Caroline- moje miejsce na tym forum.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Caroline- moje miejsce na tym forum.

przez Caroline1984 11 sty 2013, 15:45
Napisalam juz po krotce kilka postow, ale postanowilam zalozyc swoj watek i uporzadkowac sie troche, dac siebie poznac.

Mam 28lat, mieszkam w malym miescie, jestem zona, matka, pracuje.

Z pozoru moje zycie wyglada idealnie...moze nawet do tej pory myslalam ze jest calkiem dobrze, ze jakos sobie radze choc los nigdy mnie nie oszczedzal.
Od jakiegs juz czasu czulam stres, czulam obnizenie nastroju, jakies tam lekkie lęki...ale jakby nigdy nie przykladalam do nich wagi, do czasu gdy zaczeklam sie zle czuc fizycznie.
Zaczely sie napady dusznosci, wrazenie omdlenia, drzenie rak, niepokoj...dzialo sie to poczatkowo w kosciele czy duzym sklepie, ale gdy mnie dopadlo w pracy poczulam, ze musze cos z tym zaczac robic. Myslalam sobie, ze to przemeczenie...potem mialam wizje chorob, a to guz mozgu, cukrzyca, stwardnienie rozsiane...itp. zaczelam sie sobie przygladac, kiedy to sie dzieje...analizowac...potem szukac w internecie, przez przypadek trafilam na blog faceta, ktory ma nerwice...poczulam ze czytam o sobie...wszystko co czulam, jak wygladaly te moje ataki...wszystko zaczelo sie zgadzac!

Znalazlam to forum i postanowilam pisac, planuje tez wybrac sie do psychologa, nie chce brac lekow...chyba postaram sie walczyc za pomoca terapii.

Od wczoraj bardzo duzo mysle o sobie i o tym co mnie spotkalo i dochodze do wniosku, ze bylo tego sporo...kilka traumatycznych zdarzen mialo miejsce, a ja pozamiatalam to wszystko po dywan...udawalam ze tego nie bylo, ze sobie radze...teraz wiem, ze to wychodzi...ze tym rzygam wrecz...przepraszam na mocne slowa...ale takie mnie w tej chwili okreslaja dosadnie...

Pozdr.
Karolina
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 sty 2013, 14:21

Caroline- moje miejsce na tym forum.

Avatar użytkownika
przez amelia83 11 sty 2013, 15:57
Caroline1984, witaj ;)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Caroline- moje miejsce na tym forum.

przez Saraid 11 sty 2013, 15:58
Caroline1984, Dobrze że planujesz wybrać się do psychologa,ponieważ emocję''pozmamiatane pod dywan''gdzieś się lokalizują i znajdują pózniej ujście własnie w bólach ,dolegliwosciach wszelkiego rodzaju.Mysle że psychiatra był też byłby na miejscu leki na uspokojenie by objawy psychosomatyczne ustąpiły efekty terapii mozna odczuć dopiero po pewnym czasie.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Caroline- moje miejsce na tym forum.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 19 sty 2013, 06:24
Caroline1984, cześć. Też zaczynałem od nerwicy. W moim przypadku były to bóle głowy oraz oczy. Przeglądałem różne fora okulistyczne aż trafiłem na psychologa. Po drodze trochę się pokomplikowało ale jestem dobrej myśli.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Caroline- moje miejsce na tym forum.

przez Caroline1984 05 lut 2013, 14:02
Ostatnio było lepiej, nie mialam tak czesto atakow paniki.
2 tyg temu stracilam prace...nie wiem czy dam rade, szukam nowej ale gdy tel nie dzwoni juz od tyg zaczynam tracic nadzieje ;(

-- 12 lut 2013, 11:18 --

Sa dni kiedy mysle, ze wszystko wraca do normy, siedze w domu, szukam pracy...a potem sa takie dni, ze powoli trace nadzieje, gdyby nie to za mam corke i ciagle zwiazane z nia aktywnosci, pewnie zatracilabym sie w sobie. Maz w delegacji, zostalam sama ze soba...nie mam checi na nic, nawet nie gotuje dla siebie, bo po co dla jednaj osoby gotowac, jem byle co, corka w przedszkolu ma obiady, wiec wieczorem robie jej tylko kolacje....mam spadek formy, dzis czuje sie beznadziejnie, w nocy zle spalam, potem zaprowadzilam mala i polozylam sie, spalam do 10 i obudzilam sie z bolem glowy...skutki dodatkowego snu zapewne. Nie jestem przyzwczajona do tego by miec tyle czasu...teraz nagla utrata pracy przewrocila mi zycie do gory nogami ;(
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 sty 2013, 14:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do