Ovija - przywitanie.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Ovija - przywitanie.

przez Ovija 18 lip 2013, 15:46
Witam wszystkich serdecznie.
Mam 25 lat, mieszkam na południu Polski i odkąd sięgam pamięcią borykałem się z różnymi dziwnymi myślami które albo wzbudzały we mnie stres albo wzbudzały lęk, uczucie zawodu i inne różne tego typu emocje odnośnie mojego wyglądu, mojego życia, a teraz i w końcu psychiki i samego siebie w całości oraz świata mnie otaczającego. Dopiero od 2,5 roku wiem, że to wszystko nazywa się nerwicą natręctw a od niedawna jeszcze mam do czynienia z zespołem lęku uogólnionego. Natręctwa myślowe rozwijały się stosunkowo długo i etapami aby osiągnąć apogeum mniej więcej 3 lata temu. Z zespołęm lęku i stresu permanetnego wraz z napadami jeszcze silniejszego lęku borykam się od miesiąca kiedy to minęł jakieś 5-6 miesięcy od odstawienia leków. Przez pewien czas było dobrze - odczuwałęm tylko takie symptomy jak rozdrażnienie (łatwiej mnie bylo wkurzyc) ale opróćz tego nic... cieszyłem sięnawet bo libido (które było mniejsze w czasie kuracji) zaczęło wracać do poziomu sprzed kuracji lecz wszystko legło w gruzy kiedy to miesiąc temu nastąpiłą kumulacja złych wydarzeń w moim życiu i podejrzeń o pewne choroby fizyczne...

2 lata kuracji:
1x chlorprotixhen 15 mg na noc
2x andepin 20 mg z rana i na noc
a w późniejszym czasie
3x andepin dwie z rana i jedna na noc
chlorprothixen bez zmian

półroczna przerwa

obecnie (leczenie wstępne - kuracja 2 tygodnie)
2x chlorprotixen 15 mg z rana i na noc
1x andepin 20 mg z rana
1x lorafen 1,25 mg z rana

Wstępująć w Wasze grono żywię nadzieję, żę chociaż raźniej mi będzie i że możę uda mi się znaleźćtutaj jakąś dodatkową pomoc i małe wsparcie...
Dzięki za uwagę i pozdrawiam,
Ovija
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 lip 2013, 17:32

Ovija - przywitanie.

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 lip 2013, 20:41
Ovija, witamy wśród Nas ;) Mam nadzieję, że znajdziesz na forum to, czego szukasz ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Ovija - przywitanie.

Avatar użytkownika
przez Łapa 18 lip 2013, 20:44
Hej!
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ovija - przywitanie.

Avatar użytkownika
przez Snooki 19 lip 2013, 11:33
Cześć :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1045
Dołączył(a)
28 gru 2011, 13:11
Lokalizacja
Śląsk

Ovija - przywitanie.

Avatar użytkownika
przez Bonus 19 lip 2013, 16:19
Witamy Cię, gorąco!!
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Ovija - przywitanie.

Avatar użytkownika
przez Synsa 19 lip 2013, 16:21
Cześć :)
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

Ovija - przywitanie.

Avatar użytkownika
przez 1smyk 20 lip 2013, 16:13
Cześć, Ovija. :)
Lubię żyć, na dodatek żyć tak, jak lubię
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
03 lip 2013, 17:02

Ovija - przywitanie.

przez Ovija 25 lip 2013, 13:44
Dzięki za przywitanie ;)
Tak... dzisiaj wizyta u psychiatry. Chce zejść z leków obecnych i zastąpić je czymś innym. Priorytet to brak uczucia stresu i lęku oraz jak najmniejsze skutki uboczne. Rozpocząłem również kurację magnezem, cynkiem i wapnem - 2 miesiące ma wystarczyćna uzupełnienie braków - przetestujemy i zobaczymy.
Myślę o tianeptynie... ale dużo osób opisuje albo odwrotny skutek do zamierzonego albo brak działanie.
Polecono mi również mirtazapinę ale ona ma jużza dużą ingerencję w homeostazę mózgu (działą na dużo obszarów i powoduje trwałę skutki uboczne w tym podniesienie poziomu białka odpowiedzialnego za autoagresję przy miastenii gravis a patrząc po opisie tej choroby mogę ją mieć lecz przy obecnej mnogosci problemow roznych nie mam nawet czasu isc sie potestować u neurologa).
Więc wesoło to nie wygląda generalnie. Zmniejszylem dawki leków oraz calkowicie od tygodnia bez andepinu i generalnie było ok ale dzisiaj od rana ciągły lekko stłumiony stres i napięcie w organizmie...
Czujowo.... :/
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
16 lip 2013, 17:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do