Cześć Wszystkim

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć Wszystkim

przez JonJones 11 gru 2013, 01:49
Szukalem miejsca,forum,bloga gdzie mogłbym sie odnaleść i chyba to bedzie odpowiednie. Jestem niesmiałym, zakompleksionym, zdziadziałym ostatnio 30letnim gosciem. Doszlo do mnie przykra prawda-nie mam przyjaciół, zamknelem sie na ludzi, czuje sie beznadziejnie sam ze soba, nie atrakcyjny, dziecinny w porownaniu z moimi rowiesnikami, z niska samo ocena o samym sobie. Nie lubie sie od dluzszego juz czasu i zauwazylem ze mam problem z poznawaniem nowych ludzi, nie udajac przy tym kogos innego niz jestem. Nie wiem, czy mam depresje, nerwice, ale jestem na pewno Dda. Dzis byl dzien ''znerwicowania'' u mnie , gdzie nie wiem dlaczego,nie wiem skad od samego rana bylem tak zdenerwowany, ze nie moglem oddychac, nie moglem chodzic do godziny ok.16 wyprostowany jak normalny człowiek, chociaz musialem pozalatwiac pare rzeczy na miescie. Dzien wolny od pracy i teoretycznie luz, blues i orzeszki, a ja spiety do granic....Jeszcze raz Cześć!
Bez sił na walke
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 gru 2013, 01:38

Cześć Wszystkim

przez anna.anakaia 11 gru 2013, 01:52
JonJones hej.
anna.anakaia
Offline

Cześć Wszystkim

Avatar użytkownika
przez monk.2000 11 gru 2013, 01:59
JonJones, witam.

Takie załamanie to problem tego typu, że trzeba coś zmienić w swoim życiu. Stare metody przestają działać. Z jednej strony źle, bo trzeba się wysilić, ale kto wie może czasem warto.

Mi choroba rzuciła wyzwanie 7 lat temu. Nie wiem co w ostatecznym rozrachunku zyskam. Czasem chciałbym wrócić "do tamtych czasów", ale z tych butów wyrosłem i tylko niepewna przyszłość przede mną. Ale może warto sprawdzić, może jednak nieprawda,że "życie nie ma sensu", jak to się wydaje w depresji czy nerwicy.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cześć Wszystkim

przez JonJones 31 gru 2013, 19:04
Jezu nie wiem gdzie mam to opisac, zrozumieć co mi jest czy to choroba juz psychiczna czy nerwica.
Przed chwilą powiedziałem swojej dziewczynie, że nie idę na imprezę sylwestrową do jej kolezanki. Od początku nie chciałem tam isc ale dzisiaj od rana wiedząc że mamy tam byc sie bawic, pić, poznać ludzi z pracy mojej dziewczyny czuje się fatalnie. Nie mogę jeść, wszystko widzę szare choć ladna pogoda byla/jest. W środku w żołądku czuje jakbym się zatruł czymś. Oddycham z ogromnym trudem. Nie mogę nic zrobić, wyprasować rzeczy bo nie mogę się skupić totalnie. Czuje się jak 7 letnie dziecko-wcale nie przesadzam. Dziewczyna w szoku co ja odpierdalam. A ja jak bym byl inna osoba. Przestraszonym, przeleknionym dzieckiem pod koldra które boi sie zasnąć. Dobrzy ludzie napiszcie co mi moze byc. Moze zwariowalem. Cos mi sie w glowe stalo. Cala impreza niebawem ma się zacząć, a ja taki numer odstawiam. Dziewczyna myśli chyba ze udaje, albo chce ja wystawić. Co mam robić isc sie przejść, jak ja sie boje kogoś spotkać znajomego, nie mogę oddychać prawie. Znajomi mieli przyjsc zlozyc zyczenia a ja nie otworze im chyba drzwi. Co ze mna jest. Co mam robić, mam lęki jakieś przerażające. Czy ktoś wie co mi sie stalo?
Bez sił na walke
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 gru 2013, 01:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do