Witajcie!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie!

przez Fugu 19 cze 2013, 13:06
Witam wszystkich,

Mam na imię Paweł, jestem (prawie) 23-letnim studentem, od kilku lat zmagającym się z depresją/dystymią, do której czasem dochodzą objawy nerwicy (sam do końca nie wiem co mi jest, a dokładna diagnoza w psychiatrii jest ciężka). Moje objawy to chyba klasyczny przypadek depresji jednobiegunowej, brak sił, energii, leżąca pamięć i koncentracja (coś jakby wata w głowie, chociaż dla mnie to bardziej uczucie "braku mózgu"), niechęć do robienia czegokolwiek, anhedonia, zahamowany metabolizm, brak zainteresowań, bla bla bla. Czasem dochodzą lęki, bóle głowy, zaburzenia widzenia i inne rzeczy "nerwicowe". W badaniach krwi, tarczycy, u neurologa nic nie wyszło, więc to raczej problemy z moją psychiką. Od 1,5 roku nieskutecznie faszeruję się lekami (poprawę przyniosła mi tylko wenlafaksyna - za pierwszym razem i niestety tylko na miesiąc), obecnie znów jestem na wenli (z dodatkiem lamotryginy) i poza megapotliwością i lekkim otępieniem skutków nie widzę, ale pcham taczki obłędu naprzód, bo mam nadzieję że kiedyś wyjdę z tego gówna. Chociaż może to nie do końca gówno, bo uważam że choroba to jakby sygnał ostrzegawczy (dość bolesny, niestety) żeby zrobić coś ze swoim życiem, zmienić swój charakter (a w tej kwestii mam akurat co zmieniać), może stosunek do świata? Hm.

Anyway, chodzę do psychiatry więc jestem pod odpowiednią opieką, od forum raczej niczego nie oczekuję, chyba że opinii/sugestii na temat leków. Może pozytywnie się rozczaruję ;). Się rozpisałem. Życzę zdrówka wszystkim forumowiczom!
Fugu
Offline

Witajcie!

przez rotten soul 19 cze 2013, 13:44
Siemasz Fugu. Opinii i sugestii na temat leków jest tutaj co nie miara, więc powinno Cię to negatywnie zaskoczyć ;)
rotten soul
Offline

Witajcie!

przez KaLa001 19 cze 2013, 14:28
Cześć Fugu:) Wiele w tym co napisałeś odnosi się do mnie. Z tego co wiem, wiele w takich problemach zależy od skutecznego połączenia farmakoterapii z psychoterapią. Ta niestety jest niezbędna, by na dobre wyleczyć swoją duszę i dysfunkcyjne myślenie. Jakieś przebłyski optymizmu widzę w Twej wypowiedzi, mam nadzieję, że wszystko się wkrótce ułoży:)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 cze 2013, 14:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do