Cześć!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć!

przez farida 05 gru 2013, 04:06
Cześć, jestem dorywczo z Poznania, mam 23 lata. Moje życie nie ma z reguły sensu, ale zdarza się, że wmówię sobie jakiś cel, wtedy potrafię wstać o 5 nad ranem i go zrealizować. Potem wieczorem wracam do domu i od nowa to samo. Szczególnie kiedy jestem sama. Od dzisiaj przechodzę "okres inkubacji wirusa", bo spędziłam kilka godzin w pociągu z osobami wracającymi z Arabii Saudyjskiej, z których jedna kilka razy zakaszlała. Google przeszukane, umrę na MERS. Już boli mnie gardło. Panicznie boję się śmierci, na każdym kroku boję się, że umrę albo, że moja rodzina umrze. Jedyni ludzie jakich lubię to rodzice. Poza tym to koty. Zawalam studia, których nienawidzę, które są pełne toksycznych, fałszywych ludzi, których też nienawidzę. To znaczy już właściwie nie studiuję. Poświęcam się innej pasji, obecnie bardzo wątpiąc w siebie na tym polu. Wystarczy jedna krytyczna uwaga żebym coś rzuciła na amen. Skończeni kretyni radzą sobie w życiu dużo lepiej niż ja. Kilka dni w tygodniu mieszkam sama, w zlewie mam naczynia sprzed tygodnia. Tylko kilka, bo gotowanie mnie przerasta, położenie sera na chleb to już wyczyn, więc jem na mieście. Głównie chodzę sobie bez celu. Nie muszę już nigdzie wychodzić i przed nikim ładnie wyglądać, więc przestałam sobie poprawiać humor zakupami i malowaniem się. Szczytem finezji jest uczesanie włosów. Mam zero energii. Ciągle coś mi jest, zdrowotnie też (fizycznie), bo jestem łamagą i mam na czole wypisane "pech". A choroby psychosomatyczne to moja specjalność. Nie potrafię się już na niczym skupić. Nie mam "przyjaciół". Nikt się nigdy nie przejmował, że życie mnie boli. Wszyscy moi znajomi mają już normalne prace i się zaręczają, bo hormony walą im po mózgach. Mam już dość rozwiązywania problemów innych. Ode mnie i moich problemów każdy już się odsunął. Nie potrafię się pozbierać po zakochaniu od 6 lat. Mogłabym się dalej jeszcze użalać nad sobą, ale zaczęłam się w tej swojej szczerości czuć jak idiotka, więc tyle na razie wystarczy. Pozdrawiam wszystkich czujących podobnie!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
05 gru 2013, 01:01

Cześć!

przez anna.anakaia 05 gru 2013, 04:09
farida, witaj na forum.
Mam nadzieję, że ktoś tu coś Ci poradzi. Kontaktowałaś się z lekarzem odnośnie Twoich problemów?
anna.anakaia
Offline

Cześć!

przez borysszerepko 06 gru 2013, 10:29
Witam i ja bardzo serdecznie


Jestem Borys z Krakowa. Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów !!!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 gru 2013, 10:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cześć!

Avatar użytkownika
przez hektorka 06 gru 2013, 10:36
Rozgość się, fajnie tutaj. :great:
"Cóż za wspaniała niespodzianka odkryć w końcu, jak wolne od poczucia samotności może być przebywanie samemu."

/Ellen Burstyn/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
05 gru 2013, 12:14
Lokalizacja
Śląsk

Cześć!

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 06 gru 2013, 10:49
Witaj w klubie, u mnie naczynia zalegaja pol roku :)
Milego forumowania:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Cześć!

przez lexon 06 gru 2013, 10:56
farida, Witaj:)
Offline
Posty
840
Dołączył(a)
08 wrz 2013, 19:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 9 gości

Przeskocz do