nerwica a objawy somatyczne

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 06 lut 2013, 18:23
Ale jak zapomniec o tych dolegliwosciach skoro one nie mijaja pojawiaja sie rano i trzymaja do wieczora albo do momentu az nie zasne...w nocy gdy sie budze tez mi sie kreci w glowie wiec nie mam kiedy o tym zapomniec tylko sie doluje ze to dziadostwo nie chce minac i sie nakrecam ze to jednak nie nerwica tylko cos co nikt nie umie stwierdzic
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez haribo190 06 lut 2013, 18:31
finlandia, Gdybym ja to wiedział jak o tym zapomnieć.... :D :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
08 gru 2012, 14:18
Lokalizacja
Opole

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 06 lut 2013, 19:01
haribo..nie da sie zapomniec jak boli glowa jak sie w niej kreci jak sciska jka boli kregoslup..o tym nie da sie nie myslec skoro ciagle to towarzyszy...zapomniec mozna w momencie gdy nic nie dolega,wtedy jest dobrze jestem szczesliwa,ale niestety juz od 2 lat jestem bardzo nieszczesliwym czlowiekiem...chyba jest gorzej,wszystko sie nasililo i znow mam watpliwosci i coraz bardziej watpie w to ze to nerwica,zastanawiam sie czy to od kregoslupa czy po prostu jest cos w mojej glowie,chyba nie dam sobiue wmowic nerwicy,to niemozliwe
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 06 lut 2013, 21:02
finlandia, nie rozumiem, dlaczego odrzucasz diagnozę nerwicy. Upierasz się przy założeniu, że nie może to być nerwica i już. Jeżeli badania wychodzą prawidłowo, to źródło Twoich dolegliwości ma najprawdopodobniej swój początek w psychice. Nie dziwię się zatem, że lekarze proponują Ci wizytę u psychiatry i podjęcie psychoterapii. Boisz się etykiety diagnostycznej? Może nie masz rzeczywiście nerwicy, ale i tak warto skonsultować się z psychiatrą. Skoro Twój zły nastrój trwa już około dwóch lat, być może jest to dystymia albo jakiś rodzaj zaburzeń depresyjnych, które maskują się pod objawami somatycznymi. Pozwól sobie pomóc, bo w przeciwnym razie będziesz się tylko zadręczała i przeżywała, że z każdym dniem czujesz się coraz gorzej. Jeżeli dokuczają Ci zawroty głowy, zaburzenia równowagi, odwiedź też neurologa. Jeżeli w mózgu nie będzie żadnych nieprawidłowości, rozważ wizytę u psychiatry. To żaden wstyd.
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez haribo190 06 lut 2013, 21:29
finlandia, wiem to doskonale, też ciężko mi zapomnieć i skupić swoją uwagę na czymś innym jak dokucza mi serce, ucisk za mostkiem, zawroty głowy itp. Doskonale Cie rozumiem, rozumiem też brak zaufania do lekarzy i wyników badań bo sam chodziłem z poważną wadą serca przez dwa lata!!! Pisałem o tym kiedyś już. Teraz do końca życia jestem naznaczony tym rozrusznikiem który miał mi pomódz a pomaga tak sobie, moje dolegliwości dokuczają mi tak jak dokuczały wcześniej. Mam 29 lat obecnie a męczę się z tym dziadostwem (rzekomą nerwicą) już 9 lat!!! Nic nie pomaga, nie wiem co robić... na psychoterapie nie chodziłem bo mnie na to nie było stać, teraz się nad tym zastanawiam...może warto spróbować, sam już nie wiem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
08 gru 2012, 14:18
Lokalizacja
Opole

