Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez Arhol 10 maja 2013, 12:32
Bo istotnie niewiadomo co spotka owego człowieka,ale zrozumiałem że nie można z góry zakładać,a juź na pewno nie w kwestii cudzego życia.

W życiu nie unikniesz przykrości i nieszczęścia,ale nie tylko z tego to się składa,zresztą moje nastroje też mają wpływ na to co piszę i czasem mogę być odrobinę niekonsekwentny, ale nie zam ludzi którzy by zawsze obstawali przy 1 zdaniu
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

przez zmienny 10 maja 2013, 12:39
Kestrel, nie chodzi o to, że zmieniłeś zdanie. ale, sam brak zrozumienia, że ktoś myśli jak Ty wtedy, przynajmniej tak odebrałem nvm.

W życiu nie unikniesz przykrości i nieszczęścia,ale nie tylko z tego to się składa,


ten argument przedstawiła już abraxas, i się odniosłem, pisząc o proporcjach, przykłąd z masażem i pobiciem też był do tego.
zmienny
Offline

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez Arhol 10 maja 2013, 13:33
W sensie że statystycznie częściej cierpimy niźli jesteśmy szczęśliwi? Nie zgadzam się,wszystko zależy od przypadku i czynnika losowego,ale też i głównie od człowieka jak postrzega przykrości,chyba że nie o to chodzi..to podaj cytat proszę.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

przez zmienny 10 maja 2013, 13:45
w sensie, że szczęście nie równoważy cierpienia, ogólnie po uwzględnieniu szczęśliwych i nieszczęśliwych ludzi.
zmienny
Offline

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez Arhol 10 maja 2013, 13:52
To wszystko zależy według mnie od tego jak kto postrzega szczęście, i jak przykrości,jeden przejmuje się bardziej,drugi mniej,jednego cieszą małe rzeczy i to na długo,drugiego tylko przez chwile,jeden przeżywa i rozpamiętuje przykrość czy porażke drugi krótko.
Wszystko zależne od nastawienia,odporności psychicznej i ogólnie od subiektywnego "ja"

Ale to moja opinia, nie trzeba sie zgadzać.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

przez zmienny 10 maja 2013, 14:03
no oczywiście, że to zależy od różnych spraw ale nie rozumiem co w związku z tym? bilans ogółu ludzkich przeżyć, które były wynikiem tych różnych zależności jest ujemna i co za różnica czy to dlatego, że się za bardzo przejmowali, czy, że mieli pecha, faktem jest, że więcej cierpieli niż byli szczęśliwi.

można spytać skąd wiem, no dokładnie tego nie można zmierzyć, ale poznając ludzi i ten świat, szacuje, że ten bilans jest ujemny.

-- 10 maja 2013, 13:11 --

antynatalizm-t42855.html otworzyłem temat gdzie można by przenieść tego offtopa i tu nie bałaganić, bo wywołujecie mnie do tablicy, a tam można podyskutować. :D
zmienny
Offline

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 10 maja 2013, 16:06
rozpieprzyło mnie stwierdzenie, że się wahasz czy oświecić innych bo posiadłeś jedyną prawdziwą wiedzę. Roześmiałam się w głos, naprawdę nie wiedziałam, że nowego Mesjasza spotkam na tym forum.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

przez zmienny 10 maja 2013, 16:16
ależ znudzona-ona, dla Ciebie to nie musi być prawda, ale szczegółowo odpowiem za pare minut w temacie który wydzieliłem do tej dyskusji, cierpliwości.
zmienny
Offline

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 10 maja 2013, 16:19
ależ Ty twierdzisz, że posiadłeś tajemną prawdziwą wiedzę i chcesz nieść kaganek oświaty. Nie twierdzisz, że poznałeś jedną z teorii filozoficznych i że ona ci pasuje, tylko, że masz rację a inni żyją w niewiedzy
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

przez zmienny 10 maja 2013, 16:39
ależ znudzona-ona, no logiczne, że jak przedstawiam swoje poglądy to uważam, że są zgodne z prawdą, inaczej by nie były moimi poglądami, poszukałbym innych. :D

aj chyba się nudzisz bo czepiasz się na siłę. 8)

i jeszcze raz piszę nie rozwalajmy tu tego tematu, po to stworzyłem tamten żeby skanalizować tego offtopa.
zmienny
Offline

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez linka 10 maja 2013, 16:49
zmienny napisał(a):W Twoim i moim świecie, bo zakładam, że żyjemy na tym samym, bywa się szczęśliwym, ale większość ludzi ma w swoim życiu mniej szczęścia niż cierpienia. .

No chyba żyjemy w innych....... i skąd takie stwierdzenie że większość ludzi na świecie ma w swoim życiu więcej cierpienia niż szczęścia?
Poza tym, nawet jeśli, są takie chwile szczęścia ( narodziny dziecka, patrzenie jak dorasta, wychowanie go na dobrego człowieka) dla których warto przecierpieć wiele i nie pamięta się tego, bo to dla tych chwil szczęścia warto żyć.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

przez zmienny 10 maja 2013, 17:00
linka
No chyba żyjemy w innych....... i skąd takie stwierdzenie że większość ludzi na świecie ma w swoim życiu więcej cierpienia niż szczęścia?
Poza tym, nawet jeśli, są takie chwile szczęścia ( narodziny dziecka, patrzenie jak dorasta, wychowanie go na dobrego człowieka) dla których warto przecierpieć wiele i nie pamięta się tego, bo to dla tych chwil szczęścia warto żyć.....


takie stwierdzenie na podstawie obserwacji ludzi i siebie.

warto cierpiec dla dobrych chwil? to stwierdzenie zakłada, że dobra chwila ma większą wartość pozytywną niż zła ujemną.

a pytanie wtedy, czy ktoś z Was tutaj zgodziłby się zostać pobitym, a w nagrodę pocieszenia otrzymać masaż relaksujący?
zmienny
Offline

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

Avatar użytkownika
przez linka 10 maja 2013, 17:09
zmienny, nie wiem jak możesz porównywać te dwa zdarzenia bo to bzdura, to co opisałeś to ból i przyjemność a nie cierpienie i szczęście.... spytaj się którejś matki, czy byłaby w stanie cierpieć całe 9 miesięcy, poddawać się badaniom, operacji, leżeć plackiem całą ciążę - byle jej dziecko urodziło się zdrowe ....... oczywiście, że dobra chwila ma większą wartość pozytywną niż zła ujemną.

Ps. z obserwacji siebie i ludzi, z własnej perspektywy, z perspektywy chorego na zaburzenia emocjonalne człowieka - wybacz ale żadna, nawet w miarę obiektywna prawda nie wyniknie.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Nie chce mieć rodzenstwa !!!

przez zmienny 10 maja 2013, 17:17
a czy ból i przyjemność nie sa formami szczęścia i cierpienia?

to jakieś sztuczne rozgraniczenia,
przykład z ciążą słaby, bo tu działają biologiczne mechanizmy i dodatkowo perspektywa nieszczęścia dłuzszego niż 9 miesiecy w przypadku nie urodzenia.

-- 10 maja 2013, 16:18 --

Ps. z obserwacji siebie i ludzi, z własnej perspektywy, z perspektywy chorego na zaburzenia emocjonalne człowieka - wybacz ale żadna, nawet w miarę obiektywna prawda nie wyniknie.....


bzdura, bo jednak zaburzenie emocjonalne nie wyklucza umiejętności obserwacji wyciągania wniosków i obiektywizmu.
zmienny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do