nerwica a objawy somatyczne

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

nerwica a objawy somatyczne

przez Pieroog1 10 sty 2013, 17:07
Rozumiem Cię. Napisałem nieprecyzyjnie. Pierwsze moje sukcesy to zaledwie dwa ostatnie miesiące. To chronicznie zmęczenie zmusiło mnie do zmiany pracy. W grudniu kiedy szedłem Piotrkowską w łodzi miałem wrażenie, że kołyszę się na boki i zaraz wpadnę na najbliższego przechodnia. Bywało, że duszność męczyła mnie kilka dni z rzędu, a jeśli chodzi o kręgosłup to miałem uczucie bolesnej metalowej kulki, która w trakcie dnia przemieszczała się w górę i dół - oczywiście byłem przekonany, że to jakiś nowotwór. Zwróciłem uwagę, że zacząłem przywiązywać przesadną uwagę do zdrowia najbliższych - moja lepsza połowa ma od dłuższego czasu tłuszczaka w nadgarstku, który z biebiem lat nieco urósł. Nie musżę mówić jaki miałem tydzień po takiej rewelacji. Osobiście uważam, że w wypadku nerwicy w pewnym momencie przestaje działać mechanizm adaptacyjny i dalej jest już błędne koło. Sen nie przynosi wypoczynku, a ja wstaję zmęczony już z samego rana. W listopadzie miałem taki stan ducha, że myślałem z ulgą o tym jakby to było fajnie jakbym się już nie obudził. Tylko to mi przynosiło ulgę i takie wyciszenie. Dlatego też w końcu trafiłem do terapeuty bo bałem się że z własnego egoizmu narobię kłopotów mojej rodzinie. Moja terapeutka uświadmiła mi, że kluczem w psychoterapii jest przełamanie siebie samego - trzeba zaczącz chcieć (z wewnątrz) nauczyć się od nowa radzić sobie z lękiem. I chyba coś w tym jest bo u mnie po mału zaczyna odpuszczać.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
20 gru 2012, 17:08

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 11 sty 2013, 10:58
witaj Pieroog..
To co mowisz jest prawdziwe i zgadzam sie z Toba,tylko tu u mnie tkwi inny problem,wiesz ja tak do konca nie jestem przekonana ze te wszystkie moje dolegliwosci sa na tle nerwowym,ja z tego wszystkiego juz sie poddalam i czekam tylko keidy nadejdzie dzien kiedy cos sie stanie a moze juz bedzie za pozno,boje sie tego troche.Ja rozumiem ze nerwica robi z czlowiekiem co chce,jest wredna i podstepna,ale nie przesadzajmy ze przez 2 rowne lata ja non stop zle sie czuje i wzysko siedzi w tej cholernej glowie jak nie zawroty to ucisk,a wieczorem wszystko puszcza i czuje ze jestem wolna i szczesliwa ze choc na chwle moge dobrze sie poczuc,to okropne uczucie nie do wyobrazenia zdrowemu i normalnemu czlowiekowi,dlatego mam taki wielki problem z tym bo nikt za bardzo nie rozumie mojego problemu i nie czuje stanu zdrowia.Rodzina pewnie mysli ze jestm leniwa,ze ciagle nic mi sie nie chce,to prawda ale powodem jest moj fatalny stan zdrowia,mama niejeddorotnie juz mi zwraca wage,zebym sie wziela do zycia i nie mysla o glupotach a dla mnie to wielki problem z ktorym musze sama zyc...
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

