Witajcie! Jestem z Wrocławia.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

przez onawnecieplecie 14 lis 2013, 18:26
[quote="rafzap"]lolil, dobre pytanie. Chodzę do NFZowskiej poradni, i lekarze pozostaiwają wiele do życzenia. Kiedyś, gdy w końcu się zapytałem co mi tak właściwie dolega, to usłyszałem "zaburzenia lękowo-depresyje". Z tym że nastrój to ja mam naprawdę przywoity, najbardziej dokucza mi niepokój, zdenerwowanie, brak motywacji do ruchu. To trochę komiczne, bo z zewnątrz wyglądam na bardzo pewnego siebie faceta, nie wiem, może dobrze się maskuję :)[/quote

No tak, potrafimy się nieźle maskować, jak trzeba. Poza tym, ludzie nie mają skanera w oczach i tak na prawdę to Ty wiesz i czujesz najlepiej, jaki masz spaprany stan. Jeśli taki posiadasz, rzecz jasna. A jeśli wyglądasz na bardzo pewnego siebie, to masz jeszcze w sobie te pokłady dobrej energii, więc chyba nie jest aż tak tragicznie :-) Ja do niedawna byłam tryskającą powerem laską, a teraz jestem chodzącą chmurą gradową. A jak trzeba, też udaję i przyklejam sobie uśmiech, choć w głowie wojna.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
13 lis 2013, 00:30

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

przez lolil 14 lis 2013, 18:27
onawnecieplecie- o właśnie, uczęszczasz na psychoterapie? Bo to bardzo dobry pomysł gdy leki niezbyt działają (oczywiście gdy działają to też jest dobry pomysł ;)). Jeśli nie masz innego wyjścia i musisz iść do pracy to może spróbuj poszukać takiej mniej obciążającej, nie wymagającej aż tak dużego kontaktu z ludźmi (pół etatu to dobry pomysł).
Dziennikarstwo to całkiem co innego niż to co ja studiuję (matematyka) :) Co do studiów to są bardzo obciążające, chyba aż za bardzo bo zaczynam mieć kłopoty ze zdrowiem... Poza tym nie wyrabiam się z nauką, zdrowie mi nie pozwala (a raczej jego brak). Presje mam dużą, bo to moje kolejne studia i nie tylko ja, ale też i rodzina wywiera na mnie samą tą presję.
Ja gdy mam zły nastrój to tak samo jak Ty cały czas się zamartwiam, płaczę, pogorszając tym samym jeszcze bardziej swój stan. Niestety na to chyba nie ma rady, po prostu kiedyś minie i trzeba to przeczekać...
P.S. Masz partnera i czujesz się osamotniona?

rafzap- ale leki Ci pomagają? Ja tam bardzo dobrze się maskuję, gdy nawet mama podły nastrój to i tak i tak robię wszystko żeby otoczenie mnie inaczej potrzegało niż to jak czuję się w środku. Może Ty masz podobnie :)
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
23 sty 2013, 17:26

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

Avatar użytkownika
przez rafzap 14 lis 2013, 18:32
Nie biorę leków na chwilę obecna, ale w przyszłym tygodniu chyba się zgłoszę po trittico.
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

przez lolil 14 lis 2013, 18:35
Jeśli nie czujesz się zbyt dobrze to lepiej chyba będzie właśnie zacząć coś łykać :) Ten lek Ci już pomógł?
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
23 sty 2013, 17:26

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

Avatar użytkownika
przez rafzap 14 lis 2013, 18:43
Wiesz co ciężko mi powiedzieć, bo brałem go kiedyś stosunkowo krótko, a było to w fajnych okolicznościach, Grecja, słońce i z tego co pamiętam było ok. Tyle, że wtedy to ja oczekiwałem cudów po lekach, teraz już wiem że to nieosiągalne. Mam dość ograniczony wybór leków, bo z miejsca odrzucam te, które zaburzają funkcje seksualne, jeszcze tego by mi brakowało na dokładkę.
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

przez lolil 14 lis 2013, 18:51
Dlatego dobrze jest połączyć branie leków z psychoterapią :)
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
23 sty 2013, 17:26

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

Avatar użytkownika
przez rafzap 14 lis 2013, 19:10
Pewnie tak. Ale za psychoterapię się chyba płaci, co?
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 14 lis 2013, 19:11
rafzap, to zależy, czy idziesz prywatnie, czy poprzez NFZ
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

przez lolil 14 lis 2013, 19:14
Ja tam znalazłam bardzo dobrego terapeutę we Wrocławiu który przyjmuje poprzez NFZ :)
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
23 sty 2013, 17:26

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

Avatar użytkownika
przez rafzap 14 lis 2013, 19:22
lolil, To za pół roku jak będę się przeprowadzał do Wro poproszę Cię namiary :)
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

Avatar użytkownika
przez olan 14 lis 2013, 19:23
onawnecieplecie.... Moze nie jest ,,, ale da sie zrobić ... ;To sie nie zamartwiaj dziewczyno...Jestes młoda ... po studiach marzenie ... Swietny start.......Znajdziesz super chłopaka ...przyjaciela ... Inteligentna , wrazliwa ....kobieto świetlana przyszłość przed Tobą .....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
12 lis 2013, 19:15
Lokalizacja
Limanowa

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

przez lolil 14 lis 2013, 19:24
Ok, jeśli Ci to nie przeszkadza to ta terapeutka przyjmuje w poradni przy kościele ;)
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
23 sty 2013, 17:26

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

Avatar użytkownika
przez rafzap 14 lis 2013, 19:29
Dopóki nie będzie mnie chciała nawrócić i skatolicyzować nie powinno być problemów ;)
evil boy 4 life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
08 paź 2013, 20:53
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Witajcie! Jestem z Wrocławia.

przez Unikalny 14 lis 2013, 19:29
lolil napisał(a):Ja tam znalazłam bardzo dobrego terapeutę we Wrocławiu który przyjmuje poprzez NFZ :)



Możesz podać namiary? :)
Unikalny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do