Witam Was ciepło..

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam Was ciepło..

przez niewidocznaOna 07 lut 2014, 23:27
Dobry wieczór.

Na początek chciałabym powiedzieć słów kilka o sobie. Stwierdzono o mnie zaburzenia osobowości, nerwicę i depresję. Byłam leczona farmokologicznie, uczeszczałam na indywidualne sesje terapeutyczne (psycholog + psychiatra), które moim zdaniem nie pomagały (gdyby nie farmaceutyki, nie widziałabym żadnych zmian). W ostrych przypływach nerwów potrafię bić się po głowie, ciągnąć za włosy i bluzgać na siebie. Nie wiem co to normalne życie.
Uwielbiam przeglądać konta ładnych ludzi na portalach internetowych i staram się do nich upodobnić myśląc, że coś się wtedy zmieni, zapewne złudnie.

Problemem jest również brak seksu w moim związku (tak, mam chłopaka od 6 lat - związek wisi na włosku). Przez pierwsze miesiące naszego związku seks był praktycznie na każdym spotkaniu. Obojętnie gdzie, byle razem, byle blisko. Coś nagle się zmieniło.
Rodzice przyłapali mnie na uprawianiu seksu - znaleźli papierek po gumie (za łóżkiem!). Matka nazwała mnie dziwką, szmatą itd. Miałam wtedy 19 lat. Nie potrafię skojarzyć w czasie, czy to mogła być ta sytuacja, ale wydaje mi się, że to ona doprowadziła do tego, że nie ma bliskości, bo właśnie wtedy czuję się jak kur**.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 lut 2014, 22:55

Witam Was ciepło..

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 lut 2014, 23:42
niewidocznaOna, witaj na forum :D Sytuacja ktora opisalas jest straszna! Najblizsze osoby ktore powinny cieszyc sie Twoim szczesciem, dorastanie, docenic ze stosujesz zabezpieczenia zbrukaly go i sprowadzily do rangi pieprzeenia. Smutne
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Witam Was ciepło..

Avatar użytkownika
przez Ellwe 08 lut 2014, 00:16
niewidocznaOna, Witaj. chcialam zaczac od czegos innego, ale ostatnie dwa zdania, ktore napisalas mnie zmrozily... Candy14, ma racje. To smutne. smutne, ze ty cierpisz i masz problemy w zwiazku, kiedy w rzeczywistosci, przepraszam, ze tak napisze, problem ma Twoja mama. :shock: Cholera jasna, 19 dziewczyna to nie jest juz ,,nieletnia gowniara", ktora nie do konca wie co robi. :evil:
Jak napisalas, jestescie juz od szesciu lat w zwiazku, wiec to co was laczy jest piekne i na pewno jestescie sobie bliscy. Z tego co napisalas, wnnioskuje, ze ta niechec do seksu jest z Twojej strony?

ciwkwai mnie tez to, czy Twoje problemy, ktore opisalas na poczatku:
W ostrych przypływach nerwów potrafię bić się po głowie, ciągnąć za włosy i bluzgać na siebie. Nie wiem co to normalne życie.
Uwielbiam przeglądać konta ładnych ludzi na portalach internetowych i staram się do nich upodobnić myśląc, że coś się wtedy zmieni, zapewne złudnie.
czy to wszystko pojawilo sie po tej calej sytuacji z przylapaniem przez rodzicow, czy dzialo sie juz wczesniej? I co oznacza, ze starasz sie upoabniac do ,,ladnych ludzi"?? :) Przepraszm, ze Cie tak wypytuje, ale mnie to zainteresowalo i chialabym Ci pomoc, chociaz tyle na ile potrafie:)
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam Was ciepło..

przez niewidocznaOna 08 lut 2014, 09:16
Bardzo ucieszył mnie tak liczny odzew, dziękuję Wam bardzo. Bałam się, że nie zostanę zrozumiana i nazwana hipochondryczną histeryczką.

Od tego momentu minęło sporo czasu, niechęć do seksu jest z mojej strony przez co mój chłopak strasznie cierpi.

