shake - chyba wiadomo o co chodzi

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

shake - chyba wiadomo o co chodzi

przez shake 26 paź 2006, 19:59
witam wszystkich
troche poczytałem na forum że ludzi takich jak ja co to ich telepie a właściwie ich ręce jest więcej, ok nie jestem sam ale co to zmienia dla mnie..... jestesmy razem czyli raźniej, tylko zakładjąc że mam nerwicę i jeszcze ją nazwę jakoś tam np. lekowa to nic nie zmieni że nie wiem jak się z tym uporać albo no nie żyć z tym.
co napisze, że musiałem się zwolnić z pracy bo miałem kłopot no nie wiem z pisaniem, wykonaniem precyzyjnych ruchów, że już kiedyś przez to straciłem a właściwie sam się zwolniłem z bardzo dobrej pracy, że będąc na studiach których nie mogę skończyć mam największy problem na egzaminie nie z pytaniami lecz z tym czy też dzisiaj to jest ten dzień kiedy dygoczę czy nie, czy mogę przelać wiedzę na papier, szybko i płynnie, czy też powinienem się zneutralizować czymś tam aby osiągnąc stan spokoju....
nie chcę się wkręcać dalej i mówić o tym, bo każdy ma swoje problemy, ale może ktoś mi powie jak z tym sobie stara radzić, albo jak sobie poradził.
powiem tylko że uczestniczyłem w psychoterapii niby było ok, miły czas tylko te moje ręce chyba ze mna nie uczestniczyły, gdyż ja sie starałem i co ?
grzeję ławę w domu, moja rodzina no cóż można powiedzieć utrzymuje trutnia ( tak się ja czuję - pasożyt ), nie wiem co dalej, biorę sobie stimuloton ( sertralinum ) walczę z czasem, niech to.....
śmieszne jest to że te delirium nie musi się wiązać z sytuacją stresową, tzn: że jak ktoś mi patrzy na ręcę to się trzesę, niekoniecznie nie jest to jak to już gdzieś słuszałem fobia społeczna, że niby boje się ludzi itp rzeczuy to nie mój przypadek.
ale jeśli po wstaniu rano po przespanej nocy kroje rano chleb i czuję że ten dzień to jest ten dygający to później wiadomo jak ktoś jeszcze patrzy to mnie to jescze gorzej w/g mnie upokarza, to jest czynnik dodatkowo stresujący bo przecież widać że gość ma jakiś problem, może pijak ćpun, nerwus, zabijaka, świr jakiś a ja wstałem rano wyspany, po 8 godzinach snu w swoim domu w swoim łóżku etc. i od rana trzęsę się jak osika.

proszę o kontakt osoby o podobnym problemie i nie tylko, mieszkam w woj. mazowieckim.
pozdrawiam
ssssshhhhhhhhhhhhhhhaaaaaaaakkkekeeeeeeeee.
Człowiek jest wielki nie przez to co ma, ale przez to czym dzieli się z inymi. JPII
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 paź 2006, 19:27
Lokalizacja
chyba z nerwów

Avatar użytkownika
przez gusia 26 paź 2006, 20:38
Witaj shake :P
shake napisał(a):ale może ktoś mi powie jak z tym sobie stara radzić, albo jak sobie poradził.

Przykro mi ale jeszcze sobie nie radzę :(
shake napisał(a):, biorę sobie stimuloton

