Cześć Wam!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć Wam!

Avatar użytkownika
przez lony 05 sty 2014, 04:47
Hej :) Zwykle nie przedstawiam się na forach, ale tutaj postanowiłam zrobić wyjątek. Z nerwicą męczę się już trochę lat, w tym momencie próbuję walczyć z moimi lękami - niedługo wizyta u psychiatry, mam nadzieję, że to trochę pomoże. Mam nadzieję, że zniwelowanie strachu podniesie komfort mojej bezsensownej egzystencji - bo perspektyw na przyszłość nie widzę żadnych. Nie mam życia, nie pracuję, nie uczę się (ok, zaocznie, kierunek który średnio mi leży, zaczęłam go za namową znajomej - jedynej osoby w realu, z którą utrzymuję jako taki kontakt, myślałam, że pomoże mi to trochę wyleźć ze swojej skorupy, ale chyba się myliłam i rzeczywiście nie ma dla mnie ratunku). Nie mam zupełnie żadnej motywacji do działania. Siedzę całymi dniami w domu, poza spacerami z psem - jedyny powód, żeby wstać rano z łóżka. Jest mi przykro, cały czas próbuję nastawiać się pozytywnie, nie działa. Może moja podświadomość zaakceptowała już mój niereformowalny stan? Świadomość jeszcze próbuje walczyć. Czasem szukam oczami kogoś kto pomógłby mi wstać, ale zdaje sobie doskonale sprawę, że ktoś taki nie istnieje. Pogrążam się coraz bardziej, starzeję się, a nie potrafię się ogarnąć. Wiem, że będę tego żałować, żałuję już teraz i coraz częściej nachodzą mnie chwile refleksji, widzę że straciłam już życie, straciłam najlepsze lata. To dla mnie smutne. Smutne też to, że nie mogę najbliższym dać szczęścia swoją osobą.
Dosyć o nerwicy - poza tym jestem dość pozytywnym człowiekiem, interesuję się mangą, anime, piercingiem i tatuażem (chociaż sama nie jestem przesadnie przyozdobiona ;)) oraz kocham zwierzęta. Ostatnio też czytuję więcej książek i wzięłam się za filmy :D W ramach mojego rozwoju osobistego (ot właśnie, coś tam próbujemy...) zaczęłam szlifować angielski - generalnie nie jest aż tak tragicznie, no ale zawsze może być lepiej :))
No i to właściwie chyba wszystko.
Wybaczcie, że się tak rozpisałam, czasami jak zaczynam, tym bardziej nocną porą, to ciężko mi skończyć :oops:
Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed śmiercią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
23 maja 2011, 14:10

Cześć Wam!

Avatar użytkownika
przez melancholya 05 sty 2014, 09:37
Witaj, mam nadzieję, że się tu odnajdziesz :) Na wsparcie możesz liczyć!

Przy okazji - też interesuję się sztuką tatuażu. Więc jeśli chcesz o tym porozmawiać, albo o ciekawej książce/filmie (jestem kulturoholikiem), to wal śmiało :)

Plusik za Beksińskiego.
Lata rozpadają się na miesiące, miesiące na dni, dni na godziny, minuty na sekundy, a sekundy przeciekają. Czym jestem? Jestem pewną ilością sekund - które przeciekły. Rezultat: nic. Nic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 sty 2014, 19:14
Lokalizacja
zaświaty

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do