Długoletni ukrywany koszmar!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Długoletni ukrywany koszmar!

przez Izabela 23 paź 2006, 12:01
Witam wszystkich! Dotychczas tylko wchodziłam na to forum i czytałam wypowiedzi innych użytkowników- sama bałam się pisać, wstydziłam się napisać o sobie.
Ciągle się słyszy, że nie należy się wstydzić depresji, nerwicy...a kiedy powie się głośno , że jest coś ze mną nie tak każdy patrzy się jak na wariata! A przecież "MY" jesteśmy tacy jak inni tylko troche słabsi i zamieszani w tym co dzieje się na świecie.
Moja historia jest pewniemtaka jak wielu osób tutaj...dzieciństwo nie koniecznie szczęsliwe i beztroskie(choć rodzice zawsze uważąja inaczej). Rozsatania, kłótnie, krzyk, przemoc, agresja.... w dosołym życiu wieczne nie powodzenia- ktore powoduja lęk że nie dam rady strace prace, ukochanego... itd. Zresztą praca to jest długa historia- gdzie nie zaczne nie daje rady- ataki nerwicowe wszechobecne...
Zawsze każdy odbiera mnie że jestem wesoła, rozgadana, nie mówie o swoich problemach- trzymam w środku. Zawsze myśle - po co? kogo to obchodzi?
Do napisania tutaj sprowokował mnie ostatni atak- wylądowala w szpitalu- objawy ksiązkowe- kolatanie serca, bezdech, drętwnie kończyn twarzy, uczucie że zaraz zemdleje... zaczeło się niewinnie- na wykładach z matmy(ostatnia sobota), gdzie nie było żądnego stresu lęku niby wszytsko oki . W takich sytuacjach człowiek się nakreca, zaczyna się bać , przez co atak się pogłębia.
Odwiedziałam juz kilka razy psychiatrę i psychologa- ale jakoś do mnie nie przemawiają. Dali mi zoloft, przestałam brać sama. Każą mi iść na psychoterapie- nie wiem tylko gdzie? może ktoś zna kogoś dobrego, taniego na terenie Trójmiasta.
Nie wiem tylko czy cokolwiek taka psychoterapia da ... nie umiem rozmawiać z obcymi ludźmi otwarcie, raczej staram się ukryc swoje emocje. Może dlatego tak się teraz rozpisuje, bo nikt mnie tu nie zna ,nie pozna ,nie zoabczy, nie zobaczy łez .
Chce mi się plakać. Krzyczeć. Są dni że wogóle nie chce wyjśc z domu. Odsłonic okna. Dziś też chociaż zaraz musze wyjść. Czuje się sama. Nie chce zadręczać bliskich osób które wiedzą że jest coś nie tak - ciągle tym że jest mi źle i nie radze sobie z tym. Widze jak oni się ze mną męczą , że cierpią przez to że jestem smutna oddalam się odsuwam.
Zawsze miałam duże ambicje i może to tez mnie zjada.
Czasmi myśle że już się wypaliłam, takie uczucie mam od kiedy skończyłam 10-11 lat. Myśli samobójcze również.
Tak jest całe życie, ale nie chce by tak było. Chce żyć i się cieszyć! Być szczęśliwa i nie być ciężarem dla innych.


Jeżeli jest ktoś kto chce cos napisać na mój temat- czekam. Również jeżeli chodzi o namiary na psychoterapeutów w Gdańsku.


Pozdrawiam, Izabela
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 paź 2006, 11:27
Lokalizacja
Gdańsk

