myśl o samobójstwie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

myśl o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez abraxas 20 sie 2013, 16:38
1234qwerty, pisząc tego posta zostałeś oficjalnie moim idolem :P myślałam, że tylko mnie wkurza przypominanie ochotnikom na samobójcę: co z rodzicami, jak się będą czuli? Raz że właśnie żyje się podobno dla siebie, a dwa że może ktoś się czuje jak śmieć właśnie przez rodziców i tym chętniej sobie coś zrobi żeby źle się poczuli. Jak ktoś czuje się tak źle, że chce ze sobą skończyć to naprawdę ostatnie o czym myśli to zmartwienia innych ludzi, więc zostawcie w spokoju tych pokrzywdzonych bliskich.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

myśl o samobójstwie

przez ladywind 20 sie 2013, 16:38
hania33, musimy może niebawem zaczną nam w końcu pomagać :(
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

myśl o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez hania33 20 sie 2013, 16:40
Cyniczny_Kakapo

Chciała bym byc tak silna , jak Ty i znosić swoje cierpienie bez leków..psychika siadła jednak..ale kiedyś może i ja napisze , ze ja pokonuje sama i zaśmieję się mojej nerwicy lękowej w twarz :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

myśl o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 20 sie 2013, 16:41
hania33, Kakapo nie bierze leków, ale z jego opisu wynika, że czuje się źle, więc wcale sobie nie radzi, a jedynie to znosi.

Ja też obecnie nie biorę leków i tak się składa, że chcę zacząć.
Oczywiście najlepiej by było, gdyby nie były mi potrzebne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

myśl o samobójstwie

przez ladywind 20 sie 2013, 16:42
abraxas, to ja jestem teraz Twoja idolka , masz w zupełności rację że wiele osób zachorowało przez rodziców właśnie
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

myśl o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez hania33 20 sie 2013, 16:42
ladywind

Zaczną , co nam pozostało..tylko wierzyć , bo ja z mostu nie chce skakać. :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

myśl o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 20 sie 2013, 16:43
abraxas, ciesze się, że mam fankę ^^
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

myśl o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez hania33 20 sie 2013, 16:44
1234qwerty

Tak , lecz ma sile by to znosić , mi jej zabrakło :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

myśl o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 20 sie 2013, 16:47
hania33, wcale ci jej nie zabrakło. Przecież walczysz o siebie.
Jeżeli możesz uśmierzyć swój ból lekami, to bardzo dobrze, że to robisz. Nie widzę nic bohaterskiego w znoszeniu bólu, skoro jest możliwość pozbycia się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

myśl o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez hania33 20 sie 2013, 16:54
1234qwerty

Dziękuję ,staram się :D Ale chciała bym mieć w sobie jeszcze ta sile co kiedyś , i wiesz jest nadzieja ,ze jednak można , skoro Kakapo daje rade to może i my , którzy obecnie bierzemy leki wyjdziemy z tego i będziemy silniejsi psychicznie, :D Taka mam nadzieje, i tym żyje.

-- 20 sie 2013, 16:57 --

1234qwerty

Leki mi są bardzo potrzebne, ale jak widzę pęk włosów na szczotce :( smutno się robi.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

myśl o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez Hans 20 sie 2013, 16:59
Moim zdaniem każdy powinien mieć prawo do samobójstwa, powiedzmy po ukończeniu 21 roku życia. Pójść sobie do apteki, kupić odpowiedni zestaw znieczulająco-letalny i załatwić sprawę w cywilizowany sposób, bez potrzeby późniejszego czyszczenia ściany z mózgu, zbierania członków do kupy na torowisku czy odcinania, nieraz już śmierdzącego, nieboszczyka z jakiejś gałęzi. Skoro się nikt w dniu poczęcia nie pytał o chęć życia, tak nie powinien stawać na drodze w wyborze śmierci.

Dziwi mnie takie podejście, które traktuje samobójstwo niemalże na równi ze zbrodnią przeciwko ludzkości. No ale to chyba ten neoliberalizm tak ludziom w głowach namieszał, że jeśliś młody, to powinieneś środki zainwestowane w ciebie przez socjetę w postaci podatków zwrócić także jako podatek, dlatego każde wyjście z tego szeregu jest tak piętnowane, no a jeśliś stary/niedołężny/nieuleczalnie chory słowem niepracujący to my ci zalegalizujemy eutanazję, żebyś emeryturki/rentki/na leczenie nie brał i odciążył socjetę.

