Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

przez ajana 20 sty 2014, 22:09
LoveHopekurcze zbieram się żeby napisać do Ciebie maula ale jakoś czasu brać. Bardzo dziękuje za polecenie mi tej książki, bardzo mi pomaga;)póki co lepiej,objawy powoli kujaja. Jeśli masz jeszcze jakaś lekturę na poprawienie nastroju to chętnie poczytam:))
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
21 gru 2013, 11:39

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

przez lul 20 sty 2014, 22:30
Książki? Czy ja przeczytałam książki książki? :D Boże...:P mi czytanie pomogło pozbyć się "wszystkiego" trzeba pracować ze sobą, dzieciństwo, wybaczanie, prośby o wybaczenie poczytasz sobie :D dasz radę, jeśli chcesz :))) (wszystkie książki dostępne na necie - jakbyś nie mogła znaleźć pisz :)) Skoro jesteś DDA to obowiązkowo :
-J.Woititz - Lęk przed bliskoscią
Orr Leonard - Świadome Oddychanie
Sisson Colin P. - Rebirthing - Klucz do samopoznania
Sisson Colin P. - Sztuka świadomego Oddychania
a potem:
Sisson P. Colin - Wewnętrzne przebudzenie
Ruiz don Miguel - Ścieżka Miłości. Sztuka budowania związków
Sondra Ray - Związki Miłości. Tajemnica Doskonałego Związku
Andrew Matthews - Bądź przyjacielem! Jak być szczęśliwym wśród ludzi.
+ Badz szczesliwy - Andrew Matthews
Andrew Matthews - Słuchaj swojego serca! Jak odnieść sukces w życiu i w pracy
Sondra Ray - Zasługuję Na Miłosc
Gregg Braden - Boska matryca
Vadim Zeland - Transerfing Rzeczywistosci - cała saga :P
Benjamin Hoff - Tao Kubusia Puchatka
Dadi Janki - Kieszonkowy podręcznik wartości - zwierciadło dla duszy

To tyle co tak akurat "tutaj" widzę" ciekawego :D. Polecam też dobre książki typu: David Nicholls - Jeden Dzień, Shreve Anita - Trudna miłość czy Becca Fitzpatrick - Szeptem i inne - można się popłakać :D

Jestem oczytana ha ha ha...

-- 20 sty 2014, 22:06 --

O zapomniałam "sekret" jest też bardzo pozytywne :D - jesteś tym co myślisz, przyciągasz to o czym myślisz, myśli się materializują - dualizm korpuskularno-falowy myśli haha (: chemia kwantowa rządzi :D
lul
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
07 sty 2014, 01:01

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

Avatar użytkownika
przez LoveHope 21 sty 2014, 01:03
Zgadzam się z lul w 100%! :)
Praca nad sobą! W tenże sposób wygrałam ze swoimi słabościami. Uwaga, nie ma nawrotów. :)

Secret! To cudo wprowadziło mnie w ten magiczny świat :)

http://www.youtube.com/watch?v=lqgAUVz0Mp8

Nie zwracać uwagi na komentarzy "hejterów" i niedowiarków. Nie wypróbowali a się mądrzą. Cóż, są i tacy, niestety...
No nic.

Miłego seansu! :)

lul Polecam "Potęgę Podświadomości". Miażdzy :)
Nie masz z kim pogadać? Zapraszam ♥

LoveHope
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
29 gru 2013, 23:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

przez lul 22 sty 2014, 17:15
Potęga była już wymieniania - ja ją już dawno przeczytałam ^^
lul
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
07 sty 2014, 01:01

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

Avatar użytkownika
przez warrior11 22 sty 2014, 18:16
a ja mam swoje zdanie na temat takich książek,
uważam,że wiele z nich potrafi nieżle w głowie namieszać :P
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

przez lul 22 sty 2014, 18:40
warrior11, można czytać książki a swój rozumek trzeba mieć :) nie należy wierzyć we wszystko co pisze w książkach, słyszy się od ludzi, ale można to wykorzystać - by żyło się lepiej :)
lul
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
07 sty 2014, 01:01

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

Avatar użytkownika
przez warrior11 22 sty 2014, 19:09
lul, tak,tylko nie każdy potrafi zachować rozum i zdrowy rozsądek,wielu ludzi,czytających tego typu książki ślepo wierzy w przeróżne obłędne teorie,dziwne schematy myślowe,które prowadzą ich ostatecznie do całkowitego pogubienia się w tym życiu
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

przez lul 22 sty 2014, 19:22
warrior11, w wielu z wyżej wymienionych tytułach jest mocno zaakcentowane, że przede wszystkim trzeba wierzyć sobie, albo nikomu - nawet autorowi. Każdy jest inny. Uważam, że kto szuka znajduje, kto pyta nie błądzi, koniec języka za przewodnika, a zawsze zdrowiej dowiedzieć się czegoś mądrego niż tracić czas na narzekanie: jak mi jest źle, niedobrze, jestem taki głupi - i nic z tym nie robić... Pozwolę sobie przytoczyć fragment:

