Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 09 maja 2013, 19:57
o proszę jaki prorok nam się objawił, my tu ciemna masa prowadzona genami a on jest inny, wyjątkowy, genów ani instynktów nie posiada.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2013, 19:59
zmienny napisał(a):znudzona-ona, nie tylko ciemność ale w bilansie ta ciemność przeważa, w moim mniemaniu.

Ja nie widzę nic zdrożnego w tym, że ludzie chcą mieć potomstwo.


no trudno mieć pretensje do nich o to, tak są ewolucyjnie zaprogramowani przez samolubne geny i tak jak wspomniała abraxas widzą świat inaczej niż ja, nie mają złych intencji, są nieświadomi tego co czynią.

Uważasz, że osiągnąłeś jakiś wyższy poziom świadomości ? Bo nie chcesz mieć dzieci i nagle nadajesz swojemu tokowi myślenia jakieś mistyczne "ubranko" ? :lol: Tak samo jak Ty świadomie nie zdecydujesz się na poczęcie tak samo oni świadomie będą się rozmnażać. Rozumiem, ze ciebie ewolucja nie zaprogramowała? Ty postanowiłeś wgrać sobie system"destrukcja, zło i destrukcja jest wszędzie" ....

Być może wypierasz pewne uczucia, emocje, popędy uważając je za uwłaczające twemu jestestwu i dlatego jesteś tak nieszczęśliwy, hm?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

przez zmienny 09 maja 2013, 20:00
linka, nie chce mi się wierzyć.
Nie sprowadzę na świat dziecka bo na 99% będzie ono nieszczęśliwe - lepiej zaopiekuję się dzieckiem które już jest na świecie choć ono także na 99% będzie nieszczęśliwe - a przy okazji unieszczęśliwię siebie.


wiesz są różne poziomy nieszczęścia. powiedzmy że dziecko porzucone jest nieszczęśliwe w wysokości 4 a to urodzone w wysokości 1.

więc decydując się na rozmnażanie wartość nieszczęcia wynosi 5.

teraz w sytuacji gdy adoptowane jest i jego wartość maleje powiedzmy do też 1 i drugie niesczęście się nie pojawia.

wynik? cierpienie zostało zmniejszone z 4 do 1 a nie powiększone z 4 do 5.
zmienny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 09 maja 2013, 20:02
niedobrze się robi od tego twojego przekładania wszystkiego na liczby, procenty, cyferki.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2013, 20:04
Teraz sobie wymyśliłeś "jednostki cierpienia" ? :shock:
To dodaj do tego jeszcze dwie dorosłe osoby których cierpienie zwiększyło się o 100% bo nie potrafiły pokochać adoptowanego dziecka. Jak ci się podoba takie równanie?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

przez zmienny 09 maja 2013, 20:05
Uważasz, że osiągnąłeś jakiś wyższy poziom świadomości ? Bo nie chcesz mieć dzieci i nagle nadajesz swojemu tokowi myślenia jakieś mistyczne "ubranko" ? :lol:


nie wiem co tam mistycznego, uważam, że mój pogląd jest bliższy realiom, a ich nie i w tym sensie, posiadając błędne poglądy, są mniej świadomi w tej kwestii.
a przykładowo ktoś jest bardziej świadomy np. w kwestiach ogrodnictwa, zna rośliny i ich sposób uprawy, czy to znaczy, że dorabia się jakieś mistyczne ubranko?




Tak samo jak Ty świadomie nie zdecydujesz się na poczęcie tak samo oni świadomie będą się rozmnażać. Rozumiem, ze ciebie ewolucja nie zaprogramowała? Ty postanowiłeś wgrać sobie system"destrukcja, zło i destrukcja jest wszędzie"


nie tak samo świadomie, bo są świadomi różnych rzeczy przy podejmowaniu takiej decyzji.

także ja sobie nic nie wgrałem, po prostu mój system wyparcia/iluzji nie jest tak silny bym wyparł różne fakty ze świadomości.
zmienny
Offline