Live and let die ludzie! :D
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

myśl o samobójstwie

przez ladywind 20 sie 2013, 17:01
hania33, włosy mogą Ci wychodzić przez chorobę ,od leków raczej maloprawdopodobne .

Kapo fakt faktem jest silniejszy od nas , też bez leków nie dalabym sobie rady
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

myśl o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 20 sie 2013, 17:04
hania33, może pójdziesz z tym do dermatologa? Powiedz mu, że bierzesz takie a takie leki.
Dermatolodzy mogą przypisywać różne środki na wypadanie włosów w zależności od przyczyny, ale nie wiem jak się do tego mają skutki uboczne leków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2105
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

myśl o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez Cyniczny_Kakapo 20 sie 2013, 17:05
1234qwerty napisał(a):Kakapo nie bierze leków, ale z jego opisu wynika, że czuje się źle, więc wcale sobie nie radzi, a jedynie to znosi.


Wybacz drug lordzie, że godzę się ze swoim życiem. Fakt jest mi źle, ale żeby po moich dwóch postach pisać, że sobie nie radzę? To jakaś kpina w tym momencie użytkowniku 1234qwerty. To, że nie biorę leków i nie wierzę w ich działanie może, i godzi w fakty naukowe, ale najlepsze jest to, że są one prawdziwe bez względu na to, czy w nie wierze, czy też nie (piszę to już drugi raz, dla mnie to zwykłe wytłumaczenie, a nie nietypowe - swoją drogą internetu chyba dzisiaj nie odkryłeś...). Przyjmuję to normalnie, jeśli komuś pomagają - super, niech ich nawet bierze dwa razy tyle, naprawdę mnie to nie obchodzi. Wedle mnie ludzie mogą nawet biegać obsmarowani odchodami, jeśli dzięki temu mogą poczuć się lepiej. Wracając do nie radzenia sobie z "czymś"(?) to wątpię w to. Według mnie radzę sobie doskonale, co prawda jak już wspominałem zdarza mi się wkurzać i płakać, ale to przechodzi i idę dalej przez życie. Osiągam sukcesy, z których jestem dumny, wiem jaką mam wartość, doceniam swoją godność i bycie człowiekiem, staram się nie marudzić, jestem dobry dla innych, uczciwy. Po przemyśleniu wszelkich alternatyw odnośnie mojej samotności (bo ona jest w tym najgorsza) po prostu się z nią pogodziłem. Trochę skruchy i pokory wobec życia i można PORADZIĆ sobie ze wszystkim. Bo kim my tak naprawdę jesteśmy? Nędznym pyłkiem w nieprzyjaznym do życia Wszechświecie. Ludzie tak naprawdę nie zauważają kosmicznie niemożliwych przypadków, a martwią się istotą całej rzeczy - życiem, które tak naprawdę, najlepiej przyjąć takie jakie jest (pisałem o tym w 1szym poście). Napisałeś też 1234qwerty, że "z mojego opisu wynika", proszę Cię nie rób założeń co do obcych osób, które znasz od 2 godzin i to po literkach na forum internetowym, które bez prądu nie ma racji bytu (polecam obejrzenie wykładu Zdumiewającego Randiego odnośnie owych założeń, może to rozświetli nieco sprawę, o którą mi chodzi).

ladywind napisał(a):Cyniczny_Kakapo, że Ty to znosisz bez leków i terapii swoim umysłem , nie znaczy że druga osoba jest tak silna psychicznie że sobie sama z tym poradzi, przeciwstawiajac sobie za i pr:zeciw .
Każdy przeżywa swoje cierpienie inaczej ,toteż co innego mu pomoże .


Pisałem o tym - każdy orze jak może. Ludzie czytajcie ze zrozumieniem co piszę bo mnie szlag trafia. Przebrnąłem już przez multum for internetowych, chciałem zatrzymać się na dłużej tutaj, ale nie mogę bo użytkownicy już po moich pierwszych wypowiedziach robią odnośnie nich podstawowe i kategoryczne błędy poznawcze. To woła o pomstę i epic facepalma.
Giniesz jak pies, i to bez szczególnego powodu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
20 sie 2013, 15:10
Lokalizacja
Miasto na soli

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do