Witajcie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie

przez Abika 28 lis 2012, 12:52
Witajcie. Jestem Abi. Choruję na depresję maskowaną i PTSD "od zawsze", chociaż na poważnie leczę się od bardzo niedawna. Jakos sobie radziłam pod maską jak mówi moja pani doktor, nawet szybko wyszłam za mąż, niestety za psychopatę (diagnoza psychiatryczna). Urodziłam dwoje dzieci, które trzymają mnie przy życiu.Kilka lat temu wplątałam się za mężem w ruch religijny praktykujący wykluczanie, gdy oprzytomniałam i odeszłam z niego zostałam zupełnie sama. Mieszkam w małej miejscowosci, tu nikt nawet nie odpowie mi na dzień dobry. Nie licząc siedmioletniej córeczki nie rozmawiam z nikim.Staram sie żyć, bardzo się staram, ostatnio próbowalam to skończyć dwa miesiące temu, teraz chyba leki mnie hamują, niestety nie hamują myśli.Wiem ze muszę z kimś rozmawiać żeby tego nie zrobić, dlatego zdecydowałam sie tutaj napisać...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 lis 2012, 12:51

Witajcie

przez Rafka 28 lis 2012, 13:05
Abika, witaj na forum :D
Rafka
Offline

Witajcie

Avatar użytkownika
przez Dave38 28 lis 2012, 13:23
Abika! Witaj rozgość się , czuj się jak w domu . Nikt tu nie ma niestety czarodziejskiej różdżki na nasze dolegliwości i problemy ale słowo czasem pomaga a sama świadomość , że jesteś wśród ludzi , którzy podobnie czują zmniejszają poczucie osamotnienia i wyobcowania
Melisa , spacer , basen ;)

_____________________________
Lecz przecież Bóg dobrze wie
Dlaczego dławi mnie wstręt
Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum
Na pewno każdy choć raz
Utracił wiarę jak ja .
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
08 wrz 2010, 14:55
Lokalizacja
Toruń

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witajcie

przez Abika 29 lis 2012, 22:47
dzięki. na czarodziejską różdżkę nie liczę, nawet bym nie chciała ;) ale sama swiadomość że... po prostu nie jest się tak zupełnie samemu, ze choćby gdzieś w cyberprzestrzeni są jeszcze Ludzie - już pomaga. Od dziś działam, działam na prawdę, znalazłam sprzymierzeńca - psychologa, zobaczyłam inne możliwości wyjścia z tego bagna. Może i nie jestem silna, ale odważna jak szalona - i bardzo bardzo bardzo chcę choćby nie wiem jak bolało.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 lis 2012, 12:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do