Prawda jest w tym świecie względna. Przez cały czas się zmienia, ponieważ żyjemy w świecie iluzji. Co jest prawdziwe teraz, po chwili już prawdziwe nie jest. Potem znowu może stać się prawdą. Prawda w piekle także może się stać kolejną koncepcją, abstrakcją, kolejnym kłamstwem do wykorzystania przeciwko tobie. Nasz własny system negacji jest tak potężny i wszechwładny, że potrafi wszystko skomplikować.
Istnieją prawdy osłaniające kłamstwo i kłamstwa osła¬niające prawdę. To jak obieranie cebuli. Odkrywasz tę prawdę warstwa po warstwie, aż w końcu otwierasz oczy i widzisz, że wszyscy dookoła, łącznie z tobą, przez cały czas kłamią.
Niemal wszystko w tym świecie iluzji jest kłam¬stwem. Dlatego proszę moich uczniów, by przestrzegali trzech zasad, jeśli chcą dociec prawdy. Pierwsza zasada: Nie wierz mi. Masz sam myśleć i dokonywać wyborów. Wierz, w co chcesz wierzyć,
zgodnie z tym, co mówię, ale tylko wtedy, kiedy ma to dla ciebie sens, jeśli czyni cię szczęśliwym. Jeśli prowadzi to do przebudzenia, dokonaj wy¬boru, by wierzyć.
Odpowiadam za to, co mówię, ale nie odpowia¬dam za to, co ty z tego rozumiesz. Każde z nas żyje w całkowicie odrębnym śnie. To, co mówię, jeśli jest nawet absolutnie prawdziwe dla mnie, niekoniecznie musi być prawdziwe dla ciebie. A więc pierwsza zasa¬da jest bardzo prosta: Nie wierz mi.
Druga zasada jest nieco bardziej skomplikowana: Nie wierz sobie. Nie wierz w te wszystkie kłamstwa, które sobie opowiadasz, w te wszystkie kłamstwa, których nie wybrałeś, ale które zostały tak wymyślone, by im wierzono. Nie wierz sobie, kiedy mówisz, że nie je¬steś wystarczająco dobry, wystarczająco silny, wystar¬czająco inteligentny. Nie wierz swoim własnym niemożnością i ograniczeniom. Nie wierz, że nie je¬steś wart miłości i szczęścia. Nie wierz, że nie jesteś piękny. Nie wierz niczemu, co powoduje twoje cier¬pienie. Nie wierz
w swój własny dramat. Nie wierz swemu własnemu Sędziemu i Oskarżonemu. Nie wierz wewnętrznemu głosowi, który wyśmiewa cię za głu¬potę i który kusi cię, żebyś się zabił. Nie wierz w to wszystko, ponieważ to nieprawda. Nastaw uszu, otwórz serce i słuchaj. Kiedy słyszysz swoje serce wio¬dące cię ku szczęściu, wtedy dokonaj wyboru i pójdź za nim. Ale wierz sobie nie tylko dlatego, że ty to mówisz, bo aż osiemdziesiąt procent tego, w co wie¬rzysz, jest kłamstwem - nie jest prawdą. A więc druga zasada jest trudna: Nie wierz sobie.
Zasada numer trzy mówi: Nie wierz nikomu inne¬mu. Nie wierz innym ludziom, ponieważ tak czy inaczej kłamią przez cały czas. Jeśli już nie masz emo¬cjonalnych ran, nie musisz wierzyć innym ludziom tylko po to, by cię akceptowali. Sam widzisz wszyst¬ko o wiele jaśniej. Widzisz, czy coś jest czarne czy białe, jest czy nie jest. Co jest słuszne teraz, za mo¬ment może nie być. Wszystko zmienia się bardzo szybko, ale jeśli masz świadomość, dostrzeżesz zmia¬ny. Nie wierz innym, ponieważ użyją twej własnej głupoty, aby manipulować twoim umysłem. Nie wierz nikomu, kto mówi, że zstąpił z Plejad, aby ratować świat. Ma pecha! Nie potrzebujemy niko¬go, aby zbawiał nasz świat. Świat nie potrzebuje kosmitów, którzy mieliby przyjść i zbawić nas. Świat jest żywy. Jest żywą istotą i jest mądrzejszy od nas wszystkich. Jeśli uwierzymy, że świat potrzebuje oca¬lenia, bardzo szybko przyjdzie ktoś
i powie: „Zaraz nadleci kometa. Zabijcie się, a wskoczycie na kome¬tę i polecicie do nieba". Nie wierz w takie bajki. Sam tworzysz swój sen o raju, nikt go nie stworzy dla ciebie. Nic prócz zdrowego rozsądku nie dopro¬wadzi cię do twego szczęścia, twojej własnej kreacji. Zasada numer trzy jest bardzo trudna, ponieważ ist¬nieje w nas potrzeba wierzenia innym ludziom. Nie wierz im.
Nie wierz mnie, nie wierz sobie, nie wierz nikomu innemu. Twoja niewiara w tym świecie iluzji rozwieje jak dym wszystko, co nieprawdziwe. Wszystko jest tym, czym jest. Nie musisz uzasadniać tego, co jest prawdziwe. Nie musisz tego objaśniać. To, co praw¬dziwe, nie wymaga potwierdzenia. Twoje kłamstwa wymagają wsparcia. Musisz zmyślić jakieś nowe kłamstwo, by uzasadnić poprzednie, a potem następne i następne, aby scalić i wzmocnić te wszystkie kłam¬stwa. Budujesz olbrzymią konstrukcję kłamstw, a kie¬dy prawda wychodzi na jaw, budowla rozpada się ni¬czym domek z kart. Ale tak już po prostu jest. Nie musisz czuć się winny, że kłamiesz.
Większość kłamstw, w które wierzymy, po prostu się rozsypuje, kiedy przestajemy w nie wierzyć. Zmy¬ślone, cokolwiek by to było, nie wytrzyma próby scep¬tycyzmu, ale prawda zawsze wygra.
Prawda jest prawdą, czy w nią wierzysz, czy nie. Twoje ciało składa się z atomów. Nie musisz w to wierzyć. Bez względu na to, czy wierzysz, czy nie wie¬rzysz, to prawda. Wszechświat składa się z gwiazd. To prawda, wierzysz w nią czy nie. Przetrwa tylko to, co jest prawdziwe. Dotyczy to także twoich po¬mysłów na swój temat.
Wspomniałem, że jako dzieci nie mieliśmy okazji wybrać, w co mamy wierzyć, a w co nie wierzyć. Teraz jest inaczej. Jesteśmy dorośli. Teraz mamy możliwość dokonywania wyborów. Możemy wierzyć albo nie wie¬rzyć. Nawet jeśli coś nie jest prawdą, skoro postanowiliśmy w to wierzyć, uwierzymy, tylko dlatego że chcemy wierzyć. Możemy wybrać, jak chcemy przeżyć nasze życie. Jeśli tylko jest się wobec siebie uczciwym, wie się, że zawsze jest wolność dokonywania nowych wyborów.
Jeśli tylko chcemy patrzeć oczyma prawdy, odkryjemy kłamstwa i będziemy mogli otworzyć nasze rany. Jednak nadal będzie w nich trucizna.
lul
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
07 sty 2014, 01:01