nerwica a objawy somatyczne

przez Pieroog1 08 lut 2013, 00:33
Teraz podzielę się z Wami trochę off topic :) Niestety zdarzyło mi się potknięcie. Wyskoczył mi pod pachą taki mały, wielkości ziarnka grochu, bolący guzek, wysklepiony ponad skórę pachy, przesuwalny razem z nią. Był bardzo lekko różowy (lekusieńko) i nie miał żadnego "czubka". Spanikowałem - pierwsze co przyszło mi na myśl to - rak. Druga możliwość to węzeł chłonny, który wróży kłopoty bo nie byłem przeziębiony ani się nie czułem źle. Słowem najgorsze scenariusze jakie można sobie założyć. Noc miałem z "bańki" bo przy ruszeniu ręką to miejsce mnie bolało. Rano lekarz i.... pytanie, czy Pan używa antyperspirantu? Oczywiście... Podobnie zapchał mi się kanalik gruczołu potowego i zrobił się głęboko stan zapalny. Po posmarowaniu antybiotykiem przeszło w ciągu kliku godzin, ale włączyło się już myślenie, czy to zdarzenie nie ma jakiegoś drugiego dna? Efekt - moja ulubiona Pani doktor i Afobam na doraźnie bo mi się lęk napędził. Teraz już jest lepiej (nie opłakuję swojej rychłej smierci )ale jak widać jeszcze sporo czasu upłynie w Wiśle zamim zacznę przechodzić do takich rzeczy jak dawniej - bez emocji. PO TRZECIE - nie stawiajcie sobie diagnoz z internetu - po raz kolejny przekonałem się, że jest tu tyle bzdurnych wypowiedzi ludzi, którzy chyba lubią nakręcać innych, że strach się bać. Pozdrawiam Was, niech moc będzie z Wami!
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
20 gru 2012, 17:08

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 14 lut 2013, 13:07
hej pieroog1..
jak twoje samopoczucie,juz lepiej?wyjasnily sie twoje obawy zwiazane z pojawieniem sie niepokojacego guzka?mysle ze juz jest ok,ja tez zawsze sie boje jak cos nowego pojawi sie na ciele,od razu dziwne mysli przychodza ale tak ma chyba kazdy,kto sie martwi o swoje zdrowie.Ja dalej dziwna chodze i tak juz pewnie zostanie,nauczylam sie juz z tym chyba zyc i funkcjonuje o wiem ze musze,bylam wczoraj na wizycie kontrolnej u mojej pani psychiatry i zmienila mi leki na afranil,zobaczymy czy zadzialaja zazywam od wczoraj,postanowilam sprobowc farmakoterapi wiec slowa dotrzymac musze...
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez carmen1988 27 lut 2013, 22:40
Somaty po wielu miesiącach wróciły. Ryczeć mi się chce. :hide:
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez sebastian86 14 kwi 2013, 17:42
u mnie wrocily napady gorąca i czasem nadpotliwosc.a i jeszcze slabosc miesni.

-- 18 kwi 2013, 15:13 --

k..a co zrobic z tą nadpotliwoscią?
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

