Cześć .

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć .

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 lis 2012, 17:42
effy, to długa historia...
Ale generalnie,to odczuwam właśnie coś podobnego.Bezsenność,brak apetytu,paniczny lęk przed "powtórką z historii",poczucie zatrzymania w czasie,problemy z jedzeniem,bycie za "szybą"-wrażenie,że jestem oddzielona od reszty świata,uczucie ciągłego niepokoju,wyizolowanie,nadwrażliwość na dźwięki,przebłyski pewnych sytuacji pod wpływem dźwięku,zapachu,czegokolwiek,co mi się z tamtym skojarzy,uczucie usuwania się gruntu pod nogami,kiedy coś mi o tym przypomni,poczucie,że zaraz znów się to wydarzy i wiele innych rzeczy...
Jest to wynikiem traumy.
Hmm....słyszałaś o czymś takim jak Zespół Stresu Pourazowego?W skrócie PTSD?Jest skutkiem traumatycznych wydarzeń.Mam wrażenie,choć to oczywiście tylko moje odczucie na podstawie tego,co napisałaś-nie diagnoza,że to,co opisujesz może świadczyć o PTSD.A zaniedbany PTSD,to paskudna sprawa i bardzo ciężko stanąć na nogi.Im później zacznie się z tym walczyć,tym trudniej z tego wyjść...wierz mi,wiem co mówię...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Cześć .

Avatar użytkownika
przez effy 04 lis 2012, 19:22
Myślisz , że kiedyś będziesz o tym wszystkim mogła całkowicie zapomnieć ? Zmienić to , że już nie będziesz już tego wszystkiego przeżywała na nowo ?
Bo ja takiej pewności nie mam . Nie słyszałam o tym , ale poszukam coś więcej na ten temat . Myślałam , że to tylko strach. W pracy ciągle się stresuje . Nie chce niczego zawalić . Staram się jak mogę . Boję się jedynie , że nie zdążę czegoś zrobić na czas.
effy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
31 paź 2012, 22:44

Cześć .

Avatar użytkownika
przez Artemizja 04 lis 2012, 19:28
effy, ja tego nigdy nie zapomnę i nawet na to nie liczę.Pewnych rzeczy nie da się wymazać z pamięci.Jedyne,co próbuję zrobić,to nauczyć się z tym żyć,żeby aż tak nie przeszkadzało,jakoś to trochę"oswoić",przyjąć jako część mojej historii.To oczywiście ładnie brzmi,ale nie jest wcale proste i przyjemne.Ale przynajmniej próbuję i myślę,że to jest ważne,bo sama świadomość,że coś usiłuję zrobić już mi w jakiś sposób pomaga...
Na forum jest dział związany z PTSD.Jak chcesz,to możesz tam zajrzeć i trochę poczytać na ten temat.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cześć .

Avatar użytkownika
przez effy 04 lis 2012, 23:00
Wcale nie liczę , że ma być to proste. To zawsze było i będzie trudne do zniesienia. Ale jak próbujesz to bardzo dobrze , bo ja nie wiem jak po prostu nie umiem.
Tak widziałam , że jest tutaj o tym ten temat . Niezła lekturka do poczytania :)
effy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
31 paź 2012, 22:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do