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

Avatar użytkownika
przez warrior11 22 sty 2014, 19:42
Zgadzam się,że człowiek jest wolny i sam może wybrać w co wierzy i w co nie wierzy,
a prawdy nie trzeba bronić,bo prawda obroni się sama,taka jest jej przewaga nad kłamstwem,
to prawda ostatecznie czyni nas wolnymi,gdy ją odkryjemy;)
lul, To Ty masz uczniów?A można wiedzieć czego uczysz?
Będę jutro;)
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

przez lul 22 sty 2014, 20:01
warrior11, ja uczniów? A można wiedzieć z czego tak wywnioskowałeś/aś? Nie, nie, nie - uważam, że każdy sam sobie powinien być nauczycielem i uczniem...:). Można podpowiedzieć, pomóc, ale jak ktoś nie chce - to nic na siłę - wszyscy jesteśmy wolni - ale wolność to nie tylko dar a obowiązek - by żyć godnie. Masz rację - prawda sama się obroni - święte słowa :).
lul
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
07 sty 2014, 01:01

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

przez ajana 22 sty 2014, 20:19
lul wielkie dzięki za polecenie AZ tylu książek:) będę musiała się wziasc za czytanie. Póki co walcze ze swoimi durnymi myślami i musi mi się udać...
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
21 gru 2013, 11:39

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

przez lul 22 sty 2014, 21:56
ajana, ha ha jak ogarniesz to, to mam do polecenia jeszcze więcej :). Może zmień sposób myślenia - Twoje myśli to Ty, Ty nimi kierujesz, decydujesz o czym myślisz - a Ty nie wyglądasz na durną. Zacznij myśleć o przyjemnych rzeczach. Ogólnie szanuj siebie, akceptuj a będzie Ci uśmiechnięcie dobrze :D Powodzenie i pozdrawiam :)
lul
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
07 sty 2014, 01:01

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

przez Inga_beta 23 sty 2014, 12:30
Witaj ajana
Miałaś cieżkie dzieciństwo w wyniku którego zaczyna się u ciebie rozwijać nerwica.
Te lęki przed chorobami słuzą do tego aby wyprzeć ze świadomośći niechciane emocje i wspomnienia z dzieciństwa. Leki w takim przypadku tylko stłumią to wszystko i zablokują.
Najlepsza jest w takim wypadku psychoterapia, bo się problem załatwia raz na zawsze. Najlepiej się zmierzyć z tym co było kiedyś, rozpuścić to tak aby przestało zatruwać
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Witam-moja historia(będę wdzięczna każdemu kto odpisze)

Avatar użytkownika
przez warrior11 23 sty 2014, 14:07
lul, sorry nie doczytałem z tymi uczniami,już wszystko wiem;)
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do