witajcie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witajcie

przez Lenka89 06 paź 2013, 22:16
Witam wszystkich, jestem tutaj nowa i mam wielką nadzieję, że uda mi się tu znaleźć pomoc i wsparcie.
Od ponad 3 lat mam nerwice a do tego co jakiś czas powracają stany depresyjne. Przez pół roku leczyłam się z depresji niestety zrezygnowałam z leczenia mając nadzieję, że poradzę sobie z problemem sama. Jakiś czas później przeszłam kolejne na tyle silne załamanie, że zakończyło się to próbą samobójczą - czego bardzo żałuję. Przez pewien czas moje życie zaczęło się układać - miałam nadzieję, że najgorsze za mną, a z resztą sobie poradzę, niestety myliłam się.Z każdym dniem jest coraz gorzej. Mam trudności z zasypianiem, bywają noce, że w ogóle nie śpię. Męczą mnie stany lękowe, nie potrafię sama przebywać dłużej w mieszkaniu ( włączam radio, odpalam serial - byle cokolwiek "mówiło" do mnie). Nie potrafię także zapanować nad swoimi emocjami - wybucham niekontrolowanym płaczem. Moja samoocena jest bliska zeru, żyję z nieustannym poczuciem winy i mam wrażenie, że wszystko niszczę. Moje życie zmierza ku wielkiej czarnej otchłani a ja nie wiem jak temu zapobiec.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 paź 2013, 22:05

witajcie

Avatar użytkownika
przez Josie_86 06 paź 2013, 23:59
Cześc Lenka,
pierwsze co mi sie rzuciło w Twojej wypowiedzi, to, że rzuciłaś leczenie depresji po pól roku - tak, też nieraz mi sie zdawało, że skoro już jest Ok, to po co dalej sie faszerować lekami, wydawać na nie pieniądze itd.. ale po 8letniej walce z chorobą wiem, że odstawianie samemu leków to wielki błąd - leki należy brać przez kilka miesięcy, żeby zdążyły zadziałać, a potem odstawiać je tez stopniowo, a nie z dnia na dzień. Wtedy całe leczenie może pójść na marne, albo gorzej - możesz narazić się na efekty z odstawienia, które moga być tak samo nieprzyjemne jak dolegliwości z których się leczysz.. Nie powinno się nigdy odstawiać leków bez konsultacji z psychiatrą.
Poza tym depresja depresją, na na nerwicę też są leki, więc wybierz się koniecznie na wizytę do psychiatry, żeby dobrać jakieś leki dla siebie.
No i przydałaby Ci sie pewnie psychoterapia, ale ja nie będe osoba , która by Cię do tego namawiała.. każde moje spotkanie z psychologiem było nieudane, terapia grupowa to istna porażka... Teraz zastanawiam się nad powrotem do tego, może tym razem lepiej 'zareaguję' na terapię iw połączeniu z lekami da lepsze efekty niż samo przyjmowanie leków.. Ale to już z mojej strony teraz czyste 'gdybanie'..
Daj znać, co zamierzasz:*
Ściskam!
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

witajcie

Avatar użytkownika
przez EmInQu 07 paź 2013, 07:45
Witaj Lenka :D Czy masz jakiś konkretny powód, by Twoja samoocena była bliska zeru?
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

witajcie

Avatar użytkownika
przez Sayace 07 paź 2013, 23:09
Lenka89, hej.
EmInQu, przy zaburzeniach typu nerwica, nie trzeba mieć powodów, po prostu tak jest i już.
´Cause it's always raining in my head,
forget all the things I should have said.


~ Staind - Epiphany
Avatar użytkownika
Offline
Posty
486
Dołączył(a)
05 paź 2013, 01:10
Lokalizacja
I must belong somewhere.

witajcie

Avatar użytkownika
przez EmInQu 08 paź 2013, 06:50
Sayace napisał(a): EmInQu, przy zaburzeniach typu nerwica, nie trzeba mieć powodów, po prostu tak jest i już.

Nic w naszych głowach nie dzieje się bez przyczyny. Mózg nie ma zdolności do wytwarzania permanentnego stanu nerwicowego sam od siebie(bez przyczyn somatycznych, mechanicznych może to uczynić jedynie dzięki wdrukowaniu i projekcji).
Zrób wszystko, aby uniknąć walki, ale gdy już musisz do niej stanąć - WYGRAJ!
Gdybym stosowała się do wszystkich reguł, daleko bym nie zaszła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1760
Dołączył(a)
14 sie 2013, 14:39
Lokalizacja
ロジック

witajcie

przez Lenka89 14 paź 2013, 09:44
może moja niska samoocena spowodowana jest tym, że byłam przez 2 lata w bardzo złym związku w którym mój ówczesny chłopak znęcał się nade mną psychicznie. Teraz, cokolwiek dzieje się złego zawsze uważam, że to moja wina, że wszystko psuje.
Przerwałam leczenie z bardzo prostego powodu - po prostu nie było mnie stać na wizyty i lekarstwa.
Mam świadomość, że długo tak nie dam rady, miesiąc, dwa i stanie się coś bardzo złego.
Czy ktoś z was orientuje się czy można zapisać się do psychiatry na nfz? Może znacie kogoś kto pomoże we Wrocławiu?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 paź 2013, 22:05

witajcie

Avatar użytkownika
przez Josie_86 14 paź 2013, 11:03
Fatalnie, wspólczuję, że musiałaś przerwać z powodu pieniędzy:( U mnie też za każdym razem, kiedy zbliża sie wizyta u psychiatry i w aptece w domu jest burza, bo nie wiadomo skąd na to brać.. Na pewno się da na NFZ, ale na pewno też trzeba dłuugo czekać. We Wro nikogo nie znam, przykro mi..
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do