Cześć ;)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć ;)

Avatar użytkownika
przez Sandy-B 24 sty 2014, 02:09
Cześć wszystkim, nazywam się Julita i mam 20 lat. To forum przeglądam od kilku miesięcy, ale dopiero teraz zdecydowałam się zarejestrować. Zmagam się z nerwicą lękową, która zaczęła się rozwijać pod koniec podstawówki i do teraz zatruwa mi życie. Stresują mnie ludzie, spotkania z nimi, mam wrażenie, że inni uważają mnie za dziwaka, za osobę gorszą, że czują do mnie niechęć i krzywo na mnie patrzą na dodatek jestem nadwrażliwa i praktycznie wszystko biorę do siebie. Od połowy czwartej klasy do końca gimnazjum rówieśnicy gnębili mnie psychicznie za to, że byłam nieśmiała i nie umiałam się obronić przed ich docinkami. W liceum było już dużo lepiej: milsi ludzie, nikt mi nie dokuczał, miałam dwie koleżanki, z którymi się trzymałam i chociaż większość mojej klasy nie zwracała na mnie większej uwagi, bo zawsze stałam na uboczu, to byłam zadowolona, że przynajmniej nie słyszę od nikogo raniących słów. W 2012 zdałam maturę i skończyłam szkołę, potem poszłam na studia, z których zrezygnowałam, przez kilka miesięcy siedziałam w domu, potem załapałam się na staż, po stażu zaczęłam naukę w szkole policealnej, z której też po pewnym czasie zrezygnowałam. Teraz sama nie wiem, co chcę robić w życiu, na jakim kierunku studiować, mam wrażenie, że nic mnie nie interesuje, żyję sobie z dnia na dzień bez żadnego celu. Boję się dorosłości, samodzielnego życia i tego, że kiedyś zostanę sama, bez bliskich osób :cry: . Czuję się samotna, nie mam żadnych koleżanek, te z liceum poszły na studia i teraz praktycznie nie mam z nimi kontaktu. Rzadko wychodzę z domu, z resztą mieszkam w malutkim miasteczku i tu nie ma gdzie wyjść, chyba że miałabym się szwędać po ulicach. Od czterech miesięcy chodzę na terapię, na razie postęp jest niewielki, ale staram się nad sobą pracować, mimo że jest mi ciężko. Niedawno terapeutka zaproponowała mi terapię grupową, co prawda boję się jak to będzie, ale chcę spróbować przezwyciężyć swój lęk. Mam nadzieję, że kiedyś wyjdę z tego bagna i zacznę normalne życie :smile: To, że jestem w stanie pisać na forum, to dla mnie duży krok, bo jeszcze pół roku temu raczej bym tego nie zrobiła, będę starała się tu udzielać w miarę moich możliwości.
Dziękuję, jeśli ktoś to wszystko przeczytał :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
23 sty 2014, 01:44
Lokalizacja
podlaskie

Cześć ;)

przez Inga_beta 24 sty 2014, 10:00
Witaj :)
świetnie że bierzesz odpowiedzialność za siebie i swoje życie. Na pewno będzie coraz lepiej. Z pewnośćią wyjdziesz z tego bagna, czego bardzo ci życzę.
Ja też chodzę na terapię i też mam pozytywne efekty.
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Cześć ;)

Avatar użytkownika
przez Bree 24 sty 2014, 11:15
Cześć Julita :)
fajnie, że zdecydowałaś się na terapię a teraz jeszcze na grupową. Na pewno na początku będzie troche trudno, ale poźniej będziesz miała satysfakcję, że się odważyłaś ;)
mam nadzieję, że uda Ci się wyjść z tego wszystkiego, bo jesteś na dobrej drodze:)
POwodzenia:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
16 mar 2013, 23:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cześć ;)

przez Bukowski 24 sty 2014, 11:57
Cześć Julka :D

Czym się interesujesz? Co sprawia Ci przyjemność?
Bukowski
Offline

Cześć ;)

Avatar użytkownika
przez neon 24 sty 2014, 11:59
Cześć, czołem, kluski z rosołem :D
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5708
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Cześć ;)

Avatar użytkownika
przez Sandy-B 24 sty 2014, 22:40
Dziękuję za miłe słowa i też Wam życzę, żebyście pokonali swoje trudności :smile:
Messiah napisał(a):Cześć Julka :D

Czym się interesujesz? Co sprawia Ci przyjemność?

