Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

Avatar użytkownika
przez deader 25 lip 2013, 19:38
na_leśnik, absolutnie nie w ironicznym tonie:

Obrazek
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 25 lip 2013, 20:24
Ona31 napisał(a):Słowa mojego T: "nie uważa pani, że pójście do terapeuty lub psychiatry nie jest oznaką słabości tylko aktem ogromnej odwagi, próbą podjęcia ciężkiej walki o samego siebie?"
Hmmm, niby mądre słowa, tylko ciężko mi się z nimi utożsamiać.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

przez Ramanujan 25 lip 2013, 20:38
Ona31 napisał(a):Słowa mojego T: "nie uważa pani, że pójście do terapeuty lub psychiatry nie jest oznaką słabości tylko aktem ogromnej odwagi, próbą podjęcia ciężkiej walki o samego siebie?"
Bardzo dobrze powiedział, zgadzam się z tym.
Ramanujan
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

Avatar użytkownika
przez Ona31 25 lip 2013, 22:35
niosaca_radosc dlaczego jest Ci ciężko się z tym utożsamić?

Robinho dzięki. Byłam ciekawa co inni o tym myślą :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
05 cze 2013, 20:19
Lokalizacja
Kraków

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 26 lip 2013, 18:09
Ona31, jeśli chodzi o treść, przekaz i ogólny sens tych słów, to uważam, że są naprawdę mądre i celne. Jednak jeśli chodzi o mnie do głosu dochodzi negacja i dewaluacja wszystkiego. W efekcie wcale nie uważam, że moje podjęcie leczenia jest aktem odwagi, ale roztrząsam to w kategoriach przegranej, bo nie podołałam i byłam zmuszona rozpocząć leczenie. :-|
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

przez Ramanujan 27 lip 2013, 10:33
Kto potrafi żyć i podołać egzystencji? Wydaje mi się, że jednak mniejszość, ale wiele osób panicznie boi się poprosić o pomoc. Do tego dochodzą stereotypy na temat psychiatry i terapeuty.
Ramanujan
Offline

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

Avatar użytkownika
przez Ona31 27 lip 2013, 18:23
A kto waszym zdaniem przyczynia się do powstawania tych stereotypów?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
05 cze 2013, 20:19
Lokalizacja
Kraków

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

przez nomorewords43 27 lip 2013, 22:58
A kto się przyczynia? A psychiatrzy. Psycholog to może coś pogadać, najczęściej w sposób kulturalny, a psychiatra może sporo zaszkodzić poprzez swą pochopną farmakoterapię i zdolność do wypisywania orzeczeń lekarskich ze stygmatami typu :"schizofrenia / psychoza". Ma to skutki prawne i społeczne.
nomorewords43
Offline

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

Avatar użytkownika
przez Synsa 27 lip 2013, 23:11
Raczej media. Filmy, książki, seriale. A już na pewno używanie medycznego żargonu w języku potocznym i dobrze znane 'idź się lecz'
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 30 lip 2013, 17:02
linka napisał(a):nieboszczyk, Tak, włąśnie każdy trafia na psychiatryczny oddział sądowy i tam zdycha z głodu.

ci którzy sie naćpali albo mają depresję czy nerwicę nie trafiają na oddziały sądowe bo rodzinka i koleżki na nich czekają.oni nie mają się czego bać i terapia rzeczywiście może im pomóc.bać się powinni rozpaczliwie samotni którzy nie mają krewnych,znajomych,przyjaciół i żadnej szansy na własne mieszkanie a mają diagnozę upośledzenia lub choroby psychicznej.tu długość pobytu jest odwrotnie proporcjonalna do ilości miłości i przyjazni do tych osób.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7864
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

Avatar użytkownika
przez Domino1 02 sie 2013, 10:44
Strach przed samą sobą. Niestety :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
30 lip 2013, 12:05

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

przez Carcharodon 04 sie 2013, 22:59
Nie da rady ,nigdy nie pójde do psychiatry bo to porażka. :nono:
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 sie 2013, 22:49

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

przez zannia 20 sie 2013, 20:46
deader napisał(a): Dodaj do tego też jakiś odsetek nastolatków którzy przechodzą załamanie miłosne i domawiają sobie do tego pierdyliard objawów nerwicy/depresji/schizofrenii itd i tak na prawdę chodzi o jakąś formę zwrócenia na siebie uwagi.

Właśnie dlatego nie poszłam i nie pójdę do lekarza. Bo wszyscy tak pomyślą...
zannia
Offline

Dlaczego boicie się wizyty u psychiatry?

przez Ramanujan 20 sie 2013, 21:03
zannia, nic nie poradzisz na to, iż nasze społeczeństwo jest mało tolerancyjne. Warto się leczyć, ja zwlekałem 4 lata i to był duży błąd.
Ramanujan
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do