Dzień Dobry :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Dzień Dobry :)

przez żmijka 23 lis 2012, 19:38
Postanowiłam troszkę z Wami pomieszkać, poczytać co inni mają do powiedzenia :) Dokształcić się w temacie by móc sobie pomóc.

Życie się ze mną mocuje od 16 lat. Szarpie dręczy i doprowadza do wrzenia.
Teraz mam 36 i wydawało mi się jeszcze w sumie niedawno że ze mnie niezwykle twardy zawodnik.
Po śmierci rodziców obyłam się bez prochów których się bałam - wolałam palić trawkę bo rozluźniała a nie usypiała emocje...
różne inne traumoszoki przyjmowałam na klatę dzielnie aż ...

trzy lata temu miałam depresję sytuacyjną (przez pracę)- podobno- bo teraz już nie wiem czy w ogóle wierzyć sądom tamtego lekarza: "jesteś zdrowa, widzisz rzeczy jakimi są a to może boleć"

Zaczęło się od ZJD - niby zdiagnozowane ale gastrolog w końcu powiedział mi że trzewia mam zdrowe i on nie pomoże. Dał objawowe ale nie pomagają więc
... przez ostatnie trzy lata lekarze szukali u mnie nie wiadomo czego,
mówiono o astmie, tarczycy, robili mi gastroskopie, prześwietlenia, wycinki i inne cuda. wszystko zdrowe.

Codzienne nudności i wymioty były jeszcze do zniesienia choć całkowicie psuły nastrój ale powoli zamieniły się w ostre ataki i zmusiły mnie do zrezygnowania z pracy.
Każda próba powrotu do życia zawodowego kończy się tym samym. Powrotem do codziennych wymiotów i bólu.

Od 2 lat na utrzymaniu męża siedzę, codzienne nudnosci minęły ale każde większe zdarzenie którym sie emocjonuje kończy się karetką (ketanol, no spa, przeciw wymiotne i jakas kroplówa dożylnie ) albo SOR-em jeśli zestaw nie pomoże gdzie z reguły dostaje podobny zestaw jeszcze raz.

Poszłam do psychiatry. Dostałam afobam bo to niby nerwica lękowa. Wizyta trwała 10 minut.
Mój brak zaufania do lekarzy rośnie a jakoś chciałabym sobie z tym poradzić.
Nie wierzę że się tego nie da pokonać bo pochodzi z mojej głowy,
zastanawiam się tylko jak???


zmęczona ale wciąż pełna nadziei

żmijka
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
23 lis 2012, 18:47

Dzień Dobry :)

Avatar użytkownika
przez Yuriko 23 lis 2012, 20:56
Żmijko, witaj. ;)
Najważniejsze, że jesteś pełna nadziei.
Życzę wytrwałości i powodzenia.
"Bo w mojej głowie zamieć..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
25 gru 2011, 23:28

Dzień Dobry :)

przez quiedro 23 lis 2012, 21:01
hej żmijka :smile:
ważne, że nie zwątpiłaś i że wciąż wierzysz w rozwiązanie swoich problemów,
mam nadzieję, że na forum też znajdziesz solidną pomoc... ;) powodzenia w walce ;)
quiedro
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzień Dobry :)

Avatar użytkownika
przez Keraj 23 lis 2012, 22:40
Witaj żmijka :)
To bardzo dobrze, że jesteś "pełna nadziei". Myślę, że wiele rzeczy można pokonać, najtrudniejsze jest właśnie znalezienie sposobu, "złotego środka". Pozdrawiam i życzę, by udało Ci się znaleźć ten sposób.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
22 paź 2012, 19:04
Lokalizacja
wlkp

Dzień Dobry :)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 lis 2012, 09:11
żmijka, witaj wśród Nas ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzień Dobry :)

przez żmijka 26 lis 2012, 01:25
:D
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
23 lis 2012, 18:47

Dzień Dobry :)

Avatar użytkownika
przez Entienne 26 lis 2012, 20:58
Heeeej :) Miałam bardzo podobny problem z psychiatrą, wiesz? Na początku trafiłam na dziesięciominutowca (jak sobie ich nazywam). Przez pół roku bałam się szukać innego lekarza. Wreszcie się przełamałam. Po małych błędach trafiłam do bardzo dobrego. I każde spotkanie trwa dłużej.
Poczołgałam się z powrotem do łóżka [...] wtuliłam twarz w poduszkę, żeby stworzyć złudzenie, że jest noc.
Zastanawiałam się nad tym, czy nie należałoby może wstać, ale nie mogłam znaleźć żadnego powodu.
Nic na mnie nie czekało.


Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
25 lis 2012, 16:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do