Miał ktoś z was tak ?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Miał ktoś z was tak ?

przez eunika 01 lut 2014, 15:50
Prawie w ogóle nie wstajecie z łóżka..wszystko przestało was interesować,nawet na dworze czujecie pustkę,nie macie uczuć,obojętne jest co jecie, nie macie emocji, nic was nie cieszy( świat kręci się obok was) cierpię..co to może być? da się to wyleczyć?
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
07 sty 2014, 20:09

Miał ktoś z was tak ?

przez Bukowski 01 lut 2014, 16:05
Lakoniczna rada: zmuszaj się do aktywności.
Bukowski
Offline

Miał ktoś z was tak ?

Avatar użytkownika
przez asclub 01 lut 2014, 16:06
o w takim stadiu choroby ja sie teraz znajduje ,wszystko mi wisi patrzyłbym tylko w sufit ...spanie praktycznie cały czas ,normalnie NIc mi sie niechce -taka mnie chandra złapała ,leki chyba nic niepomagają - jak nie dobijają jeszcze :/...ogólnie do kitu jest :P

-- 01 lut 2014, 15:07 --

Messiah napisał(a):Lakoniczna rada: zmuszaj się do aktywności.
mnie dziś szwagier wywalił z wyra i przegnał po podwórku :/
symestital 20 mg , zawiesiłem
hydrokcyzyna 25 mg,
imovane 7.5 mg ,zawiesiłem w razie ogromnego W
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
25 sty 2014, 16:28
Lokalizacja
okolice Dębicy

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Miał ktoś z was tak ?

przez eunika 01 lut 2014, 16:25
asclub napisał(a):o w takim stadiu choroby ja sie teraz znajduje ,wszystko mi wisi patrzyłbym tylko w sufit ...spanie praktycznie cały czas ,normalnie NIc mi sie niechce -taka mnie chandra złapała ,leki chyba nic niepomagają - jak nie dobijają jeszcze :/...ogólnie do kitu jest :P

-- 01 lut 2014, 15:07 --

Messiah napisał(a):Lakoniczna rada: zmuszaj się do aktywności.
mnie dziś szwagier wywalił z wyra i przegnał po podwórku :/


na co chorujesz? nie czujesz cierpienia?
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
07 sty 2014, 20:09

Miał ktoś z was tak ?

Avatar użytkownika
przez Difane 01 lut 2014, 20:32
Sam mam coś podobnego, ale szczerze mówiąc nie mam pojęcia co to jest. Chociaż ja jeszcze wstaję z łóżka, natomiast wynika to chyba tylko z faktu, iż posiadam komputer stacjonarny. A gdy już usiądę na fotelu, to rzadko podnoszę swoje 4 litery. Obojętność czuję nie tylko wobec tego co jem, ale również wobec tego czy w ogóle jem. Bardzo często zapominam o swoich podstawowych potrzebach, natomiast czy cierpię z tego powodu? To trochę zbyt mocne słowo. Czasem czuję lekkie przygnębienie, a czasem nic czyli jakieś uczucia mam ale nieznaczne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
207
Dołączył(a)
08 lis 2013, 20:58
Lokalizacja
Gdynia

Miał ktoś z was tak ?

Avatar użytkownika
przez asclub 01 lut 2014, 21:16
eunika, jak na dziś to ciężka deprecha i zaburzenia lękowe
czy nie czuje cierpienia :/ raczej nie , mam straszne wachania nastroju od płaczu ze szczęścia poprzez wycie z żalu ,mam mętlik w głowie ,jestem rozkojarzony itp...
Difane, no z wyra to ja też wstaje no bo do wc też trzeba sie jakoś dostać :D też mam komputer stacjonarny ,o i jeszcze ja pale więc z tym papierosem do pieca staram sie chodzić :tel2:
może to głupie ale mam stresa pisać na forum by nie strzelić jakiejś gafy lub nie strzelić jakiegoś błędu ort.bo ......
WSTYD ZE HEY :comone:
symestital 20 mg , zawiesiłem
hydrokcyzyna 25 mg,
imovane 7.5 mg ,zawiesiłem w razie ogromnego W
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
25 sty 2014, 16:28
Lokalizacja
okolice Dębicy

Miał ktoś z was tak ?

