Bonżur, witajcie!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Bonżur, witajcie!

przez barikello 03 gru 2012, 18:11
Cóż, w takim razie też Ci życzę Saiga, żebyś znalazł jakieś rozwiązanie... nawet jeśli nie będzie to psycholog :D Ale warto chociaż spróbować, przekonać się jak to wygląda. U mnie to już chyba tylko kwestia rozglądnięcia się za jakimś dobrym fachowcem. Jestem już w takim wieku, że powinienem brać się na poważnie za siebie. Życie ma się tylko jedno i nie chciałbym całkiem zmarnować swojego, przesiedzieć w domu. Młodsi ode mnie osiągają sukcesy w takich walkach, więc wstyd by było się do nich nie dostosować :P
barikello
Offline

Bonżur, witajcie!

przez Mara_ 03 gru 2012, 18:16
Bążur. Też mam kota, ale taką relację to o kant d... rozbić. Jak to w życiu, jak czegoś chce, to przyłazi, a tak? To już z pająkiem na ścianie mam lepszy kontakt.

A tak poważnie, wybierz się w końcu do psychologa, czas leci, a nuż miałbyś już część problemu za sobą;)
Offline
Posty
1117
Dołączył(a)
27 wrz 2012, 00:30
Lokalizacja
poza zasięgiem

Bonżur, witajcie!

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 gru 2012, 18:37
barikello, Otóż to....ile można stać w miejscu i babrać się w czarnych myślach...
czy ci "od psychologii" pomogą...
to się zobaczy.Również ci życzę...przerwania tego.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bonżur, witajcie!

przez barikello 03 gru 2012, 18:59
Mara_ wiadomo, że kot to nie to samo co człowiek :P
Poza tym posprzątaj lepiej pokój, jak masz pająka na ścianie :mrgreen:

Jasne, że się wybiorę. Będę tylko jeszcze musiał znaleźć pracę; przynajmniej będę miał jakiś pretekst i nie będę się musiał tłumaczyć gdzie znikam, kiedy to wychodziłbym na ewentualną 'wizytę'. Wolałbym utrzymywać w tajemnicy to, że korzystam z pomocy psychologa.

Saiga, damy radę. Ludzie nie z takimi problemami sobie poradzili :D Grunt to mieć pozytywne nastawienie, bo bez tego nic się nie da zrobić.
barikello
Offline

Bonżur, witajcie!

przez Mara_ 03 gru 2012, 19:05
barikello, on nie z bałaganu, on w gości przyszedł :mrgreen:

A teraz musisz się tłumaczyć gdzie wychodzisz? Co to kogo obchodzi?
Offline
Posty
1117
Dołączył(a)
27 wrz 2012, 00:30
Lokalizacja
poza zasięgiem

Bonżur, witajcie!

przez barikello 03 gru 2012, 19:11
Mara_ to fajnych gości masz :P Wpadnę kiedyś z pająkami ze swojej piwnicy, zrobimy jaką pajęczą imprezę :D

Jak się rzadko wychodzi, to dziwne by było, jakbym nagle zaczął gdzieś wyłazić. Już samo spojrzenie kogoś z rodzinki by mi mówiło, że ktoś coś może podejrzewać. Chociaż tak naprawdę nie wiem z jaką częstotliwością odbywają się takie wizyty u psychologa :roll: Raz na miesiąc? Czy to od czegoś zależy?

Kelly Bundy, lubię Świat Według Bundych :mrgreen:
barikello
Offline

Bonżur, witajcie!

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 gru 2012, 20:44
barikello, Jak ja wychodzę zawsze mnie podejrzewają o coś co przyprawia mnie o atak śmiechu - że mam jakąś dziewczyne "na boku" i się nie przyznaje :lol: :lol: :lol:


Czy damy radę....
Musimy,dla w sumie nie wiem czego,by choć raz w życiu udowodnić sobie że nie jest się chodzącym gównem ? (mówię tu o sobie - nie znam twojej sytuacji tak dokładnie)
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Bonżur, witajcie!

przez Mara_ 03 gru 2012, 20:49
barikello, ale olej to czy będą patrzeć czy nie, czy będą coś gadać czy nie, po prostu wyjdź gdzie musisz i tyle.

A terminy wizyt, to chyba kwestia indywidualna, ja kiedyś chodziłam raz na miesiąc.
Offline
Posty
1117
Dołączył(a)
27 wrz 2012, 00:30
Lokalizacja
poza zasięgiem

Bonżur, witajcie!

przez barikello 04 gru 2012, 02:05
Mara_ napisał(a):barikello, ale olej to czy będą patrzeć czy nie, czy będą coś gadać czy nie, po prostu wyjdź gdzie musisz i tyle.

A terminy wizyt, to chyba kwestia indywidualna, ja kiedyś chodziłam raz na miesiąc.



Spoko, tak zrobię jeśli się w końcu udam do tego psychologa ;)
barikello
Offline

Bonżur, witajcie!

Avatar użytkownika
przez Pablo4321 04 gru 2012, 12:32
Witka!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 gru 2012, 10:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do