przez atrucha 23 paź 2006, 12:06
Witaj Izo:) Przejrzyj nasze forum. W miastach lub ofertach znajdziesz zapewne jakieś namiary na dobrego specjalistę.
Nie poddawaj się tak łatwo. Skonsultuj swoje objawy też z psychiatrą. Dobra diagnoza to już sukces..a kolejny - praca nad sobą. Pozdrawiam serdecznie.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez gusia 23 paź 2006, 12:16
Witaj Izo cieplutko :P
Doskonale wiem co przeżywasz,czytając Twój post odniosłam wrażenie jakbym czytała o sobie :?
Życzę Ci z całego serca aby to forum przyniosło Ci ukojenie,ale namawiam na wizytę u specjalisty.
Nie poddawaj się-damy radę :smile:
Pozdrawiam.gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 23 paź 2006, 12:46
Witaj na forum :D
Postaraj się znaleśc w kimś oparcie, czy to w swoim otoczeniu, czy tutaj na forum. I zacznij artykułować swoje potrzeby. Nie ukrywaj wszystkiego w sobie. Będzie dobrze ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez nikla 23 paź 2006, 18:49
Witaj Izabela slyszalam ze dobra pani [url=http://ranking.abczdrowie.pl/c/27,psychiatra]psychiatra[/url] przyjmuje w gdansku-zabianka Szumolewicz jej nazwisko ja u niej nie bylam ale znam osobe ktora u niej sie leczyla i byla bardzo zadowolona teraz juz jest zdrowa i bardzo milo ja wspomina.Pozdrawiam
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
15 paź 2006, 16:51
Lokalizacja
z daleka

Re: Długoletni ukrywany koszmar!

Avatar użytkownika
przez barteralus 23 paź 2006, 19:02
Izabela napisał(a):Nie wiem tylko czy cokolwiek taka psychoterapia da ... nie umiem rozmawiać z obcymi ludźmi otwarcie, raczej staram się ukryc swoje emocje.


Witaj

Da coś napewno, chociażby poczujesz się lepiej dlatego, że nie siedzisz bezczynnie, lecz próbujesz coś z tym zrobić. A co do rozmów z obcymi, to ja też mam z tym problem; na pierwszych kilku spotkaniach siedziałem bez słowa i słuchałem innych. Z czasem jednak zaczynasz się czuć na grupie jak wśród dobrych znajomych. Teraz raczej nie mam problemów z zabraniem głosu, chociaż fakt - wszystkiego nie jestem w stanie powiedzieć.
Pozdrawiam, trzymaj się ciepło
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
22 paź 2006, 00:00

przez Dolores 25 paź 2006, 00:40
Witaj, ja też dopiero od teraz na forum jestem. Trzymaj się i do napisania :smile:
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 paź 2006, 21:49

przez LINA 25 paź 2006, 08:28
Cześć Iza :D
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Avatar użytkownika
przez Mała Mi 25 paź 2006, 18:22
Witaj Izabelo!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
17 paź 2006, 19:10

Avatar użytkownika
przez Magda-27 25 paź 2006, 19:15
Witaj :D
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez korres1 25 paź 2006, 22:10
czesc
mam podobne objawy i zblizoną genezę... Wiem co to lęk że nie dam sobie rady w pracy (próbowałam wielu i rzadko naprawdę mi się udało). Tak więc widzisz, że nie jesteś sama. POzdrawiam Cię. Owocnych poszukiwań. Pozdrawiam Gdańsk, który jest wymarzonym miastem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez Toshiro 25 paź 2006, 23:10
Witam rówież (choć nieco spóźniony) ;)
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

przez Liz 27 paź 2006, 21:49
Witam i pozdrawiam Izka
Liz
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
06 paź 2006, 15:48

przez kasia_28 13 lis 2006, 17:15
Witaj Izuniu :P
Zgadzam się w zupelności z poprzednikami piszącymi posty wczesniej - powinnaś poszukać pomocy u specjalisty, iść na psychoterapię.
To nie jest łatwe ani przyjemne - szczególnie jak masz problemy z nawiązywaniem kontaktów, ale samo "przełamanie" się w sobie i takie choćby symboliczne wyjście do ludzi sprawi, że naprawdę lepiej się poczujesz.
Poza tym - bardzo fajnie, że jednak zdecydowałaś się zalogować na forum i podzielić z nami tym, co w Tobie siedzi.
Trzymam kciuki i pamiętaj, że nie jesteś sama.
Pozdrawiam cieplutko ;) ;)
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do