siem.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

siem.

przez Inga_beta 24 sty 2014, 08:55
Widzę że ona tego bloga skasowała niestety.
A co do ciebie to mam takie spostrzeżenia
Jeżeli masz dobrą terapię a mimo to nie ma poprawy, zmian to 7F też ci nie pomoże.
Jeżeli masz złą terapię to 7F może pomóc, ale wtedy jaki jest sens chodzić na terapię?
No i zauważyłam coś z czego pewnie nie zdajesz sobie sprawy.
Jest to uciekanie od tego co trudne. A zmiany zachodzą tylko wtedy gdy bierzemy byka za rogi i mierzymy się ze swoimi największymi lękami czyli mówimy na terapii o tym o czym najbardziej nie chcemy, czego najbardziej się boimy i na co najbardziej nie chcemy spojrzeć.
Ty masz bardzo silny lęk przed tym aby porozmawiać z terapeutą o tym że terapia nie działa. Uciekłaś od tego i zamiast tego chcesz : „wiem, że muszę się bardziej zaangażować, wejść głębiej, poruszyć ten temat lęku przed zdrowiem, odpowiedzialnością za siebie. za mało tam mojej inicjatywy chyba, to muszę zmienić.”
To jest ucieczka w robienie czegoś innego, byle tylko nie zająć się tym czego się boisz. W tej sytuacji nie ma sensu kontynuować tej terapii jeżeli na terapii nie będziesz ujawniać swoich największych lęków.
Jeżeli obawiasz się powiedzieć terapeucie wszystkiego to to bezpieczeństwo z nim o którym mówisz jest iluzoryczne, bo się obawiasz odrzucenie w razie gdy powiesz mu coś co mu się nie spodoba.

Dlaczego po diagnozę chcesz iść do lekarza, jeżeli masz kilka lat terapii więc to terapeuta zna cię najlepiej? Dlaczego on ci nie postawi diagnozy? Dlaczego cię pozostawił samą przy podejmowaniu tak trudnej decyzji?

-- 24 sty 2014, 07:58 --

Czy możesz się na nim oprzeć? Czy czujesz wsparcie z jego strony?
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do