Witam, siema, cześć. Jestem chory.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam, siema, cześć. Jestem chory.

przez YAFUD 26 mar 2013, 21:53
A więc witam :P
Zbliżają się moje osiemnaste urodziny, a ja czuję jak bardzo uciekają mi najlepsze lata życia i mam coraz mniej nadziei na przyszłość. Nerwica/fobia społeczna, nie wiem dokładnie co mi jest. Ale jest od dawna. Ciężko zniosłem końcówkę podstawówki, i całe gimnazjum. Byłem wyzywany i poniżany. Dwójka ludzi, o których mogłem powiedzieć "przyjaciele" zaczęli mnie olewać lub wbili nóż w plecy. W gimnazjum próbowałem się zadawać z towarzystwem, które jednego dnia mnie uwielbiało, drugiego jechało jak po bydlęciu. Myślałem że "gimnazjum, tam nie znajdę ludzi normalnych". W liceum zmieniło się tyle, że ludzie w większości są cudowni, ale nie jestem w stanie nawiązać z nikim żadnego kontaktu. Boję się odrzucenia, mam wrażenie, że nikogo nie interesuje to co mówię. Cały czas obsesyjnie kontroluję swoje ruchy. Czasami stają mi ze strachu łzy w oczach. Zadaję się z dwiema dziewczynami, z którymi muszę dojeżdżać, ale jest to bardzo słaby kontakt. Jesteśmy w jednej klasie, ale w szkole jednak prawie nie gadamy. Nie wiem czym to sobie tłumaczyłem, ale uważałem, że "tak już jest...". Dopiero kilka miesięcy temu dermatolog (!!) uświadomił mnie, że jestem znerwicowany. Dzisiaj dowiedziałem się od przypadkowej osoby, że piszę jakbym miał nerwice. Chce mi się ryczeć. Umrzeć. Mam szumy w uszach. Teraz przypominam sobie, że już w gimnazjum miałem epizod depresyjny, na który oczywiście moi nadopiekuńczy rodzice nie zwrócili uwagi. Popłakałem się czytając o fobii społecznej na wikipedii. Potem czytając inne tematy na tym forum. Przeraża mnie to, że jestem sam... Mimo, że cały czas siedzę w domu, mama uważa mnie za duszę towarzystwa i UWAGA. Za ćpuna. "bo co wie dermatolog..". Dzisiaj obiecałem sobie że podejmę terapię. Chcę żyć jak wszyscy. Jeśli ktoś doczytał do tego momentu, dziękuję za wysłuchanie. Chciałem coś o sobie napisać :?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 mar 2013, 20:46

Witam, siema, cześć. Jestem chory.

przez Babilon 27 mar 2013, 16:21
to dobrze ze chcesz podjąć terapię. To ci na pewno pomoze. Nie łam sie, niech cie nie przeraza ze jestes sam, nie jestes sam, na tym forum jest mnóstwo ludzi z jeszcze gorszymi problemami. Troche wiary w siebie i będzie dobrze. Odwagi i powodzenia :D
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

Witam, siema, cześć. Jestem chory.

Avatar użytkownika
przez paulita 27 mar 2013, 16:28
Witam Cię,współczuję ponieważ wiem co przechodzisz,przykro mi,że Cię to spotkało,głowa do góry idź na terapię póki masz ochotę ktoś Cię w końcu od tak wysłucha i pomoże dojść czemu to tak jest a przede wszystkim pomoże z tego wyjść :) Pozdrawiam!!
„Bóg nigdy nie daje duszy większego ciężaru niż jest ona w stanie unieść".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
22 mar 2013, 14:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam, siema, cześć. Jestem chory.

przez YAFUD 27 mar 2013, 19:09
Dziękuję za miłe słowa :). W międzyczasie zdążyłem się już zapisać, zobaczymy jak to będzie.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 mar 2013, 20:46

Witam, siema, cześć. Jestem chory.

przez NiedobrzeMi 28 mar 2013, 10:32
Nie jestes z tym sam!
To chyba tyle ode mnie
F41.0 + Agorafobia

I have to start thinking about my sanity.
Nothing is so valuable like this.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
26 mar 2013, 11:24

Witam, siema, cześć. Jestem chory.

przez freda 29 mar 2013, 19:40
na tym forum borykamy się z podobnymi problemami,witaj
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Witam, siema, cześć. Jestem chory.

przez ameliaa 03 kwi 2013, 23:40
Nie ty jeden masz wrażenie, że jesteś sam, nie wiem na ile cię to pocieszy ale dobrze żebyś wiedział. Co do znajomych, miałam podobnie zawsze problem z wbiciem się w grupę dlatego zawsze obierałam sobie "ofiary", które wydawały się podobne do mnie, może też tak spróbuj zawsze to łatwiejsze niż zagadywanie do kogokolwiek i przy tym jąkanie się z nerwów ;)
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
31 mar 2013, 01:41

Witam, siema, cześć. Jestem chory.

Avatar użytkownika
przez luk_beta 04 kwi 2013, 22:49
Witaj na forum YAFUD. :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 sty 2012, 03:51

Witam, siema, cześć. Jestem chory.

Avatar użytkownika
przez ramzes_1981 05 kwi 2013, 00:29
Yafud witaj!!! Nie jestes samemu. Masz 18 lat kupe zycia przed Toba zycie pelne niespodzianek. A w szkole bratnia dusze warto poznac zeby z kims przechodzic przez dalsze etapy najblizszych miesiecy/paru lat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
04 kwi 2013, 02:15

Witam, siema, cześć. Jestem chory.

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 06 kwi 2013, 23:44
Przeżyłeś gimnazjum, kończysz powoli lo, pójdziesz być może na studia (studia to raj dla outsajderów, ja sama odżyłam na studiach, zmieniłam się zupełnie) ułożysz sobie życie na własnych warunkach. Po swojemu. Przede wszystkim popracuj nad własnym poczuciem wartości. Na pewno jest coś, co robisz dobrze. Najlepiej. Po Twoim krótkim tekście ja już widzę jedną rzecz :)
Nie łam się chłopaku, masz w sobie wrażliwość, to piękna cecha, jesteś wartościowy, nerwica to taka mała pierdoła, która się czepia wrażliwych ludzi... Przede wszystkim nie daj jej sobie wkręcać chorych jazd, to tylko bezpodstawne wyobrażenia, strzępki myśli, które upychają się w Twojej głowie, na które MASZ wpływ i możesz je wywalić, tylko potrzeba na to energii, czasu i pewnego samozaparcia. Dasz radę, powodzenia!
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do