Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

przez WaLLenrod 10 maja 2013, 12:35
Witam. Mam na imię Marek. Mam 23 lata i jestem studentem. Zarejestrowałem się na forum żeby poradzić się w paru problemach przed przyszłotygodniową wizytą u psychiatry i po prostu „wygadać się”. Mam stwierdzoną (przez psychologa) depresję i fobię społeczną. Jednakże jest to dość nietypowa depresja, dlatego też ten psycholog doradził mi w końcu wizytę u lekarza. Trochę się boję,że to coś poważniejszego.

Moim głównym objawem nie jest smutek, myśli samobójcze (chociaż takowe miałem, ale minęły) ale pustka emocjonalna (która czasem mija jednak mam wrażenie, że emocje które wracają są tak jakby za szybą), spowolnienie „życiowe”(problemy z dłuższymi wypowiedziami, generalnie z mówieniem,często również się zacinam), z pamięcią(mam problemy z przyswajaniem wiedzy na studiach, zdarza mi się zapominać prostych rzeczy np. wydarzeń sprzed kilku dni, mam luki w pamięci), brakuje mi również spontaniczności w reakcjach i jestem apatyczny( to jest mocno niepokojące, bodźce emocjonalne na mnie słabo działają), jestem tak jakby otępiały, przez problemy z koncentracją często podczas rozmowy „zwieszam się” tzn. ucieka mi wzrok gdzieś w dal (jak ktoś do mnie mówi mam wrażenie, że tego nie rozumiem, chociaż te objawy ujawniają się głównie w rozmowach z osobami których nie znam albo słabo znam) .

Izoluję się również od ludzi (głównie brakuje mi inicjatywy, ale również zdarza mi się unikać ludzi których znam – to jest dla mnie dziwne),chociaż z dobrymi znajomymi pomimo braku inicjatywy lubię spędzać czas. W rozmowach z ludźmi których nie znam czuję dystans emocjonalny (mam wrażenie jakbym był za jakąś szybą), co kompletnie uniemożliwia mi poznanie ich.

Proszę żebyście mi doradzili i uspokoili przed wizytą u lekarza, czy te objawy mieszczą się w ramach depresji i fobii społecznej Strasznie się boję, że to coś więcej. Pozdrawiam wszystkich.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
10 maja 2013, 11:56

Witam

przez artinen 16 cze 2013, 11:04
Ciężko powiedzieć . Moze to być tylko zwykła blokada
Prosta instalacja wodorowa dzięki której, zamienisz swoje auto w prawdziwy samochód na wode. I zaoszczędzisz przy tym pieniądze.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
12 kwi 2013, 16:48

Witam

przez TAO 16 cze 2013, 14:37
WaLLenrod,
A czemu najpierw nie pójdziesz do psychologa?
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam

Avatar użytkownika
przez Keraj 16 cze 2013, 20:01
witaj WaLLenrod :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
22 paź 2012, 19:04
Lokalizacja
wlkp

Witam

przez lukk79 16 cze 2013, 20:06
Witaj WaLLenrod :)
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Witam

Avatar użytkownika
przez amelia83 16 cze 2013, 20:33
WaLLenrod, witaj
TAO, przecież napisał, że był u psychologa
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Witam

przez TAO 16 cze 2013, 22:31
No nie wiem jak Cię pocieszyć...
Nie piszesz nic o swoich wcześniejszych traumach...
Takie rzeczy nie biorą się znikąd.
Czy pamiętasz coś z przeszłości, co mogło byś dla Ciebie szczególnie istotnym przeżyciem?
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Witam

Avatar użytkownika
przez monk.2000 16 cze 2013, 23:35
Jedni pytają co jest przyczyną.
Inni pytają co zrobić, żeby zmienić to co jest nie tak.

Możliwe, że wyzdrowiejesz, możliwe że ci tak zostanie i twoim głównym zadaniem będzie nauczyć się z tym żyć.

Psychiatra nie gryzie, lobotomii cie nie zrobią, w pasy nie zapną. Może ci coś przepiszą, jak pomoże to spoko. Jak nie to masz dwie metody, leczenie się u psychologa, a także metody "domowe". Rozczarowany moimi przeszłymi terapiami, na razie stosuję własne sposoby.

Zależy na jakiego lekarza trafisz, pamiętaj że idziesz dla swojego dobra.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Witam

przez TAO 17 cze 2013, 00:29
monk.2000,

Jak nie to masz dwie metody, leczenie się u psychologa, a także metody "domowe". Rozczarowany moimi przeszłymi terapiami, na razie stosuję własne sposoby.




No dobrze, tylko żeby lekarz jeszcze o tym pamiętał. :yeah:
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Witam

Avatar użytkownika
przez *Monika* 17 cze 2013, 00:37
WaLLenrod, jeśli byłeś u psychologa to uczyń dalszy krok i idź na terapię.
Fobii społecznej lekami się nie leczy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do