Witajcie! Jestem z Wrocławia.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

przez lolil 14 lis 2013, 19:30
Myślę, że niczego takiego nie będzie :) Na moich spotkaniach z nią to wyglądało tak, że dopóki sama nie poruszyłam tematu wiary, to i terapeutka o tym nie mówiła.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
23 sty 2013, 17:26

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

przez onawnecieplecie 14 lis 2013, 23:18
Najgorsze jest to, że na NFZ psychologa czeka się bardzo długo. No, chyba, że ma się znajomości. Mawiają, że psychoterapia prywatna odbywa się na dużo wyższym poziomie... ale kto wie, nie można generalizować. Ja miałam okazję być na kilku spotkaniach na NFZ, oraz prywatnie z duuuuuużą przewagą dla spotkań płatnych. Niestety. Zupełnie inne podejście do człowieka.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
13 lis 2013, 00:30

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

Avatar użytkownika
przez miniu89 14 lis 2013, 23:26
Witaj :D

Ja też jestem z Wrocławia. Samotność potrafi być okrutna. Niby kogoś masz w swoim życiu, chłopaka, przyjaciół a odczuwasz samotność.
Uwierz mi, że wiem co to znaczy bo ja mam jedynie przyjaciół w internecie, na forach, blogach i portalach. Nie mam nikogo poza rodziną, która mnie wspiera w chorobie o złożonych objawach. Najgorszym typem samotności jest taka kiedy masz przy boku drugą osobę a czujesz się samotna. Nikt Cię nie rozumie, tego co czujesz, co myślisz. Egoistyczny chłopak, z daleka od rodziny, jakaś niezależność i...druzgocąca samotność, z którą nie możesz sobie dać rady. Życie jest trudne ale ja się pogodziłem ze swoim rodzajem samotności. Mam swój świat.
Powinnaś znaleźć sobie jakąś pasję. Co lubisz robić? Czy jest coś co kochasz najbardziej, co umożliwiło by Ci zapomnienie że jesteś samotna?
To jest ważne żeby poza przyjaciółmi i partnerem mieć też swoje życie, wnętrze, realizacje swoich marzeń, bo to one nadają sens wszystkim Naszym dniom. Bez nich właśnie czujemy się osamotnieni, że nawet jak ktos obok Nas jest, to czujemy się źle ze sobą.
Moje słowa nie są na wiatr rzucone. Wyobraź sobie że ja nie miałem żadnych pasji, przez 30 lat a tutaj któregoś dnia postanowiłem dać upust swojej samotności postawić kroczek do przodu i...udało się. Zajmuję się twórczością dla dzieci.Odkryłem w sobie coś czego nigdy nie czułem i pomimo tego że jestem okrutnie samotnym człowiekiem, to jednak widzę jakiś cel w swoim życiu, czego życzę i Tobie.

Pozdrawiam Cię :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
22 maja 2013, 08:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

przez onawnecieplecie 15 lis 2013, 01:18
miniu89, dziękuję za tak miły post :-)

Zgadzam się, pasję to bardzo ważna rzecz. Wiem coś o tym, bo od dłuższego czasu zajmuję się fotografią (ludzie sobie nawet chwalą), biorę udział w konkursach literackich, chciałabym napisać zbiór opowiadań. Na forum piszę raczej szybko i chaotycznie, ale jak się skupię to wychodzą nawet fajne rzeczy. Uwielbiam kino, oglądam masę filmów. Książki.

Problem w tym, że jak pojawia się dół, to ostatnio fokusuję tylko na rozwiązywanie mniej, lub bardziej realnych problemów. Zatracam się w czarnowidztwie, kombinuję, nakręcam się a pod koniec dnia nie mam już siły na nic. Dobrze, że chociaż śpię, bo na początku to mogłam sobie o spaniu co najwyżej pomarzyć. Rano budzę się z beznadziejnym nastroju i tak ciężko to naprostować...

Cieszę się, że dajesz radę i odnalazłeś siebie. Pomimo samotności, jesteś do przodu i nie siedzisz bezczynnie na kanapie z pilotem w ręce. Choć i to czasami bywa całkiem spoko. Chciałabym, żeby każdy z nas odnalazł swoje światełko w tunelu, żebyśmy dali radę pokonać te nasze obrzydliwe dementory. Kto wie, może kiedyś uda nam się spotkać przy pizzy&piwie na wesoło, skoro większość jest z Wro. Trzymam kciuku, za Was i za siebie.

-- 15 lis 2013, 00:26 --

Kinofka, a co u Ciebie? Dajesz radę?
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
13 lis 2013, 00:30

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 15 lis 2013, 02:49
onawnecieplecie, "dementory". Uśmiechnąłem się.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 15 lis 2013, 18:44
Witaj!
Tez jestem z Wroclawia :-)
Lecze sie na nerwice lekowa i jestem juz bardzo zmeczona ta choroba. Wlasnie mam nawrot.
Ataku paniki dostalam dzisiaj jadac samochodem. Zrobilo mi sie slabo, serce walilo jak opetane, dretwienie w klatce piersiowej itp itd Ledwo dojechalam do domu...
Biore Seroxat i doraznie Lexotan.
Chce sprobowac psychoterapii bo tabletki jakos nie bardzo dzialaja...
Jesli ktos w Wro zna dobrego terapeute to dajcie znac.
Nienawidze tych lekow, atakow i okropnego oczekiwania kiedy znowu mnie to dopadnie :-(
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do