Witam wszystkich serdecznie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam wszystkich serdecznie

Avatar użytkownika
przez Disarry 24 lis 2012, 10:25
Witajcie, jestem tu nowa jeśli chodzi o rejestrację, ale na to forum zaglądam już od dawna. Postanowiłam założyć konto, tak będzie lepiej.

Co o mnie...Cierpię na nerwicę lękową i stany depresyjne. Do tego posiadam oobowość neurotyczną, moja potrzeba bliskości z człowiekiem jest nieosiągalna przez co jestem ciągle nieszczęśliwa,bo nikt nie jest w stanie tego wypełnić, ciągłe wątpliwości.... Każdego dnia jest coraz gorzej. Nie potrafie odczuwać przyjemności ani radości, stale się wściekam i jestem jak tykająca bomba zegarowa i te lęki..męczące całymi dniami i nocami przez co dużo bólów somatycznych. Byłam u psychiatry i przepisał mi Seroxat, wczoraj pierwszą dawkę wzięłam i wszystko się nasiliło, lęki a nawet miałam myśli samobójcze.Do tego zostałam skierowana na Oddział Dzienny na psychoterapie grupową i indywidualną. Bardzo chcę z tego wyjść...od dziecka się z tym męcze, nieświadomie wcześniej.Dobrze jest móc porozmawiać z ludźmi o tych samych/podobnych zaburzeniach
Nerwica jest jak cichy zabójca. Skrada się i wyżera kawałek po kawałku Twojego wnętrza. Gdy interweniujesz przymyka Ci usta dawką lęku. Żywi się Twym bólem i nawet nie raczy zapytać czy może. Nie raczy potwierdzić braku autentyczności wymyślonych obsesji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
23 lis 2012, 15:52

Witam wszystkich serdecznie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 lis 2012, 10:37
Disarry, Witam Cię serdecznie na forum! :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Witam wszystkich serdecznie

przez Iryska 24 lis 2012, 23:15
Witaj,
Mam trochę podobnie do Ciebie. Też lęki, dół i głupie myśli. Ale najważniejsze, że chcesz z tego wyjść. Mam nadzieję, że leki, terapia i praca nad sobą Ci pomogą. ;)
Pozdrawiam serdecznie.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
24 lis 2012, 22:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam wszystkich serdecznie

przez nowakwioletta5 25 lis 2012, 00:30
Witam.
Żeby leki zaczęły działać, potrzeba trochę czasu, w zależności od organizmu. W początkowej fazie przyjmowania może nastąpić naawet pogorszenie nastroju. W moim przypadku leki zadziałały po 2,5 tygodnia, a pogorszenie nastrojuu przed rozpoczęciem działania było znaczne. Cierpliwości, wytrwałości, jesteśmy z tobą. Hej!
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 lis 2012, 09:44

Witam wszystkich serdecznie

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 lis 2012, 09:04
Disarry, witamy na forum.Mam nadzieję,że niebawem poczujesz się choć trochę lepiej.Grunt,że próbujesz działać.Trzymam mocno kciuki za to,żeby leki jak najszybciej zaczęły działać i żeby terapia pomogła.Mam również nadzieję,że na forum się odnajdziesz.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Witam wszystkich serdecznie

przez trudny 27 lis 2012, 18:39
Nie jesteś sama :) Jestem w bardzo podobnej sytuacji , myślę że wiem co czujesz . Mam nadzieję że kiedyś się z tym uporamy .
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
14 lis 2012, 15:06

Witam wszystkich serdecznie

Avatar użytkownika
przez tahela 27 lis 2012, 20:03
hej, my tutaj wszyscy mamy takie problemy i wiemy czym jest depresja czy lęki więc witaj
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Witam wszystkich serdecznie

Avatar użytkownika
przez Entienne 28 lis 2012, 06:32
Witaj! : ) Trzymam kciuki za to, żeby została w Tobie taka siła walki!
Ja na początku przyjmowania leków czułam się najgorzej na świecie, nie tylko psychicznie, ale też fizycznie.
Przez około tydzień docierałam się z lekiem. Po kolejnym, spokojniejszym tygodniu, zaczęła następować poprawa.
Poczołgałam się z powrotem do łóżka [...] wtuliłam twarz w poduszkę, żeby stworzyć złudzenie, że jest noc.
Zastanawiałam się nad tym, czy nie należałoby może wstać, ale nie mogłam znaleźć żadnego powodu.
Nic na mnie nie czekało.


Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
25 lis 2012, 16:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do