hey. ;)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

hey. ;)

przez PatrycjaLuiza 10 lis 2013, 16:52
Cześć. Jak widać po nicku mam na imię Patrycja, na drugie Luiza.

Trafiłam tu bo...no właśnie...
Już jako nastolatka nie umiałam sobie poradzić ze swoimi problemami co skutkowało tym, że nacinałam sobie nadgarstki. Nie chciałam trafić do szpitala, nie chciałam odebrać sobie życia, był to poprostu sposób na to by ukoić ból psychiczny.

Od czasu kiedy kiedy znalazłam chłopaka tego nie robiłam czyli już od jakiś 3 lat ponieważ mu to obiecałam.
Ostatnio mam lęki związane z tym, że znajdzie sobie On inna chociaż zapewnia mnie, że kocha bezgranicznie co też widać. Powodem moich leków są moje ataki szału i awantury jakie robię, czasami bez powodu, czasami doszukuje się go bardzo skrupulatnie a czasami wiadomo, niezgodność tego co myślimy na dany temat, po dyskusji z Nim na jakiś temat (nie nazwę tego kłótnią bo raczej to tak nie wygląda) poprostu zalewam się łzami, ostatnio doszło też rzucanie przedmiotami. Wczoraj wrócił też problem nacięć na nadgarstkach. Boje się, że pewnego dnia nie zapanuje nad sobą i zrobię coś czego będę żałowała. Że natnę się za mocno, że nie będzie można mi pomóc.

Szukam więc osób z którymi będę mogła podzielić się swoimi problemami bo jak wiadomo łatwiej porozmawiać z kimś kto jest osobą obcą i nie znającą nas w życiu realnym.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
10 lis 2013, 15:35
Lokalizacja
Gorzów Wlkp./Zielona Góra

hey. ;)

przez essprit 10 lis 2013, 17:39
A nie łatwiej i mądrzej pójść na leczenie ?
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

hey. ;)

przez PatrycjaLuiza 10 lis 2013, 17:41
Chodziłam do psychologa, niewiele dawały mi takie wizyty.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
10 lis 2013, 15:35
Lokalizacja
Gorzów Wlkp./Zielona Góra

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

hey. ;)

przez vifi 10 lis 2013, 18:52
PatrycjaLuiza, Hej, a ile czasu chodziłaś do psychologa? W przypadku psychoterapii niestety trzeba długo czekać na efekty.
Ta samoagresja i lęki nie biorą się znikąd. Problem na ogół jest w naszych emocjach, w tym jak je traktujemy, co o sobie myślimy, co wynieśliśmy z domu. Jakiś problem w innej dziedzinie może nagle wywołać lęki związane np. z partnerem czy chorobą. Dobrze by było jakbyś załapała taki kontakt ze sobą który trochę oswoił by te emocje/lęki.
Najlepszy sposób jaki znam to właśnie terapia. Możesz też znaleźć tu osoby do rozmowy, poszukać jakiś książek o problemach z emocjami/lękami. Zawsze da się coś zrobić.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

hey. ;)

przez PatrycjaLuiza 10 lis 2013, 19:04
Chodziłam ponad dwa lata ale jak już pisałam, niewiele mi to dało, bardziej motywacją do tego abym przestała się okaleczać był chłopak, myślałam, że z tego wyszłam i już nie wrócę, niestety stało się, znów nie panuje nad sobą.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
10 lis 2013, 15:35
Lokalizacja
Gorzów Wlkp./Zielona Góra

hey. ;)

Avatar użytkownika
przez Josie_86 10 lis 2013, 20:59
PatrycjaLuiza Ja chodziłam do psychologów i żaden mi nie pomógł, ale certyfikowany psychoterapeuta to co innego, poszukaj takiego i spróbuj w ten sposób sobie pomóc, a odwiedzić psychiatrę też nie zaszkodzi, najwyżej stwierdzi, że leki nie sa Ci potrzebne, ale jeżeli w grę wchodza samookaleczenia, to jednak leczenie farmakologiczne przynajmniej na początku może być pomocne... Ile masz lat?
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

hey. ;)

przez PatrycjaLuiza 10 lis 2013, 21:02
W lipcu skończyłam 20.
Wizyty u psychoterapeuty czy psychiatry trochę się wstydzę, wiadomo jakie opinie krążą o takich ludziach, że to osoby chore psychicznie ale chyba będę musiała coś z tym zrobić bo naprawdę męczy mnie to co się dzieje.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
10 lis 2013, 15:35
Lokalizacja
Gorzów Wlkp./Zielona Góra

hey. ;)

Avatar użytkownika
przez Josie_86 10 lis 2013, 23:53
Ja leczę się od 8 lat i do tej pory wie o tym tylko moja mama i mąż, nie musisz wtajemniczać wielu osób, jeśli obawiasz się ich opinii na ten temat (tak jak ja), ważne żebyś miała czym zapłacić za wizyty i ewentualnie leki, przykre i prozaiczne, ale prawdziwe :(
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

hey. ;)

przez vifi 11 lis 2013, 00:54
PatrycjaLuiza, Nie ma się czego wstydzić. Statystycznie kilku twoich znajomych też ich odwiedzi. Poza tym jak pisała Josie_86, mało prawdopodobne żeby ktoś się dowiedział (chyba że sama powiesz).
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

hey. ;)

przez PatrycjaLuiza 11 lis 2013, 04:37
Problem jest też finansowy, nie stać mnie na takie wizyty. A nie wiem czy są one dostępne na NFZ.
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
10 lis 2013, 15:35
Lokalizacja
Gorzów Wlkp./Zielona Góra

hey. ;)

przez vifi 11 lis 2013, 10:45
PatrycjaLuiza, Są tylko trzeba dostać skierowanie (np. od psychiatry) i czasami trzeba trochę poczekać.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

hey. ;)

Avatar użytkownika
przez Josie_86 11 lis 2013, 11:45
PatrycjaLuiza są, jak najbardziej, skierowanie do psychologa na NFZ dostaniesz od lekarza rodzinnego, ale tak jak napisała vifi trzeba dłużej czekać
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

hey. ;)

przez PatrycjaLuiza 11 lis 2013, 14:56
Okej, dziękuje za wypowiedzi.

Swoja drogą zachęcam do czytania mojego bloga, założyłam go wczoraj (a raczej dziś w nocy). Zamierzam tam opisywać swoje postępy lub tez nie.

http://patrycjaluiza.blog.pl/
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
10 lis 2013, 15:35
Lokalizacja
Gorzów Wlkp./Zielona Góra

hey. ;)

Avatar użytkownika
przez Josie_86 11 lis 2013, 22:16
Na pewno będę zaglądać!
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do