Potrzebuje pomocy

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Potrzebuje pomocy

przez mirror 26 sty 2013, 22:06
Mam problemy, jestem niesamowicie znerwicowana, przygnębiona, często mam myśli samobójcze. Czuje się jakbym umarła za życia, a ja chcę żyć. Chce czuć się jak dawniej, być szczęśliwa i cieszyć się z życia. Boje psychologów i psychiatrów. Już kompletnie nie wiem co mam robić. Nie wychodzę z domu z nikim nie rozmawiam najczęściej spędzam cały czas w łóżku. Chcę sobie pomóc ale nie wiem jak.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 sty 2013, 21:39

Potrzebuje pomocy

Avatar użytkownika
przez Mateusz Żabka 26 sty 2013, 22:10
Witaj

Psychiatrów jeszcze zrozumiem, ale dlaczego boisz się psychologów?
W jakim wieku jesteś? Jak długo to trwa?
"Nie można swej przeszłości wyciąć, jak wycina się nieudany kadr filmu" - Antoni Kępiński
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
20 sty 2013, 22:12
Lokalizacja
Szczecin

Potrzebuje pomocy

przez mirror 26 sty 2013, 22:17
Mateusz Żabka napisał(a):Witaj

Psychiatrów jeszcze zrozumiem, ale dlaczego boisz się psychologów?
W jakim wieku jesteś? Jak długo to trwa?



3lata temu spadł na mnie strasznie duży ciężar odpowiedzialności. od ok.2 lat kiedy przestałam sobie z nim radzić, wiele straciłam wszystko się pozmieniało. Z domu nie wychodze od 3 miesięcy chyba że muszę. Nie lubie mówić obcym o sobie, chyba boje się ich reakcji. Mam 19 lat.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 sty 2013, 21:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Potrzebuje pomocy

Avatar użytkownika
przez Mateusz Żabka 26 sty 2013, 22:38
Nie lubie mówić obcym o sobie, chyba boje się ich reakcji.


Psychologowie dostają szmal między innymi za to, że starają się być mili.
Chociaż spotkałem się i z takim co przestał być miły ze względu na moją głupotę. Niemniej jednak był świetnym behawiorystą, a mnie należało przywołać wtedy do porządku :twisted:

Idź do psychoanalityka. Oni często nie wykazują żadnych, większych reakcji.

3lata temu spadł na mnie strasznie duży ciężar odpowiedzialności.


Niech zgadnę że to dzieciak... Ale tylko zgaduję ;)
"Nie można swej przeszłości wyciąć, jak wycina się nieudany kadr filmu" - Antoni Kępiński
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
20 sty 2013, 22:12
Lokalizacja
Szczecin

Potrzebuje pomocy

Avatar użytkownika
przez kaja123 26 sty 2013, 23:07
Boje psychologów i psychiatrów.

a mogę zapytać dlaczego? Ktoś Ci coś zrobił?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Potrzebuje pomocy

Avatar użytkownika
przez seaw 27 sty 2013, 15:26
Nie ma się co bać. Oni muszą być mili ;)
Klozapol 300 mg docelowo 600 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
23 sty 2013, 18:24

Potrzebuje pomocy

Avatar użytkownika
przez Olivia33 27 sty 2013, 15:48
Czemu boisz się psychologów i psychiatrów? Oni chcą pomóc, i nie ma co sie bać ich reakcją. Przewaznie są mili. Przeważnie, ja trafiłam na takiego że szkoda gadać ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
25 sty 2013, 17:43
Lokalizacja
Szczecin

Potrzebuje pomocy

przez AmosAro 27 sty 2013, 18:51
Ja za to się ich nie boję, ale niestety wstydzę... Małe miasteczko, wieś - można domyślić się jak to jest w takiej społeczności... Obawiam się, że jakbym przyniósł zwolnienie lekarskie do pracy wystawione przez psychiatrę, to na następny dzień większość by na mnie już "inaczej patrzyła"... Dlatego do psychiatry jeżdżę do innego miasteczka ;)
AmosAro
Offline

Potrzebuje pomocy

przez mirror 28 sty 2013, 15:23
Mateusz Żabka napisał(a):
Niech zgadnę że to dzieciak... Ale tylko zgaduję ;)


Nie akurat nie trafiłeś :)

kaja123 napisał(a): a mogę zapytać dlaczego? Ktoś Ci coś zrobił?


Sama nie wiem chyba za bardzo się boje przed kimś otworzyć , niesamowicie przeraża mnie uczucie że ktoś mnie wyśmieje, obrazi, zrani. Może wynika to też z tego że moja mama jest psychologiem a niestety w domu nie miałam poczucia, że mogę się wygadać, opowiedzieć jej o problemach. wręcz przeciwnie wszystkie próby kończyły się katastrofą która jeszcze bardziej mnie zamykała.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 sty 2013, 21:39

Potrzebuje pomocy

przez freda 28 sty 2013, 18:59
musisz się przełamać ,psychiatrzy są dla ludzi.mnie wyciągają z choroby po raz czwarty.na mnie psychoterapia nie działa,ale leki owszem.
widzisz problem,pozwól jeszcze sobie pomóc i wszystko wróci do normy.pozdrawiam i więcej wiary w cały ten świat
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Potrzebuje pomocy

przez adamvz 28 sty 2013, 19:19
jak nie zaczniesz nad soba pracowac, to predzej czy pozniej sie zdaza sytuacje gdzie Cie ktos "wysmieje, obrazi, zrani" i bedzie to dla Ciebie wyjatkowo dotkliwe..
w zyciu trzeba swoje "upokorzenie" przezyc, kwestia tego do czego to doprowadzi..
jednak mysle ze prawdopodobienstwo ze stanie sie cos przykrego na pierwszej wizycie u psychiatry jest wyjatkowo niskie
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
17 sty 2013, 20:09

Potrzebuje pomocy

przez mirror 29 sty 2013, 17:16
adamvz napisał(a):jak nie zaczniesz nad soba pracowac, to predzej czy pozniej sie zdaza sytuacje gdzie Cie ktos "wysmieje, obrazi, zrani" i bedzie to dla Ciebie wyjatkowo dotkliwe..


może właśnie wynika to z tego że doświadczyłam tego od ludzi na których mi najbardziej zależało.

Powiem , że mnie przekonaliście spróbuje poszukać kogoś takiego w moim mieście.

Znajoma opowiadała mi kiedyś że wymieniała e-maile z Panią psycholog. Taka wizyta on-line. Słyszeliście coś o tym?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 sty 2013, 21:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do