Dzień dobry Wszystkim :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Dzień dobry Wszystkim :)

Avatar użytkownika
przez Keraj 12 lip 2013, 22:15
Tak terapia dda, przedtem zacząlem te z uczęszczać n mitingi w necie. To dobra sprawa. Teraz też uczęszczam na grupę wsparcia i naprawdę bardzo dużo ona pomaga :) Wiem, że nie jestem w tym sam, a poza tym z innymi ludźmi możemy wymieniać się doświadczeniem i wpierać.
Uwierz mi, to co się wydarzyło w naszym życiu w przeszłości, dzieciństwie ma kolosalny wpływ na moje JA tu i teraz. Wiem to i zdałem sobie o tym sprawę dopiero po trzydziestce. Ale na szczęście na pracę nad sobą nigdy nie jest za późno:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
22 paź 2012, 19:04
Lokalizacja
wlkp

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 12 lip 2013, 22:19
Szczerze nigdy nie zagłębiałem się w temat, chociaż czytałem trochę, jednak to chyba za mało..
Czyli niska samoocena, krytykowanie samego siebie, tzw. osbowość zależna może się stąd wziąć?

Nie mówię już o zaburzeniach depresyno-lękowych :/ , które tak naprawdę zaczęły się stosunkowo niedawno.
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Dzień dobry Wszystkim :)

Avatar użytkownika
przez Keraj 12 lip 2013, 22:29
Oczywiście, te zachowania o których piszesz, to jedne z wielu i z pewnością mogą mieć swoje źródło właśnie w tym, że wychowywaliśmy się albo w rodzinie alkoholowej czy dysfunkcyjnej bądź tu i tu. Zresztą na swoim blogu (jest poniżej) trochę już na ten temat napisałem :) zapraszam look at this:
http://ddawsieci.blog.onet.pl/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
22 paź 2012, 19:04
Lokalizacja
wlkp

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 12 lip 2013, 22:36
Dzięki , zaraz zaglębię się w temat...

-- 13 lip 2013, 05:45 --

Nienawidzę tego uczucia, kiedy budzę się rano przed budzikiem , z lękiem ... :( Mam nadzieję, że i ten objaw przeminie :(
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ania_taka 13 lip 2013, 07:30
maciekpoznan, jeżeli chodzi o pocenie - cóż - oby tylko taki objaw - ja staram się do tego przyzwyczasić. Mam nadzieję że w miarę upływu czasu organizm przyzwyczai się do leków i to minie.

ehh przykro mi ze znowu miałeś lęki... ale pewnie już w pracy jesteś więc jest czym głowę zaprzątać sobie :) mam nadzieję że dzień minie dobrze :)
no i zaraz pakowanie przed delegacją :) zawsze to coś innego i jest czym głowę zająć
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 13 lip 2013, 08:10
HEj Aniu :) Jak narazie nie jestem w pracy, pada deszcz i czekam aż przestanie, w sumie to może nie przestać. Chociaż... to mi obojętne w sumie.. Generalnie teraz mam taki okres ciężki, że nawet jak kładę się spać w we względnie dobrym stanie, to budzę się przed buzikim mając lęki i słabszy nastrój. Mam nadzieję, że to minie. Pakowanie w delegację to raz, a nerwy przed delegacją to dwa... :( Wyspana Ania? :)
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ania_taka 13 lip 2013, 09:05
o taaaak Ania dzisiaj wyjątkowo wyspana :) wczoraj wcześniej poszłam spać :)

wiesz Maćku, te nerwy rano na pewno miną i ten lęk, ważne że potem sobie dajesz radę i że w ciągu dnia jest lepiej :)
ja w najgorszym momencie miałam tak, że rano jak sie budziłam to pierwszy moment byl taki szczęśliwy: "o rany, przecierz to wszystko co myślę to nie prawda, przecierz jest tak dobrze i normalnie" a po zaledwie 1-2 minutach wszystko wracało i tak do wieczora, do uśnięcia... leki na prawdę potrafią zdziałać cuda, więc bądźmy dobrej myśli :)

ja tez w domku siedzę i sprzątam, miałam na gdrzyby jechać ale jakoś odechciało mi się, bo trochę źle się czuje.
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 13 lip 2013, 15:00
Liczę, bardzo liczę na to, że te lęki, to zaspanie w ciągu dnia, to odczucie gdzieś głęboko ukrytej choroby minie.
Kurcze, chyba do końca życia już będę skazany na leki. Boję się trochę, że kiedyś, kiedy zostanę w życiu sam i mi powróci (odpukać) ten najgorszy stan, to nie dam rady :(