nerwica a objawy somatyczne

przez Caroline1984 11 sty 2013, 11:05
Ja czuje sie cala roztrzesiona, rece mi drza, glowa rozbiegana, wchodze do sklepu czuje taki nagly napad w brzuchu, brak mi powietrza robi sie goraco, czuje panike, mam wrazene ze mdleje, robie sie niestabilna, nogi jakby z waty...wtedy najczesciej szybko wychodze ze sklepu, albo staram sie jakos rozladowac np pukam rekami w cos albo stukam sobie noga...zauwazylam to dopiero teraz, ale problem jest wtedy gdy jestem w pracy, bo wyjsc sobie nie moge. Zawsze mam uczucie ze zaraz zemdleje i tego sie strasznie boje...myslalam ze to spadki cukru, ze musze cos zjesc...czuje sie fatalnie, bola mnie ramiona, bola mnie ledzwia...myslalam ze to od pracy, najgorzej gdy czuje sztywnosc karku i ramion, jak dretwieja mi rece wtedy w mojej glowie jawi sie wizja za mam stwardnienie rozsiane...bo przeciez wyczytalam ze w moim wieku (28) moze sie zdarzyc pierwzy rzut. Czuje sie strasznie, ciagle uczucie napiecia w brzuchu, nudnosci, biegunki...wykancza mnie to.
Nie chce byc klebkiem nerwow, a jestem...myslalam ze daje sobie rade z zyciem, ze strata synka, z trudna ciaza, z moim wiecznym lękiem o corke...czuje sie jak wariatka ;( maz ma dosc moich wybuchow zlosci, moich lękow, czasem zachowuje sie jak dziecko...nie jak dorosla kobieta, ktora jest zona i matka ;(
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 sty 2013, 14:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 11 sty 2013, 13:53
caroline 1984..
wierze ci ze bardzo boisz sie o swoj stan zdrowia i masz ciagle obawy ze cos sie stanie,ja mam to smo,a to tylko dlatego ze ciagle zle sie czuje i mam ku temu powody i to bardzo duze,ten scisk w glowie i ciagle oslabienie doprowadza mnie do szaluproblemu z zaladkiem akurat nie ma,mam tylko wielki roblem z glowa tora ciagle boli,sciska i kreci sie i tak od rana do wieczora przez 2 lata,wg mnie to troche nienormalne,robie badania i nic nie wykazuja powaznego...a ja ciagle mysle co mi jest i nie chce mi sie uwierzyc ze to nerwica
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 11 sty 2013, 14:32
finladnia bralas kiedys jakies leki? cokolwiek co by mialo teraz wplyw na te bole?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

nerwica a objawy somatyczne

przez Pieroog1 11 sty 2013, 16:34
P.S. U mnie początki nerwicy zaczęły się, w sytuacji kiedy byłem całkowicie spełnionym i ZADOWOLONYM człowiekiem. Był piękny dom, dobra i fajna praca, zadowolenie ze związku, i kochana osoba. I nagle pewnego dnia złapało mnie przygnębienie, takie jakby znudzenie i nagle lęk taki przerażający ubrany w myśl, jest bardzo dobrze i pewnie znając los teraz będzie tylko źle. I tak to się zaczęło już 8 lat temu - na poczatku jakoś sobie radziłem - psychiatra i leki - ustało na jakieś 3 lata. Potem trochę mi się w życiu nie ułożyło i juz poleciało moje lęki ubrały się chorobę. Samo się zrobiło z dnia na dzień. Po prostu przyszło do mnie.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
20 gru 2012, 17:08

