Nieśmiało sie Wita(żale)...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nieśmiało sie Wita(żale)...

przez sierota 15 sty 2013, 00:00
Witam,moje problemy psychiczne maja chyba swój początek w dziećiństwie, chociaż nic z tego okresu niepamiętam ;/
Swoja rodzine nazwałbym dysfunkcyjną, choć moi rodzice niepiją ani sie niekłucą, nigdy mnie nieudeżyli, chyba?:P
od dziecka kiwałem się na głowie, wydaje mi sie ze chciałem zyskać w ten sposób jakieś zainteresowanie, niestety mi się nieudało ;/
od przedszkola do końca edukacji nieumiałem nawiązać kontaktów z ludzmi, byłem gnębiony za to ze jestem cichy i sie nieodzywam, nieumiem się obronić ;/
nieuczyłem sie od dziecka, niewiem dlaczego wydaje mi sie ze był to jakiś mój bunt przeciwko temu "spójrzcie jak mi źle nienawiązujecie ze mną żadnej rozmowy,gnębią mnie w szkole a ja mam się uczyć"?
Moi wspaniałomyślni rodzice wpadli na pomysł ze będą wszystko robić za mnie odrabiać lekcje,pakować teczkę,mama chodziła po lekcje do "koleżanki" z klasy(wiadomo że czułem się zerem od początku).
Napisze jeszcze że jestem słaby psychicznie zrezygnowałem z ostatniej pracy bo wstydiłem sie tego ze nieumiem sie odezwac do innych...
Przesiedziałem dwa lata niewychodząc z domu :)
dodatki do mojej zrąbanej psychiki :
- brak wyobraźni
- czuje jakbym niepotrafił myśleć(niepotrafie tego stanu opisać poprostu pustka w głowie zawsze)
myśle o spotkaniu z neurologiem ?

Uczęszczam na Psychoterapie od kilku miesięcy moja psychoterapeutka mówi ze widzi postępy, hmm... ja nadal czuje to samo przeszywający mnie smutek,przygnębienie ;/
Teraz tak wiem ze mój dom jest chory,moja siostra zachorowała bardzo wczesnie na schizofrenie
ciągle szukam potwierdzenia tego w tekstach psychologicznych np. teoriach schizofrenogenncych matek i obojętnych biernych ojców
Wiem ze robie źle(nadal użalam sie nad sobą, głównie chodzi o to ze z braku zajęć siedze przed kompem) i mimo że pomału staram sie przełamywać
ciągle zachowuje status "quo" i trzymam sie domu. Tak jak moi "chorzy" rodzice utrzymują ten status nierozmawiając o problemach stosuja jakieś dziwne uniki.
Ciągle siedze w przeszłości i winie siebie albo rodziców za to co prezywam i prezywalem (teraz sobie myśle ze niemogłem nic zrobic w zwiazku z gnębieniem mnie
bylem za słaby żeby siie postawić, czy np. z odrabianiem lekcji: rozumiem ze tak mi było na ręke ze matka sie wszystkim zajmuje, czułem ze to co robi jest nienormalne
ale niewierzyłem ze jak sam zaczne coś robic to, to coś zmieni.

Ok, sory ze takie długie :P
Wiem jestem życiowym nieudacznikiem, będe starym kawalerem, bez pracy skończe na ulicy itp,
a moi rodzice chcieli jak najlepiej? ehh...




hmm,przeczytałem to sobie i myśle " O ja ale on sie użala nad sobą ":)
Ostatnio edytowano 15 sty 2013, 00:13 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto dubel
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
14 sty 2013, 23:29

Nieśmiało sie Wita(żale)...

Avatar użytkownika
przez tahela 15 sty 2013, 00:09
Mama za Ciebie lekcje odrabiała :shock: , nio masz racje to nie było normalne, witaj na forumie.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nieśmiało sie Wita(żale)...

Avatar użytkownika
przez przedmarańcza 15 sty 2013, 00:20
Cześć. Dzieki, ze sie zwierzyłeś. Zapewne masz kompleksy, ktore uniemozliwiaja Ci normalnie zyc. Zacznij od ich 'unicestwiania' :D
3mam kciukasy
..tu powinien być jakiś fajny cytat zmuszający do refleksji, ale nie ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
14 sty 2013, 23:59
Lokalizacja
وارسا.وارسا.وارسا

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nieśmiało sie Wita(żale)...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 15 sty 2013, 00:24
sierota, przedmarańcza, witam Was serdecznie na forum. Czujcie się tu z nami dobrze :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nieśmiało sie Wita(żale)...

Avatar użytkownika
przez monk.2000 19 sty 2013, 06:40
sierota, cześć. Może nie wszystko stracone, zawsze jest szansa na zmianę. 8)
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do