czy jest nadzieja na lepsze jutro?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

przez miodusia 16 lis 2012, 19:04
Hej!witam i pozdrawiam wszystkich.Dlaczego kazdy dzień jest gorszy od poprzedniego?
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
15 lis 2012, 21:49

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

przez Saraid 16 lis 2012, 19:23
miodusia, a zrobiłas cos w tym kierunku by był lepszy?
Saraid
Offline

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 16 lis 2012, 19:36
wcale nie jest, wręcz przeciwnie!
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

przez miodusia 16 lis 2012, 19:52
A jak wyiść z tego więzienia przeszłości jeżeli to ciągle powraca?
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
15 lis 2012, 21:49

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 16 lis 2012, 20:07
jedynym lekarstwem na przeszłość jest przyszłość?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 lis 2012, 21:09
miodusia, przemielic ja na terapii a potem zatrzasnac za nia drzwi
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

przez miodusia 16 lis 2012, 21:35
W rzeczywistości to wpadam z deszczu pod rynnę,kiedy wydaje się że już jest dobrze to znowu spada jakies nieszczęście i przeszłość wraca.Myśle że urodziłam się po to żeby cierpieć tylko ile człowiek może wytrzymać? :hide:
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
15 lis 2012, 21:49

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

przez KawaZMlekiem 16 lis 2012, 21:55
miodusia napisał(a):W rzeczywistości to wpadam z deszczu pod rynnę,kiedy wydaje się że już jest dobrze to znowu spada jakies nieszczęście i przeszłość wraca.Myśle że urodziłam się po to żeby cierpieć tylko ile człowiek może wytrzymać? :hide:

Codziennie zadaję sobie podobne pytanie. Chyba najlepszym rozwiązaniem jest zapomnieć... Może otworzyć się na świat?

Głupie też jest umartwianie się nad sobą, coś należy zrobić w tym kierunku, ja sam jeszcze nie wiem, ale ascetą nie zostanę
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 lis 2012, 22:12
miodusia, napisz cos wiecej o sobie..ile masz lat? Co z Twoja rodzina?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

przez miodusia 16 lis 2012, 22:29
Niewazne ile mamy lat wazne to co czujemy a własnej rodziny nie mam,rodziców tez i mieszkam sama.wszyscy mnie zawiedli kiedy najbardziej potrzebowałam pomocy.moze obracam się wśród samych egoistów?I jak tu żyć normalnie?
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
15 lis 2012, 21:49

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

Avatar użytkownika
przez Arhol 16 lis 2012, 22:42
Ważnym jest jeśli jesteś w stanie zapewnić sobie byt finansowy.

jak żyć "normalnie"?
A co znaczy "normalnie" ?
W sensie praca,mieszkanie itp?
Wielu ludzi ma te rzeczy ale mimo wszystko nie zawsze jest ok.


Egoizm...cecha powszechna,niestety, nic na to nie poradzimy.

Jak pomóc,powiem to co reszta - być może terapia,może pogadaj tu z nami, zawsze to coś pomoże.

Co do pytania w tytule,nadzieja na lepsze jutro jest zawsze,teoretycznie,praktyka bywa różna.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

przez KawaZMlekiem 16 lis 2012, 22:46
miodusia napisał(a):Niewazne ile mamy lat wazne to co czujemy a własnej rodziny nie mam,rodziców tez i mieszkam sama.wszyscy mnie zawiedli kiedy najbardziej potrzebowałam pomocy.moze obracam się wśród samych egoistów?I jak tu żyć normalnie?

Prawdę mówiąc ciężko będzie doradzić Ci czegoś, skoro nie chcesz się podzielić z nami pewnymi informacjami. Gdybyśmy wiedzieli ile masz lat to byłoby trochę prościej. Wiedz, że jest wielu ludzi podobnych do Ciebie, choćby ja, ale daj sobie pomóc, proszę.

Może tylko samotność Cię przytłacza, a te powyższe stwierdzenia to odreagowanie? Daj nam i sobie szansę ;)
Jestem tu, bo mnie rozumiecie!
Jeżeli któregoś dnia poczujesz,że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie.
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą!
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
16 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Śląsk

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 lis 2012, 22:47
Niewazne ile mamy lat

wazne
chodzilo mi o to jakich mialas rodzicow
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

czy jest nadzieja na lepsze jutro?

przez niewiemocokaman 16 lis 2012, 22:55
miodusia, daj spokoj z przeszlością i wszystko się ułoży. A żeby oceniać kto jest kim czy egoista, to narpiew zaczyna się od siebie. Jutro będzie lepsze zapewniam. Dam se rękę uciąć xD albo paznokcia obgryźć
Offline
Posty
910
Dołączył(a)
22 paź 2011, 16:35
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do