Myślę, że wszystkie bóle, które sobie zadaję są wynikiem przeróżnych sytuacji, nie tylko tej opisanej wyżej. Nigdy nie mogłam mówić o tym, co czuję, musiałam być przykładną córką, udawać że wszystko jest ok.

Pomimo tego, iż pochodzę na pozór z dobrej rodziny (dobry status majątkowy, wykształcenie), wyczytałam, że moja rodzina zalicza się do dysfunkcyjnej..
Nie czuję się swobodnie w domu, nie zapraszam koleżanek bo się wstydzę, że mama wyprosi ich kiedy będzie chciała iść spać (wydarzyła się już taka sytuacja) i była obrażona na mnie, że tak ''długo'' (do 21.00) siedzą. Już nie mówię o tym, żeby mój chłopak został na noc - zawsze mają pretensje więc tego unikam.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 lut 2014, 22:55

Witam Was ciepło..

Avatar użytkownika
przez Candy14 08 lut 2014, 11:57
niewidocznaOna, problemy w sferze seksualnej, okaleczanie sie sa dostatecznym powodem zeby wybrac sie na terapie. Tam w koncu bedziesz mogla szczerze mowic co czujesz i jakos poukladac siebie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Witam Was ciepło..

Avatar użytkownika
przez cyklopka 08 lut 2014, 18:13
Tak sądzę, że w pewnym wieku to człowiek nawet jak ma zupełnie normalną rodzinę, to się nie czuje swobodnie w domu, bo zaczyna dostrzegać, że nie żyje na swoich zasadach, tylko na czyichś i może już nie mieć siły się w to wpisywać.

Jak już pisałam w paru innych wątkach, psycholog/terapeuta nikomu rodziny, mieszkania, studiów, pracy i.t.d. nie zmieni, natomiast warto się podleczyć/nauczyć, żeby na stres i bezsilność nie reagować (auto)agresją, tak żeby człowiek mógł sam funkcjonować i się rozwijać i potem coś móc zdziałać w swoim życiu.

Normalnie gadam jak osoba, która co najmniej się nie wali po głowie... :roll:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7962
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Witam Was ciepło..

przez niewidocznaOna 09 lut 2014, 14:16
Niestety terapia nie pomagała, chodziłam długi czas i straciłam mnóstwo pieniędzy, czasu a przede wszystkim nadzieję. Szukam teraz innego terapeuty ze wskazaniem na hipnoterapię. Szukam ciągle jakichś nowych metod.
Mam też, o czym nie wspomniałam, bóle brzucha objawiające się ściskiem mięśni (bodajże gładkich?), ogólnie chodzi o wnętrzności.. Nie powiem z czym miewam wtedy problem bo możecie się domyślić. Z tym moja ex-psychoterapeutka nie umiała sobie poradzić, podsumowując ''to bardzo ciekawe''. No, i wtedy poczułam się jako istota wyalienowana.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 lut 2014, 22:55

Witam Was ciepło..

Avatar użytkownika
przez Patrykos 09 lut 2014, 14:57
To logiczne, że dasz radę! Trzymam kciukasy, powodzenia w życiu!!!!!!!!!!!!!!!! :yeah:
5 ZASAD BAJKOWEGO ŻYCIA by Patrykos :)
Zasada #1 - Zero rozkmin!!! Zasada #2 - Pozytywne nastawienie!!! Zasada #3 - Każdy dobry uczynek wraca Zasada #4 - Uśmiechem witaj każdy dzień Zasada #5 - Sobą bądź, i nie patrz na innych!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:18
Lokalizacja
Poznań

Witam Was ciepło..

przez aurela1720 09 lut 2014, 15:08
dasz sobie radę, jak widzisz wszyscy tu Cię dopingujemy :) powodzenia z chłopakiem i w życiu :)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
09 lut 2014, 15:05

Witam Was ciepło..

przez niewidocznaOna 10 lut 2014, 19:57
Dziękuję Wam bardzo, nie spodziewałam się, że tyle osób mnie wesprze.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 lut 2014, 22:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do