taki jeden przypadek..pomożecie? :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

taki jeden przypadek..pomożecie? :)

przez bogus30 18 paź 2013, 10:12
Witam wszystkich ciepło!
Jestem tutaj nowy.
Mój problem dotyczy nerwicy (tak przynajmniej twierdzą lekarze).Choć napady lękowe, paniki mam już za sobą,to doskwiera mi "zamrożenie emocjonalne", ciągłe napięcie mięśni, ogólna niechęć do działania,utrata zainteresowań, nawet po wysiłku fizycznym czuję się w kratkę, raz nieźle, raz jeszcze gorzej. Nie odczuwam nastroi, w zasadzie to wszystko jedno czy pada czy świeci słońce, czuję się podobnie...to pozostało do dnia dzisiejszego po całym wachlarzu objawów. Próbowałem już leków, trzech psychoterapii, technik relaksacji - nie twierdzę ,że nic to nie pomogło ale nie rozwiązało problemu. Liczę na poradę od czego powinienem zacząć? Całe życie tłumiłem emocje w sobie, bałem się wyrażania własnego zdania, odrzucenia innych.Często odczuwam agresję, złość, w zasadzie bez powodu (choć czasem jestem poprostu zły na siebie, za to jak się czuję) Dodatkowo w maju zostanę ojcem,nie lada wyzwanie dla osoby z nerwicą. Nie chcę aby moje dziecko miało tatę "bez uczuć". Będę niezmiernie wdzięczny za wskazanie drogi,która mam podążać. Wiem ,że nikt, nawet najlepszy na świecie terapeuta nie rozwiąże za mnie problemu, to liczę na jakieś wskazówki, liczę ,że pomoże mi to w odbudowaniu motywacji do zmiany siebie, która już jakiś czas temu utraciłem.
Pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 paź 2013, 09:51

taki jeden przypadek..pomożecie? :)

przez kolekcjoner snów 18 paź 2013, 17:31
Nie wiem czy coś by do końca rozwiązało ten problem, bo często trzeba bardzo długo nad tym pracować. Może sie nieco wypaliłeś i potrzebujesz zmian w życiu, ale wciaż nie wiesz w którą stronę iść?
Przy okazji dalej kontynuujesz psychoterapię?
kolekcjoner snów
Offline

taki jeden przypadek..pomożecie? :)

Avatar użytkownika
przez Atalanta 18 paź 2013, 18:07
Może po prostu zbyt szybko się zniechęcasz? Leczenie nerwicy wymaga systematyczności, jeśli coś nie działa od razu to nie znaczy , że w ogóle nie zadziała. Próbowałeś może wrócić do leków? Albo zmienić dietę? Więcej magnezu, witamin z grupy B, omega3 itp?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

taki jeden przypadek..pomożecie? :)

przez bogus30 19 paź 2013, 15:54
Próbowałem już zmiany diety, witamin , omegi 3 którą do dzisiaj biorę, zrzucałem zbędne kg, problem jednak pozostał. Mój organizm zachowuje się jak by był w wiecznym stresie, napięciu, które raz jest większe raz mniejsze...nie odczuwam już lęku, a dyskomfort w ciele, który męczy strasznie. Może wyparłem lęk wraz z innymi uczuciami aby nie odczuwać? Aby było mi lżej jakiś mechanizm obronny ciągle trzyma uczucia w ryzach? A może faktycznie się wypaliłem i potrzebuję zmian...najgorsze ,że tak cieżko się do czegoś zabrać, czegoś co powinno sprawiać radość.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 paź 2013, 09:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do