Powitanie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Powitanie

przez diksi 19 lis 2012, 22:09
Witam wszystkich forumowiczów. Jestem okropnie samotna.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 lis 2012, 01:23

Powitanie

Avatar użytkownika
przez Pieprz 19 lis 2012, 22:14
Witaj
dobrze trafiłaś, jest na tym forum mnóstwo ludzi z którymi możesz pogadać, i to praktycznie przez całą dobę.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Powitanie

przez Nuve 19 lis 2012, 22:49
Hej witaj! Na dobre forum trafiłaś, mi osobiście pomaga czasami gdy mam gorszy wieczór (jak dzisiaj). Poza tym sporo osób jest z którymi można porozmawiać =). Jeszcze raz serdecznie witam i trzymaj się jakoś!
Offline
Posty
213
Dołączył(a)
03 paź 2012, 22:39
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Powitanie

Avatar użytkownika
przez martha2 19 lis 2012, 22:57
Witaj diksi :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
29 paź 2012, 22:17

Powitanie

Avatar użytkownika
przez NightOnTheSun 19 lis 2012, 23:04
Witamy :))
I sometimes wish I'd never been born at all.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
24 sie 2011, 21:02

Powitanie

przez diksi 20 lis 2012, 00:19
Jestem taka samotna a mam męża i dwoje dzieci. Dzieci mnie kochają jestem tego pewna ale mąż chyba już nie , albo najprawdopodobniej nigdy mnie nie kochał. Mam doła, mam chyba już z tego wszystkiego depresję. Zdecydowałam się juto iść do lekarza.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 lis 2012, 01:23

Powitanie

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 20 lis 2012, 00:22
Witaj...


Dobry pomysł z wizytą u lekarza.. :great:
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Powitanie

Avatar użytkownika
przez tahela 20 lis 2012, 00:25
Witaj na forumie.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Powitanie

przez diksi 20 lis 2012, 00:30
Pierwszy raz piszę na forum. Nie wiem czy nie powinnam przenieść się do innego wątku. Decyzję z lekarzem podjęłam, bo nie daję już rady. Moje życie nie ma żadnej radości , żadnego blasku. Żyję dla dzieci. Jego kocham,tylko też chciałabym być kochana. Z byle czego rodzą się awantury.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 lis 2012, 01:23

Powitanie

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 20 lis 2012, 00:33
diksi, próbowałaś z nim na ten temat rozmawiać?
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Powitanie

przez diksi 20 lis 2012, 00:40
Tak , próbowałam. Ale on uważa że to on ma rację, że to on jest spokojny bo nie krzyczy, że to on wszystko robi najlepiej. Ja mam natrę złosnicy, ale umiem szybko wybaczać, nie potrafię się nie odzywać próbuję każdą sprzeczkę szybko załagodzić. On natomiast nadyma się i jeśli już cokolwiek do mnie mówi to służbowym tonem. Najgorsze jest to że pracujemy razem w jednej firmir ( 20 lat) , na szczęście nie w jednym pokoju. Chyba zbyt duzo razem przebywamy.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 lis 2012, 01:23

Powitanie

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 20 lis 2012, 00:56
Wszystko jest możliwe..

Można uznać , że zero prywatności macie..
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Powitanie

przez diksi 20 lis 2012, 01:07
W pracy się na szczęście często nie widzimy, jednak nie mamy o czym ze sobą rozmawiać, te same problemy zawodowe, te same rodzinne. Mój mąż po za tym lubi się napić. Nie to zeby notorycznie, ale jak idziemy na jakąś imprezę to pije aż nie padnie, później 2 dni się leczy, a ja widząc go w takim stanie dostaję po prostu białej gorączki. W pracy też mam sytuację nie ciekawą - nie lubimy się z szefem, a znaleźć inną obecnie trudno. Idę jutro do psychiatry, bo coraz bardziej pogrążam się w beznadziejności, boję się tylko brania leków, żeby całkiem nie namąciły mi w głowie.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
18 lis 2012, 01:23

Powitanie

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 20 lis 2012, 01:09
diksi, leki tylko Ci pomogą jesli oczywiście odpowiednio będą dobrane..

Co do pracy jak na razie trzeba jakoś wytrzymać.. może sytuacja się poprawi..

Co do picia męża jeśli to nie nałóg to ma tak jak większość facetów.. Takie odreagowanie po prostu..
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 9 gości

Przeskocz do