Cześć

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć

przez Voya 27 lut 2013, 22:45
Cześć,
mam 21 lat, niedługo skończę 22. Depresję mam od ok 7-8 lat, jednak dopiero rok temu byłam po raz 1szy u psychiatry.
W wyniku depresji doszło do zaburzeń z oddychaniem, z jedzeniem, z sennością. Mam bardzo niską samoocenę, nie potrafię
się zaakceptować, gdybym tylko mogła poddałabym się zabiegom chirurgicznym. Od jakiegoś czasu przez to mam zaburzenia
związane z jedzeniem, bardzo boję się, że będzie to się pogłębiać. Są noce, kiedy mój ból psychiczny przenosi się
na płaszczyznę fizyczną, potrafię wtedy leżeć tak pół nocy, płacząc cicho. I tak nikt nie słyszy, bo mieszkam sama.
Przez depresję nie radzę sobie z otaczającym mnie światem. Zrezygnowałam ze studiów, bo na samą myśl, że mam tam znów
jechać było mi niedobrze. Jednak moim największym problemem jest samotność. Nie mam koleżanek, jedynie paru kolegów.
Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam na jakimś "babskim" spotkaniu, ale parę lat temu na pewno... Bardzo brakuje mi
osoby, do której mogłabym się przytulić i wypłakać albo iść z nią po prostu na spacer. Takiej przyjaciółki. Mieszkam
W Warszawie od 2 lat, a nie mam tu żadnych znajomych... Nikogo. Zawsze jak wychodzę z domu to sama. Od roku próbuję
zapisać się na terapię, ruszyć z moim życiem ale nie potrafię. Boję się, że cokolwiek zacznę i tak rzucę i że zawsze
już będę sama.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 lut 2013, 22:34

Cześć

przez niewidoczny 02 mar 2013, 03:37
Voya, hej. Jakie zabiegi chirurgiczne masz na myśli? Studia były za ciężkie czy sama świadomość bycia wśród tych ludzi?
Dlaczego nie potrafisz się zapisać na terapię? Czyżby wsparcie pomogłoby Tobie jakoś stanąć na nogi?
niewidoczny
Offline

Cześć

przez vifi 02 mar 2013, 15:15
Witaj
Dalej jesteś pod opieką psychiatry? Czy to on zaproponował ci terapię? Mogę sobie tylko wyobrażać co przeżywasz. Może zapisanie się na terapię nie jest aż tak niemożliwe jak ci wmawia choroba. Spróbuj.
Co teraz robisz, pracujesz? Chętnie bym ci odpowiedział jak znaleźć przyjaciół ale sam nie jestem w tym dobry. Może znajdziesz jakieś kółko zainteresowań, wspólnotę, grupę wsparcia czy coś w tym stylu. Niektóre osoby na forum podaję swoje numery gg/pw (jest taki temat w wątku "Poznajmy się").
Co się stało z twoją rodziną? Nie utrzymujecie żadnego kontaktu?
Nie bój się na zapas. Trzymaj się.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cześć

Avatar użytkownika
przez amelia83 02 mar 2013, 16:24
Voya, witaj, może terapia byłaby właściwym krokiem ku lepszemu życiu
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do