Avatar użytkownika
przez Difane 01 lut 2014, 22:32
asclub zauważyłem, że tutaj ludzie raczej nie są czepliwi o takie sprawy jak ortografia. W jednym z tematów natrafiłem nawet na użytkownika, który praktycznie co zdanie walił byki, a mimo to nikt nie zwracał mu uwagi także myślę, że możesz śmiało przymknąć na to oko. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
207
Dołączył(a)
08 lis 2013, 20:58
Lokalizacja
Gdynia

Miał ktoś z was tak ?

przez Natalka1989 01 lut 2014, 23:36
Ja też mam wszystko w D ... :silence: ... wszystko mi wisi, mogło by się palić i nie zrobiło by to na mnie wrażenia ;)
Też mam depresję i oprócz tego nerwicę. Lęków już nie mam, biorę doxepin obecnie 40 mg. Wydaje mi się, że wariuje... czuję jakbym wychodziła z siebie ? nie wiem czy to tez objaw jednej z tych chorób czy może gratis dostane jakąś schizofrenie :great:
Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie ;)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
11 sty 2014, 13:34
Lokalizacja
pomorskie

Miał ktoś z was tak ?

Avatar użytkownika
przez hania33 01 lut 2014, 23:40
Ja tak mialam , gdy doszla do nerwicy lękowej -depresja.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Miał ktoś z was tak ?

Avatar użytkownika
przez Bree 01 lut 2014, 23:50
Ja też tak mam. Tzn w tygodniu wstaję z łóżka, z wielkim trudem ale idę do pracy ale gdy mam wolne to nie mam siły wstać i tak leże, śpię, leże, i nawet komputer nie jest mi potrzebny. Jedyne co czuję to wyrzuty sumienia, np że mogłabym zająć się domem, wyręczyć w czymś chorego tatę. Dla mnie to najgorsze wyrzuty.

No i z jedzeniem mam odwrotnie, bo mogłabym jeść non stop:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
16 mar 2013, 23:35

Miał ktoś z was tak ?

Avatar użytkownika
przez Decevante 02 lut 2014, 00:13
eunika napisał(a):Prawie w ogóle nie wstajecie z łóżka..wszystko przestało was interesować,nawet na dworze czujecie pustkę,nie macie uczuć,obojętne jest co jecie, nie macie emocji, nic was nie cieszy( świat kręci się obok was) cierpię..co to może być? da się to wyleczyć?


Niestety miałam tak ostatnio. To było w grudniu. Cały miesiąc, dzień w dzień leżałam tylko w łóżku, płakałam i spałam na okrągło. Dzień i noc. Nie wychodziłam z domu, przestałam chodzić do szkoły. To był straszny stan. :( Jak teraz sobie to przypominam, jeju to było straszne, nie wiem jak mogłam tyle życia zmarnować. Da się to wyleczyć a raczej zmienić jeśli się tylko chce
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1104
Dołączył(a)
17 lut 2013, 19:01
Lokalizacja
Sala samobójców

Miał ktoś z was tak ?

przez eunika 02 lut 2014, 22:30
Bree napisał(a):Ja też tak mam. Tzn w tygodniu wstaję z łóżka, z wielkim trudem ale idę do pracy ale gdy mam wolne to nie mam siły wstać i tak leże, śpię, leże, i nawet komputer nie jest mi potrzebny. Jedyne co czuję to wyrzuty sumienia, np że mogłabym zająć się domem, wyręczyć w czymś chorego tatę. Dla mnie to najgorsze wyrzuty.

No i z jedzeniem mam odwrotnie, bo mogłabym jeść non stop:(

na co chorujesz ?

-- 02 lut 2014, 21:32 --

hania33 napisał(a):Ja tak mialam , gdy doszla do nerwicy lękowej -depresja.


wróciło ci to wszystko? na mnie leki nie działają..
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
07 sty 2014, 20:09

Miał ktoś z was tak ?

Avatar użytkownika
przez Mandarynka20 02 lut 2014, 22:45
stan depresyjny? mam tak co jakiś czas. Obecnie mam poważniejszy powód niż te wcześniejsze bo rozstałam się z chłopakiem a moja psychika jest zbyt słaba żeby to godnie znieść. Na początku było upijanie się, przedawkowwałam leki, teraz powoli się ogarniam, wróciłam do ćwiczeń fizycznych, byłam dziś pierwszy raz od dawna w kościele na mszy aby sobie przemyśleć swoje życie....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 lut 2014, 21:47

Miał ktoś z was tak ?

Avatar użytkownika
przez Bree 02 lut 2014, 22:57
eunika napisał(a):
Bree napisał(a):Ja też tak mam. Tzn w tygodniu wstaję z łóżka, z wielkim trudem ale idę do pracy ale gdy mam wolne to nie mam siły wstać i tak leże, śpię, leże, i nawet komputer nie jest mi potrzebny. Jedyne co czuję to wyrzuty sumienia, np że mogłabym zająć się domem, wyręczyć w czymś chorego tatę. Dla mnie to najgorsze wyrzuty.

No i z jedzeniem mam odwrotnie, bo mogłabym jeść non stop:(

na co chorujesz ?

na osobowość unikającą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
16 mar 2013, 23:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 7 gości

Przeskocz do