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 maja 2013, 20:08
Wymieklam :D Z mojej strony dalsza dyskusje uwazam za zbedna. Nie zamierzam nikogo przekonywac ze posiadanie potomstwa i zapewnianie mu kochajacego domu jest tak naturalne jak jedzenie. Oczywiscie calkiem sporo jest rodzin ktore dzieci miec nie powinny bo nie sa na to gotowe ale to chyba nie dotyczy autora watku bo nigdzie nie napisal, ze jest nieszczesliwy a jego rodzice niewydolni wychowawczo.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2013, 20:08
zmienny, współczuję ci i nie mówię tego ironicznie......bo chyba nigdy w życiu szczęścia nie zaznałeś, a im dłużej czytam co piszesz, tym bardziej mam wrażenie, że z własnej winy ....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

przez zmienny 09 maja 2013, 20:09
linka, to były umowne jednostki by to jakoś zobrazować, te same słowa kieruje do znudzona-ona
To dodaj do tego jeszcze dwie dorosłe osoby których cierpienie zwiększyło się o 100% bo nie potrafiły pokochać adoptowanego dziecka. Jak ci się podoba takie równanie?



może minimalnie zmniejszy się dorosłych nieszczęście (a może wcale nie), ale nawet jeśli to nie warte jest zwiększania nieszczęścia i tworzenia nowego. tworzenia swoistej piramidy cierpienia.
zmienny
Offline

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 09 maja 2013, 20:10
ja się wyłączam z tej dyskusji, to nie ma sensu, szkoda moich nerwów
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2013, 20:17
Wymiękam, zmienny ale rozumiesz jak to jest - ja ze swoim podejściem jestem szczęśliwa a Ty ze swoim podejściem (globalnego zmniejszania nieszczęścia) jesteś cierpiący - coś mi tu nie pasuje...na całe szczęście, że ja i moja siostra się urodziłyśmy a moi rodzice nie byli tak wypaczeni pod tym względem jak Ty, nie zawsze w życiu było kolorowo ale zdecydowanie warto było :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 09 maja 2013, 20:20
Temat zszedł na psy i to bynajmniej nie przez avatar znudzonej-jej. :hide:
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

przez zmienny 09 maja 2013, 20:31
Candy14,

Nie zamierzam nikogo przekonywac ze posiadanie potomstwa i zapewnianie mu kochajacego domu jest tak naturalne jak jedzenie.


ale mi nie musisz tego tłumaczyć ani przekonywać, bo ja to doskonale wiem, tyle, że to nie zmienia tego o czym piszę. ;)




Oczywiscie calkiem sporo jest rodzin ktore dzieci miec nie powinny bo nie sa na to gotowe ale to chyba nie dotyczy autora watku bo nigdzie nie napisal, ze jest nieszczesliwy a jego rodzice niewydolni wychowawczo.


a o czym niby ma świadczyć, że ja to napisałem lub, że tego nie napisałem? :lol:

Ty nie napisałaś dziś, że nie jadłaś pizze, zakładam zatem, że jadałaś? taką właśnie logikę przedstawiłaś.

nie dyskutuje tu o mnie i nie ma to nic wspólnego z tym co napisałaś. :)


linka,

zmienny, współczuję ci i nie mówię tego ironicznie


ja ci też, bo wiem, że nie jest tak kolorowo jak piszesz wcale (zniekształcenie poznawcze).

znudzona-ona
ja się wyłączam z tej dyskusji, to nie ma sensu, szkoda moich nerwów


ja też już kończę tą dyskusję, choć prezentuje swoje poglądy na spokojnie, ale jednak od dyskutantów oczekiwałbym umiejętności czytania ze zrozumieniem, a tutaj:

o proszę jaki prorok nam się objawił, my tu ciemna masa prowadzona genami a on jest inny, wyjątkowy, genów ani instynktów nie posiada.


się taką umiejętnością nie wykazałaś, silisz się na sarkazm to najpierw trochę doczytaj.


kierując jeszcze ten wątek w stronę głównego tematu i wracając do pytania autora, zapoznaj ich z literaturą przedstawicieli antynatalizmu.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Antynatalizm

w tym linku masz wymienionych tych przedstawicieli, może to da im do myślenia trochę.
zmienny
Offline

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez abraxas 09 maja 2013, 21:46
zmienny, ale ludzie czytają tu raczej ze zrozumieniem. Napisałeś, że ci rodzice powołując na świat dziecko są nieświadomi tego co robią - oni są całkowicie świadomi, że mają to, czego potrzebują i im to wystarczy do szczęścia. Jedyne, czego są nieświadomi to tego, że dla Ciebie ten świat jest okropny, ale w końcu z jakiej paki mają to wiedzieć, że jesteś nieszczęśliwy i widzisz świat w czarnych barwach? Dla Ciebie taki świat jest realny, ale dla nich realny jest inny. Nie wiem na jakiej podstawie wydumałeś sobie, że jedynie Twoje postrzeganie jest tym świadomym, realnym, prawdziwym i nie wiadomo jakim jeszcze.
Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
26 sie 2012, 11:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do