nerwica a objawy somatyczne

przez Nikolkaa 09 maja 2013, 11:42
Witam Was wszystkich! jestem tu nowa i jak widze nie tylko ja niewiem co mi jest. Niewiem ile to juz trwa..pamietam jedynie ze Boze Narodzenie jescze bylo normalne..Potem wprowadzil sie brat. Zaczely sie wyzwiska, nie dawal na utrzymanie klotnie itd byly na pozadku dziennym. Zaczal mnie bolec brzuch. Bol trwal 2 tygodnie non stop. Do tego stopnia bolalo, ze sciagalam meza z pracy. 2 wizyty u lekarza niczego nie potwierdzily. Wszystko w normie.Nawet USG. Codziennie bolalo mnie cos innego. Swieta wielkanocne w miare spokojnie. Przyjechali rodzice , jakos poszlo. 2 kwietnia mialo miejsce zajscie, bójka w domu przy dzieciach pomiedzy bratem a mezem z mojego powodu. Maz juz nie mogł zniesc tego jak mnie on traktuje...trzeslam sie tak ze nie moglam utrzymac tel. Minal jakis czas...zaczely sie bole glowy z tylu i ucisk. Bol byl potworny, jak by mi ktos cegly na glowe polozyl...serce tluklo jak oszalale i zawroty glowy. Poszlam do lekarza . Powiedziala ze mam problem z zatokami i odc.szyjnym kregoslupa i wyslala na RTG. Zaczely sie ataki placzu,rozpaczy, strachu i scisku karku i glowy. Byly codziennie. Goraco i zimno na przemian, dreszcze , drgawki. Nie chcialo mi sie zyc, blagalam meza zeby mnie dobil. Skora piekla na calym ciele jak ogien! Pojechalam do neurologa , zadnych objawów piramidowych ani oponowych nie stwierdzil. Kregoslup rowniez ok.Ataki nadal byly. Nogi mi sie trzesly jak galareta. Budzilam sie rano z drgawkami i skurczami miesni. Wyniki i badania krwi -idealne ! A ja ciagle czuje ze mam guza mózgu, lum SM. Pewnego dnia bawilam sie z corka a tu nagle...dusznosc , zawroty i potworny gorac! Mierze cisnienie a tam 150/135/120 !! Wzywam karetke a oni nic mowia ze to zaburzennia nerwicowe! Przeszlo natychmiast! Okulista po badaniu wzroku i dna oka mowi ok tylko wada wzroku krotkowzrocznosc. Cisnienie nadal w normie 110/78/101 ciagle takie mam. Tachykardia na pozadku dziennym! Laryngolog tez mowi ze ok procz przewleklych zatok. Biore leki. I sole Erlenmyera . Sa dni w ktorych czuje sie w miare dobrze ale codziennie boli cos innego. Jak nie oko to nos. to miesnie i dretwieje reka lub noga, to łuki brwiowe albo zoladek jak bym miala dziure! Ale najgorszy jest ucisk w karku i tylu glowy jak by mi mozg puchł i nie mial miejsca sie rozrastac! Ten ciagly strach ze to guz, glejak albo co innego.Ciagle ogladam sie w lustrze czy czegos niema czy nic nie widac! Wczoraj wymacalam jakis powiekszony miesien z tylu glowy i panika i placz. Ciagle gdzies sie dotykam zeby cos znalezc niby nic niema a jednak cos jest. Ostatnio doszedl ucisk gornej szczeki d tylu jakby mi zeby wypychalo, pieczenie w nosie i suchosc w ustach. 17 maj - neurolog, 21 maj TK glowy, 24 maj - psychiatra. Boje sie tych wizyt, co na nich uslysze a jednoczesnie nie moge sie ich doczekac. Ciagle czuje jak napiete mam miesnie szyi , barkow i plecow, uczucie jakby skora i miesnie byly za krotkie i ucisk w tyle glowy! Niewiem jak z tym zyc ! Pomozcie bo nawet nie mam z kim pogadac nikt mnie nie rozumie!! Nawet teraz jak pisze miesnie mi drza!!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 maja 2013, 10:46

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez sebastian86 09 maja 2013, 21:10
u mnie wystepuje sztywnosc karku, czasem tak bolesna ze kompletnie ruszac glowa nie moge.no i rece oraz nogi czasem zadrżą i zrobią sie jak z waty.a przy okazji, co polecacie na tą sztywnosc karku?oprocz masci, bo wyprobowalem ich wiele i ulgi nie bylo.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 09 maja 2013, 22:14
Nikolkaa, z tego, co napisałaś, wynika, że można jak najbardziej brać pod uwagę nerwicę. Ciągle coś Cię boli, mimo że w badaniach nic niepokojącego nie wychodzi. Dobrze, że szukasz dla siebie pomocy i że umówiłaś się na konsultację do psychiatry. Dreszcze, zawroty głowy, problemy ze snem, tachykardia, bóle głowy, bóle brzucha itp. to somatyczne objawy zaburzeń lękowych (nerwicowych). Najprawdopodobniej ujawniły się one u Ciebie z powodu stresującej sytuacji rodzinnej i kłótni, do jakich dochodzi między mężem a Twoim bratem. Mam nadzieję, że sytuacja w domu się unormuje i że lekarz psychiatra Ci pomoże. Życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