Również go sobie biorę,i w porównaniu do lekow jakie brałam wcześniej(a brałam je przez rok przeszlo :? ),po stimulotonie już po dwóch miesiacach czuję dużą poprawę..
Pozdrawiam.gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez shake 26 paź 2006, 22:24
witaj gusia ;)
brzmi głupio ale fajnie że mamy taki sam problem, może we dwoje dokopiemu mu w d...., wiem nic na siłę spkojnie, zastanowić się pzremyśleć całe życie może mama mi dała wtedy w 1975 roku niepotrzebnie tego klapsa i od tego się wszystko zaczęło hihihihi.
takie podejście do tematu w/g mnie to chyba nie jest dla mnie, próbowałem i nic, nie mam żadnych traum z przeszłości teraz mam super rodzinę tylko no właśnie nie mam wpływu na moje ręce, myślę że to może być związane nie wiem jakimś genem albo coś takiego a te pozostałe rzeczy lęki, jakieś wycofywanie to pochodne od przyczyny to wszystko.
każdy "normalny" człowiek jak mam sytuację iecodzienna np: wypadek też wpada w takie dygotki, ale to są sytuacje wyjątkowe a nie dziś mam dygotki od rana, jutro nie poźniej cały tydzień mam itd.
Człowiek jest wielki nie przez to co ma, ale przez to czym dzieli się z inymi. JPII
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 paź 2006, 19:27
Lokalizacja
chyba z nerwów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez meskalina 26 paź 2006, 22:43
Mi sie lapki nie trzesa ale za to jestem trutniem :) witaj:)
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

Avatar użytkownika
przez gusia 27 paź 2006, 01:59
shaketo znowu ja ;)

shake napisał(a):brzmi głupio ale fajnie że mamy taki sam problem, może we dwoje dokopiemu mu w d....,

Wcale nie brzmi głupio,gdyby tak było nie byłobu Nas tu.
shake napisał(a):nie mam żadnych traum z przeszłości teraz mam super rodzinę

Traumy z przeszlści??No widzisz,jz w zasadzie nie przeżyłam "koszmaru",ale jednak rozwód moich rodziców pamiętam do dziś.......straszne przeżycie dla nastolatka,mimo tego że nie bylo awantur w domu ,alkoholu itp...

Jesli chodzi o myślenie że jest to związane z genem jakimś....to wiesz?ja tez czasem tak myslę ale to baaaaardzo długi temat,ięc jeśli chcesz napisz na pw.
Pozdrawiam .gusia.
Będzie dobrze shake,ja chcę w to wierzyc,,,
Nie umiem komus pomagac ,bo sama z sobą mam problemy.
Wierzę jednak że Nam się uda :P
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez shake 27 paź 2006, 23:33
coś mi się wydaje że wspólna cecha wielu ludzi z tego forum to po prostu jakaś duża wrażliwość, chęć dążenia do tego aby wszystko było cacy idealnie rozumiesz jak raj to ok ale już bez węża.
a tak nie jest i nigdy nie będzie, po prostu wiele sytuacji nasz po prostu rani, tego nie widać ale te rany są w nas, aż nagle ciach bezpieczniki wysiadają pacjent stoi nieruchomo i czeka aż go ktoś właczy.
jest taka choroba krwi związana z mała krzepliwością tzn. jak osoba chora na nią sie uderzy i zacznie lecieć krew to jest już dramat bo ciężko jest zatrzymać jej wypływ niby nic dla zdrowego człowieka - zrobi się strupek i wszystko a tu nie ma strupka może być TRUPEK jak ktoś nie pomoże.
Tzn ktoś mnie dotknie słowem, czynem, specjalnie lub nieświadomie i ja już jestem na wysokich obrotach w środku tego nie widać chociaż głos mi się mimowolnie podności to wtedy słychać - ale ile mnie to kosztuje na gwizdek tak się wkręcać.
niby łatwo powiedzieć ale, weź i bądź człowieku spokojny,
we wtorek idę do lekarza dobrego będę błagał aby mnie wziął w swoje ręce - kobiece ręce i może coś wymyślimy.
czuję się jakbym dostał pięścią w głowę, lężę na deskach, niby już świadomość odzyskałem, sędzia dawno skończył liczyć do dziesięciu, patrzę sobie w sufit, widzowie już chyba dawno wyszli, hal pusta a ja sobie leżę i leżę i nie chcę mi się wstawać
najgorsze jest to że mi się nie chce wstać na gwizdek skoro zaraz znowu moge jakiegoś strzała dostać mimo że nikogo już nie ma.
dużo pisze sorry ale lubię na kompie pisac pewnie daltego że nie cierpie pisac normalnie - zawsze mnie wkurzało że za wolno piszę - tak mnie to jakoś ograniczało, tyle chciałem powiedzieć ale nie mogę bo quźwa za wolno piszę, za wolno
pozdrawiam
Człowiek jest wielki nie przez to co ma, ale przez to czym dzieli się z inymi. JPII
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 paź 2006, 19:27
Lokalizacja
chyba z nerwów

przez Dolores 28 paź 2006, 01:24
Witaj shake :smile:
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 paź 2006, 21:49

Avatar użytkownika
przez gusia 28 paź 2006, 19:00
shake napisał(a):rozumiesz jak raj to ok ale już bez węża.

