Dzień dobry wszystkim

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Dzień dobry wszystkim

przez neurochirurg 05 lip 2013, 14:23
Dzień dobry wszystkim, zainteresowałem się Waszą stroną ze względu na męczące mnie już bardzo mocno przypadłości i postanowiłem rozeznać się, poszukać pomocy. Mam 31 lat i mieszkam w stolicy, od kilku już lat dręczą mnie silne bóle różnych części ciała spowodowane ciągłym napięciem, jakimiś niezidentyfikowanymi lękami które skutecznie uprzykrzają mi życie :( marzę żeby obudzić się rano i tego nie doświadczyć już więcej

Pozdrowienia
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 lip 2013, 14:10

Dzień dobry wszystkim

przez ladywind 05 lip 2013, 14:33
Witaj na forum :D
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Dzień dobry wszystkim

przez iwona24 05 lip 2013, 16:58
Dzień dobry... zalogowałam się na tej stronie ponieważ potrzebuje pomocy... a konkretnie chodzi mi o wsparcie którego w najbliższym otoczeniu nie mam...mam 24 lata i choruje od 7 miesięcy na nerwice... nikt z moich najbliższych nie rozumie co się ze mną dzieje, uważają ze to nic takiego, nie maja pojecie z czym ja się borykam i zmagam... leczę się ale ostatnio zmartwiły mnie słowa koleżanki mojej mamy, ze jeżeli sama nie dam sobie rady z ta choroba to żadne lekarstwa mi nie pomogą ... chce być ZDROWA, niczego teraz bardziej nie pragnę.... pisze do Was i płacze, bo już nie daje sobie sama rady... pomóżcie mi proszę... i jeżeli macie pytania co do przebiegu choroby to zadawajcie...

Pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lip 2013, 15:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzień dobry wszystkim

przez Davin 05 lip 2013, 17:01
iwona24 Hej i witaj na forum. Po części mają racje że same leki Ci nie pomogą ale sam mam problem z ludźmi w rodzinie którzy nie rozumieją mojej choroby.
Davin
Offline

Dzień dobry wszystkim

przez ania_taka 05 lip 2013, 18:00
iwona24 a nawet jeśli będziesz musiała brać cały czas leki, to co z tego? Jeżeli będą Ci one pasowały i dzięki nim będzie wszystko ok, to chyba warto. Ja pogodziłam się z taką opcją i łykam pastylki codziennie :)
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Dzień dobry wszystkim

przez iwona24 05 lip 2013, 18:04
Dziękuje... pierwszy raz korzystam z forum... a jeżeli mogę zapytać, tez Jesteś chory na nerwicę?? sama tez próbowałam się ze sobą zmagać, byłam nawet u psychologa który kazał robić mi ćwiczenia na podświadomość ale nic mi nie pomogły, a nawet pogorszyły sprawę bo w krótkim czasie po zaprzestaniu robienia tych ćwiczeń doszły strasznie drażniące bóle i zawroty głowy... a co do rodziny to boli mnie to ze nawet nie próbują zapoznać się z moja choroba, mogli by chociaż poczytać o nerwicy, spróbować zrozumieć zainteresować się chociaż trochę , przecież to nic nie kosztuje... a nie za każdym razem jak mam atak albo gorzej się czuje to setki pytań ,,dlaczego się denerwujesz?'', ,, po co się denerwujesz?'', ,,masz jakieś problemy?'' itp... ,,weź się w garść'' mówią albo ,, ogarnij się'' ... a przecież ja nie mam nad tym kontroli...

-- 05 lip 2013, 18:19 --

Ania_taka Nie mam nic przeciwko lekom jeżeli miały by mi tylko pomoc i czuła bym się w końcu dobrze to mogę je brać... na dzień dzisiejszy te leki co mam dużo mi nie pomagają, raz czuje się lepiej raz gorzej, a wczoraj miałam kolejny atak :( ... w następnym tygodniu mam wizytę u lekarza... zobaczymy co dalej...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lip 2013, 15:07

Dzień dobry wszystkim

przez 0Rh+ 05 lip 2013, 18:19
iwona24 napisał(a):Dzień dobry... zalogowałam się na tej stronie ponieważ potrzebuje pomocy... a konkretnie chodzi mi o wsparcie którego w najbliższym otoczeniu nie mam...mam 24 lata i choruje od 7 miesięcy na nerwice... nikt z moich najbliższych nie rozumie co się ze mną dzieje, uważają ze to nic takiego, nie maja pojecie z czym ja się borykam i zmagam... leczę się ale ostatnio zmartwiły mnie słowa koleżanki mojej mamy, ze jeżeli sama nie dam sobie rady z ta choroba to żadne lekarstwa mi nie pomogą ... chce być ZDROWA, niczego teraz bardziej nie pragnę.... pisze do Was i płacze, bo już nie daje sobie sama rady... pomóżcie mi proszę... i jeżeli macie pytania co do przebiegu choroby to zadawajcie...