nerwica a objawy somatyczne

przez Nikolkaa 10 maja 2013, 09:41
Dziękuje!!! Widzicie wczoraj czulam sie dobrze oprocz strachu o wystapienie objawów nic mi nie dolegalo. Nawet ten masakryczny ucisk ustapil. W nocy obudzilam sie z falami goraca na twarzy, czole i karku, bylo mi slabo i krecilo mi sie w glowie mocno !!! To pewnie tez od nerwicy co? Polozylam sie o 5 rano wstalam o 8.00 i nic mi nie jest! Ciekawe jaka somatyczna choroba taka rzeczywista daje takie objawy o roznych porach dnia lub nocy, jak myslicie. Sebastian86- na sztywnosc karku biore DICLO-DUO tabletki i pomaga. Modle sie o normalny dzien jak indianin o deszcz!!!! Jesli ktos chce pogadac zapraszam na gg 28340174 :blabla: juz w nocy szukalam znowu czy nie stalam z czyms innym, i doszukalam sie niby spuchnietego oka...masakra!!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 maja 2013, 10:46

nerwica a objawy somatyczne

przez włóczykij2907 15 maja 2013, 16:33
witam. jestem tu nowa. i pewnie skoro zaglądam na to forum to podejrzewam u siebie zaburzenia na tle nerwowym... zaczęło się w 2011 na pasterce - nagły napad gorąca, trudności z oddychaniem, zawroty głowy. zbagatelizowałam sprawę tłumacząc sobie, że pewnie to wina śmierdzących kadzidełek i ogólnie złego samopoczucie, które mi wtedy towarzyszyło. jednak po nowym roku kolejny raz silne zawroty głowy, mdłości - tym razem w pracy przed komputerem. poszłam do lekarza rodzinnego, stwierdził, że brakuje mi witamin, jakieś tam przepisał i tyle. nie przyniosło to niestety rezultatu, zawroty głowy, wysokie tętno, zaburzenia równowagi utrzymywały się codziennie. którejś nocy musiało przyjechać pogotowie, bo nie potrafiłam się uspokoić to raz, a dwa ciągle te zawroty, tętno 140/150 gdy kładłam się spać. podejrzewali arytmię, zaczęły się wizyty u lekarzy-kardiolog (obecnie pełna diagnostyka, wraz z pobytem w szpitalu - nie stwierdzono żadnej choroby), neurolog (również wiele badań, 2 razy MR głowy, pobyt w szpitalu, podejrzenie SM-badanie płynu mózgowo-rdzeniowego, itp, itd. - również nic nie stwierdzono), laryngolog (zatoki, próby błędnikowe), okulista,
endokrynolog, ginekolog (zbadane wszystkie hormony) i pełno badań krwi... wszystko wskazuje na to, że jestem zdrowa. dolegliwości nie trwały non stop, co jakiś miesiąc, dwa parę dni czułam się źle. obecnie od dwóch tyg odczuwam codziennie zaburzenia równowagi, zawroty głowy i ogólne uczucie słabości. dodam, że kiedyś objawy te występowały w różnych porach dnia i różnych miejscach, patrząc z perspektywy czasu później miały one miejsce, czy to w autobusie, czy w drodze na/z pociągu, a dziś źle jest tylko wtedy, gdy jestem sama i wiąże się to głównie z wyjściem z domu... odczuwam tak jakby pewien lęk przed wyjściem, staram się wychodzić tylko z kimś, planuję co w danym dniu mam załatwić, ile czasu będę sama na dworze, ile mam do przejścia. dziwię się sama sobie, nigdy wcześniej tak nie miałam. idąc sama momentalnie mam zachwianie równowagi, tak jakbym miała się przewrócić, od razu włącza się panika, wysokie tętno itp... utrudnia mi to normalne funkcjonowanie. gdzie iść po pomoc? dodam, że na początku dolegliwości brałam POLVERTIC na zawroty głowy, później stwierdzono, że niepotrzebnie i w sumie przez ponad rok, do dziś ISOPTIN na obniżenie tętna.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 maja 2013, 16:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do