Rozumiem i myślę podobnie,ja sama wiele rzeczy idealizuję i cały czas dążę do doskonałości ...ale wiesz?najgorsze jest to że w tym wszystkim zapominam o sobie,poprostu nie umiem....ja zawsze dążę do tego aby ludziom przebywającym ze mną bylo wspaniale,oczywiście nie pozeruje nigdy,zawsze jestem sobą,ale widzisz?niejednokrotnie(i chyba tylko dlatego że nie potrafię grac)przegrywam :cry:
Pozwalam się ranic,nie dosłownie...ale szczerze mowiąc nie potrafię z tym walczyc....ech..
Ok ,nie piszę już dalej bo załapałam jakies dziwne klimaty,może kiedyś skończę :?

shake napisał(a):we wtorek idę do lekarza dobrego będę błagał aby mnie wziął w swoje ręce - kobiece ręce i może coś wymyślimy.

Tego Ci życzę.
Pozdrawiam.gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 28 paź 2006, 19:40
Witaj na forum Shake :D
Uzyłes tu metafory z walką bokserską (?) przy opisie tego jak się czujesz. Jako antidotum polecam (opierając się dalej na tej metaforze) uniki, wtedy nie będziesz leżał na deskach. Inaczej mówiąc jak to ktoś ładnie na forum ujął: złe natrętne myśli nie dające spokoju, zastąp dobrymi natrętnymi myślami :lol: Np. zamiast wkręcać sobie, że wolno piszesz, wkręcaj sobie, że przez to bardziej pracujesz na kaligrafią. :D
Przyczyną Twojej nerwicy jest właśnie wkręcanie sobie różnych "rzekomych": wad, złych intencji innych osób itp.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez shake 28 paź 2006, 21:23
witam gods
masz rację i to można by rzec jest oczywiste, unik, unik i bomba i do przodu, tylko tak jak mi kiedys powiedział ojciec że niby ja straciłem instynkt samozachowawczy.
mozna by rzec niczym Andrzej G. podstawiam się aby dostać między oczy i tego nie kumam
czemu człowiek sam siebie rani ot co ?
i tak jak w biblii jest napisane
Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali Łk 11,17
tak samo może być odpukac ze mną jeśli dalej będę się wystawiał na bomby ile można być chłopcem do bicia skoro na to pozwalam.
pozdrawiam
Człowiek jest wielki nie przez to co ma, ale przez to czym dzieli się z inymi. JPII
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 paź 2006, 19:27
Lokalizacja
chyba z nerwów

przez shadow_no 28 paź 2006, 21:38
Witam na forum. :)
Miłego shakeowania.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez shake 28 paź 2006, 22:57
witam tomek
dzięki za pomysł strony www przynajmniej jest gdzie zrobić dobrego shakea
;)
Człowiek jest wielki nie przez to co ma, ale przez to czym dzieli się z inymi. JPII
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 paź 2006, 19:27
Lokalizacja
chyba z nerwów

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 29 paź 2006, 14:10
Shake, tak jak napisałeś, sam na to pozwalasz ;) Więc zmień myślenie, zdystansuj się i gotowe. :D hehe łatwo napisać, ale zrobić też się da.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Avatar użytkownika
przez problemik 29 paź 2006, 16:53
Witaj Shake mam podobny problem co ty + inne objawy nerwicy, z tym że ja mam 16 lat wiec jak łatwo się domyśleć ta choroba w moim wieku może być szczególnie dołująca i bardzo przeszkadzająca zwłaszcza w szkole, ale cóż ja mam ciągle nadzieje ze moja choroba się zacznie cofać i przejdą te dygotania :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
24 lip 2006, 22:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do