Zawsze lubiłam języki obce, dwa lata temu przez pewien okres uczyłam się fińskiego, ale niestety straciłam motywację, na dodatek tego języka jest trudno uczyć się samemu. Może za jakiś czas znów wróci mi chęć do nauki :D
Oprócz tego lubię słuchać muzyki, jeździć na rowerze, czytać książki, dużą radość sprawia mi przebywanie ze zwierzętami, w sumie nic specjalnego, może jeszcze by się coś znalazło ale na razie nic więcej nie przychodzi mi do głowy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
23 sty 2014, 01:44
Lokalizacja
podlaskie

Cześć ;)

przez Bukowski 24 sty 2014, 22:49
Jula ja uwielbiam rowery a mianowicie downhill i kolarstwo crossowe :D Nawet teraz w zimę zasuwam. Dzisiaj mój tyłek boleśnie zaliczył lód :P
Bukowski
Offline

Cześć ;)

Avatar użytkownika
przez Sandy-B 24 sty 2014, 23:45
Fajnie, że masz swoją pasję :smile: Ja nie jeżdżę wyczynowo, ale lubię się przejechać tak dla relaksu. Mam nadzieję, że tyłek już Cię nie boli :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
23 sty 2014, 01:44
Lokalizacja
podlaskie

Cześć ;)

Avatar użytkownika
przez JJ_Papa 24 sty 2014, 23:51
Siema Sandy! Nie tylko Ty borykasz się z takimi dolegliwościami. Mam nadzieję jednak, że sobie poradzisz! Trzymam kciuki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 22:02
Lokalizacja
Wyszków

Cześć ;)

przez Bukowski 24 sty 2014, 23:53
Sandy-B, Mój konik, właściwa pasja to fotografia. :D Ogólnie te dwie sfery dają mi polot i poczucie zadowolenia z samorealizacja.
Bukowski
Offline

Cześć ;)

Avatar użytkownika
przez cyklopka 25 sty 2014, 00:16
Sandy-B napisał(a):Niedawno terapeutka zaproponowała mi terapię grupową, co prawda boję się jak to będzie, ale chcę spróbować przezwyciężyć swój lęk.

Moja mama była na terapii grupowej, gucio jej to dało jeśli chodzi o rozbebeszanie swoich i cudzych problemów, ale przynajmniej poznała fajną przyjaciółkę.

A z tego co piszesz wnioskuję, że jesteś na dobrej drodze, niedługo będziesz gotowa wyjść do ludzi. A my wspieramy :great:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7964
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Cześć ;)

Avatar użytkownika
przez Sandy-B 25 sty 2014, 00:43
Mój konik, właściwa pasja to fotografia. :D Ogólnie te dwie sfery dają mi polot i poczucie zadowolenia z samorealizacja.

Fotografujesz tylko dla przyjemności czy jesteś zawodowym fotografem? Umieszczasz swoje zdjęcia w internecie?
Moja mama była na terapii grupowej, gucio jej to dało jeśli chodzi o rozbebeszanie swoich i cudzych problemów, ale przynajmniej poznała fajną przyjaciółkę.

Zobaczymy jak będzie u mnie. Mam nadzieję, że choć trochę mi to pomoże i tak jak Twoja mama, kogoś poznam.
A z tego co piszesz wnioskuję, że jesteś na dobrej drodze, niedługo będziesz gotowa wyjść do ludzi. A my wspieramy :great:

Na pewno jest lepiej niż było kiedyś, ale jeszcze muszę nad sobą popracować. Dziękuję za wsparcie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
23 sty 2014, 01:44
Lokalizacja
podlaskie

Cześć ;)

przez Bukowski 25 sty 2014, 00:53
Sandy-B, Dla przyjemności to robię i dokształcam się. :smile:



moje-foteczki-t47560.html
Bukowski
Offline

Cześć ;)

przez Lilit 25 sty 2014, 01:40
Sandy-B gdybys chciala pogadac -pw. Jestesmy w podobnym wieku
Fluoksetyna
Alprox 1 mg
Pernazyna
Hydroksyzyna
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 gru 2013, 13:04
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do