ALe bądźmy dobrej myśli.
p.s. ALe zmokłem w pracy!!! Lecę pod prysznic, dopiero wróciłem.
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ladywind 13 lip 2013, 17:17
maciekpoznan napisał(a):Liczę, bardzo liczę na to, że te lęki, to zaspanie w ciągu dnia, to odczucie gdzieś głęboko ukrytej choroby minie.
Kurcze, chyba do końca życia już będę skazany na leki. Boję się trochę, że kiedyś, kiedy zostanę w życiu sam i mi powróci (odpukać) ten najgorszy stan, to nie dam rady :(

ALe bądźmy dobrej myśli.
p.s. ALe zmokłem w pracy!!! Lecę pod prysznic, dopiero wróciłem.

Tylko musisz uzbroić się w cierpliwość bo na działanie leków trzeba trochę poczekać .a co dochu przed samotnością wydaję mi się że większość osób na tym forum boi się że tego
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 13 lip 2013, 17:50
ladywind- przede wszystkim dzięki za odzew. Właśnie mam chwilę słabszą w sobotnie popołudnie, ale każdy wpis, każdy odzew jest dla mnie na wagę złota. Powiem Wam, że jak jestem zdrowy , to jestem bardzo towarzyski, zagaduje , uśmiecham się, a teraz nie mam ochoty nawet wyjść do ludzi :/ Potrzebuję za to rozmowy, na temat choroby , zaburzeń... Bo kto tak naprawdę nas zrozumie ? :( Boję się ... Boję się strasznie tej choroby...
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ladywind 13 lip 2013, 18:30
maciekpoznan, wiem co czujesz bojąc się choroby bo przy nawrotach nie czujemy się sobą i mamy poczucie jakby dotychczasowe życie obróciło się do góry nogami. To jest taki zwiastun choroby ,który odczuwa się sobą najbolesniej .
Musisz przeczekać te najcięższe stany lekowe zanim leki zaczną Ci pomagać . przyczyny tej choroby są zarówno genetyczne jak i środowiskowe, a nawroty następują w sytuacjach stresowych
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ania_taka 13 lip 2013, 19:34
maciekpoznan, no i co z tego jeżeli będziesz brał leki do końca życia?? ja tez już będę je brać całe życie i co? mójemu mężowi to nieprzeszkadza, a leki zaczęłam brać w trakcie małżeństwa i zachorowałam w trakcie. Nie wiem czy będziemy razem już na zawsze, bo któż to wie, ale jakoś nie boję się samotności. Jest tylu ludzi na tym świecie, są jeszcze dobre i na prawdę szczere osoby. Ten świat nie jest jeszcze tak do końca zje....ny. Najważniejsze aby nie ukrywać przed drugą osobą tego co się z nami dzieje, jak pokocha to zrozumie.
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 13 lip 2013, 20:14
ladywind- tak,jak napisałaś: w sytuacjach stresowych... Czyli taką sytuacją mogła być zmiana auta? Kurde strasznie to przeżywałem, a jak przyszło co do czego, to mnie chorubsko rozłożyło. Druga sprawa to sytuacja właśnie z dziewczyną, o której pisałem, nie potrafię się zaangażować, albo nie chcę. Przez złe doświadczenia, przez chorobę? Nie wiem.
Aniu masz bardzo fajne podejście do tego wszystkiego, jak czytam Twoje wypowiedzi, to nabieram nadziei, że jakoś to wszystko minie i będę żył jak człowiek normalnie , jak to miało miejsce do tej pory. No , powiedzmy względnie normalnie. Było już bardzo słabo to wziąłem auto na przejażdżkę , byłem je zatankować i przez chwilę zrobiło mi się lepiej. Teraz wróciłem do domu i czuję się znów słabiej.
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ania_taka 13 lip 2013, 22:04
maciekpoznan, bo będzie normalnie, musi byc :) nie ma po prostu innego wyjscia. przykro mi ze znowu źle sie czujesz, ale trzymam kciuki aby z dnia na dzien bylo coraz coraz lepiej
a jutro? masz jakies plany?
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do