Pozdrawiam

Witaj . Niestety często się zdarza ,że nasi najbliżsi nie potrafią , nie są w stanie być dla nas oparciem. Dobrze ,że szukasz zrozumienia wśród osób które same chorują . Znajdziesz tutaj osoby z podobnymi problemami z którymi będziesz mogła wymienić się doświadczeniami , znaleźć wsparcie.
Piszesz o mamie swojej koleżanki. Nie wiem ,czy Ona sama choruje na nerwicę. Nawet gdyby tak było ,to nie jesteś Nią .
Leki pomagają , ale to nie oznacza ,że możesz proces leczenia scedować na lekarza , leki. Bardzo dużo zależy od Ciebie. Bardzo dużo . Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

Dzień dobry wszystkim

przez iwona24 05 lip 2013, 18:22
davin Dziękuje... pierwszy raz korzystam z forum... a jeżeli mogę zapytać, tez Jesteś chory na nerwicę?? sama tez próbowałam się ze sobą zmagać, byłam nawet u psychologa który kazał robić mi ćwiczenia na podświadomość ale nic mi nie pomogły, a nawet pogorszyły sprawę bo w krótkim czasie po zaprzestaniu robienia tych ćwiczeń doszły strasznie drażniące bóle i zawroty głowy... a co do rodziny to boli mnie to ze nawet nie próbują zapoznać się z moja choroba, mogli by chociaż poczytać o nerwicy, spróbować zrozumieć zainteresować się chociaż trochę , przecież to nic nie kosztuje... a nie za każdym razem jak mam atak albo gorzej się czuje to setki pytań ,,dlaczego się denerwujesz?'', ,, po co się denerwujesz?'', ,,masz jakieś problemy?'' itp... ,,weź się w garść'' mówią albo ,, ogarnij się'' ... a przecież ja nie mam nad tym kontroli...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lip 2013, 15:07

Dzień dobry wszystkim

przez znerwicowanaIlona 05 lip 2013, 19:34
iwona24, nie martw sie ja mam to samo nikt wokol nie rozumie choroby .. bo nie wiedza co to znaczy sie tak meczyc nie doswiadczyli tego ja dobrze Cie rozumiem jesli chcialabys pogadac to pisz na moje gg 153506
Posty
11
Dołączył(a)
05 lip 2013, 19:19

Dzień dobry wszystkim

Avatar użytkownika
przez 1smyk 05 lip 2013, 21:11
Cześć, Neurochirurg - cześć, Iwona - cześć, Ilona
Witajcie w światku, w którym znajdziecie zrozumienie,
kontakt z którym przynieść może ulgę, odprężenie, pomoc w terapii...
:great:
Lubię żyć, na dodatek żyć tak, jak lubię
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
03 lip 2013, 17:02

Dzień dobry wszystkim

przez iwona24 05 lip 2013, 21:16
znerwicowanaIlona, miło by było w końcu porozmawiać z kimś kto cie rozumie ... nie korzystam z gg ale w najbliższym czasie zainstaluje sobie i się odezwę na pewno...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lip 2013, 15:07

Dzień dobry wszystkim

przez rotten soul 05 lip 2013, 22:15
neurochirurg,

Witaj. Dobrze będzie mieć neurochirurga na forum. Mnie się może przydać ;)
rotten soul
Offline

Dzień dobry wszystkim

przez neurochirurg 05 lip 2013, 22:24
Służę :D
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 lip 2013, 14:10

Dzień dobry wszystkim

przez nomorewords43 09 lip 2013, 17:34
Ale skoro forumowicz neuchirurg jest neurochirurgiem z wykształcenia a nie z ksywki, to przysługuje Mu wiedza medyczna, także w kwestach tego, że Go coś od lat boli. Gdyby neurochirurg nie był dorosłym medykiem tylko młodym laikiem wówczas śmiało zdiagnozowałbym wszelkie dolegliwości, ale w obecności zawodowcach jest pewne niebezpieczeństwo, że zrobił z siebie idiotę,
więc tylko powitam forumowicza neurochirurg serdecznie. A co do forumowiczki iwona24, to wszelkie nerwice uważa się za wyleczalne, a nawet dzielimy je tu tu wg. objawów na subfora na np. na nerwicę lekową i nerwicę natręctw. Także głowa do góry, bo jak widać po mnie nerwica nie zabija człowieka. I rozgość się na subforach.
nomorewords43
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do