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 11 sty 2013, 16:54
Nerwica to bardzo podstępna choroba. Czasami atakuje nagle, czasami rozwija się stopniowo, lęk się nawarstwia aż w końcu człowiek jest tak przerażony, że nie potrafi sobie poradzić z obezwładniającym strachem. Z powodu bycia w ciągłym lęku człowiekowi spada odporność, częściej choruje, coraz bardziej zaczyna się martwić o swoje zdrowie i wpada w błędne koło lęku. Nerwica jest o tyle dokuczliwa, że wpędza człowieka w rolę małego dziecka, które chciałoby się gdzieś schronić, bo czuje się bezradne, chciałoby, żeby ktoś się nim zaopiekował. Nawet najdrobniejsze sprawy urastają do rangi mega problemu, z którym człowiek nie wie, jak sobie poradzić. W głowie pojawiają się tylko czarne wizje: "Nie dam rady", "Nie poradzę sobie", "To mnie przerasta". Człowiek zaczyna się wycofywać z życia, z kontaktów z ludźmi, rezygnuje z pracy, a w skrajnych wypadkach wybiera samotność, pielęgnując w sobie lęk. Do tego dochodzi masa objawów emocjonalnych - płaczliwość, napięcie, niepewność, czarnowidztwo, rozkojarzenie, strach, panika, przerażenie - i cielesnych - mdłości, zawroty głowy, brak apetytu, problemy ze snem, uczucie omdlewania, słabość, drętwienie kończyn. Bez leczenia, terapii i wsparcia bliskich trudno samemu sobie poradzić. Człowiek niby nie chce się bać, ale lęk jakby żył swoim własnym niezależnym życiem i był poza naszą kontrolą.
Psycholog
Posty
7581
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez sebastian86 11 sty 2013, 16:54
u mnie slabosc w konczynach jest czyms czestym a kiedy jest sytuacja bardzo stresujaca to po prostu nogi sa zwaciałe tak ze ledwo sie stoi.rece tez jakby z waty i do tego sie trzesą razem z ramionami.nieraz do tego dochodzi potworne uczucie goraca az pot leci albo bóle w dolnej czesci plecow i karku.zdarzalo sie ze te wszystkie objawy wystepowaly jednoczescnie az czlowiek malo co nie mdlał.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

nerwica a objawy somatyczne

przez Pieroog1 11 sty 2013, 17:41
Czy miałeś takie tępe bóle pleców? takie jakby ktos Cię kijem obił?
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
20 gru 2012, 17:08

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 14 sty 2013, 10:37
pieroog1...hej
mam ciagle bole plecow juz od roku przerodzilo sie to w bol przewlekly,strasznie mnie boli w okolcy ledzwiowej i odczuwam bol w oklicy piersiowej..ciagle,nieustajacy,nasila sie przy sklonach i towarzyszy mi codziennie.Mam wrazenie jakbym byla polamana lub spadla z wysokosci i tak ciagle....do tego ta glowa pelna,dzis znow rano sie obudzilam i poza bolem plecow oczywiscie glowa dokucza pelna,zakrecona,nieswoja i ogolne oslabienie i tak co dzien...bezslnocs
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

nerwica a objawy somatyczne

przez Pieroog1 14 sty 2013, 13:12
Dokuczają nam takie same objawy :(
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
20 gru 2012, 17:08

nerwica a objawy somatyczne

Avatar użytkownika
przez sebastian86 14 sty 2013, 13:21
Pieroog1, owszem tępy ból jakbym mial utkniety w plecach patyk. to uczucie jest najbardziej odczuwalne w krzyzu i karku.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

nerwica a objawy somatyczne

przez Pieroog1 14 sty 2013, 14:05
A komus dokucza pieczenie podniebienia? Już kombinowałem, że może jakiś nowotwór, ale oczywiście stomatolog powiediała, że żadnych zmian nie widzi a nawet prześwietlenie mi zrobiła...
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
20 gru 2012, 17:08

nerwica a objawy somatyczne

przez finlandia 14 sty 2013, 14:18
jestem bardzo ciekawa czy dokuczaja nam te same objawy ?bo mi sie wydaje ze nikt nie ma tego co ja,ta glowa jest po prostu nie moja.....nawet nie umie powiedziec co mi dolega,to nie zwyly bol,to taki ucisk ktory odczuwam w oczach..no nie umiem tego psac a jak to jest bardzo naslone to wydaje mi sie ze kreci mi sie w glowie a tak na prawde nic nie wruje...dziwne,ale ja mam tak ciagle nie tylo w momentach stresujacych,wrecz odwrotnie mam to ciagle,ktos tu pisze ze w momencie stresu,jego organizm odczyuwa rozne dolegliwosci typu miekie nogi jak z waty,to normalne w momencie gdy czlowiek sie zdenerwuje,wiec nie przesadzajmy,u nas problem jest zupelnie inny....nie zrozumie tego ten kto nie wiem o czym mowie
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
04 sty 2013, 12:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do