Dżem dobry

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez Kruz 31 paź 2012, 11:47
Witajcie serdecznie ,

Na sam początek chciałem się ładnie przywitać i przedstawić .
Mam na imię Krzysiek - lat 38 i dopadło mnie jakieś psychiczne cholerstwo w tym roku.
Jak na razie moja przygoda z leczeniem (czy próbą leczenia i zapomnienia) nie wygląda za ciekawie.
Byłem raz u psychiatry , który po 10 minutach udawania , że mnie słucha wręczył mi receptę - z której nie skorzystałem :)
Potem spróbowałem psychoterapii, ale chyba też słabo trafiłem, bo po kilkunastu wizytach i gadaniu jak do ściany - jedyną radą jaką otrzymałem było "niech pan to oleje" - poddałem się i przestałem tam chodzić .

Ale się nie poddam - i mam nadzieję , że kiedyś wygram !!!
I took a heavenly ride through our silence
I knew the moment had arrived
For killing the past and coming back to life

I took a heavenly ride through our silence
I knew the waiting had begun
And headed straight . . . into the shining sun
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
30 paź 2012, 18:01
Lokalizacja
Skwierzyna

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 paź 2012, 12:38
Witaj Krzysiu :D Co to za psychiczne cholerstwo?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez Kruz 31 paź 2012, 13:46
Tak naprawdę to sam nie wiem co mi jest .
W marcu tego roku, po bardzo pracowitym tygodniu trafiłem do szpitalnej izby przyjęć bo bardzo źle się poczułem . Pani doktor od razu powiedziała mi , że mam nadciśnienie (160/90 miałem chyba) . Potem poszedłem do szpitala na tydzień , zapisali mi jakieś tabletki na unormowanie tego ciśnienia i wypuścili twierdząc , że jestem zdrowy jak młody Bóg i nic mi oprócz tego ciśnienia nie dolega. Kazali trochę schudnąć (więc schudłem 18 kg:))
Potem brałem tabletki i niestety zacząłem chodzić do doktora Googla. Znajdowałem sobie wszystkie możliwe choroby i latałem jak z pęcherzem do lekarza rodzinnego . Kupiłem kilka !!!!!!! ciśnieniomierzy i nawet miałem zamiar kupić własne EKG :). No i mierzę to ciśnienie jak idiota po kilka albo i naście razy dziennie.
W sierpniu byłem jeszcze raz w szpitalu i od tamtej pory czuję się po prostu tragicznie. Na nic kompletnie nie mam ochoty, nie przespałem właściwie żadnej nocy a moje myśli ciągle krążą wokół tego , że zaraz zejdę z tego świata.
Oczywiście nie muszę dodawać , że latam od kardiologa do kardiologa a potem do neurologa , urologa i każdego innego ...loga po to , żeby się dowiedzieć , że mam się wyciszyć i uspokoić .

Psychiatrę u którego byłem już opisałem więc będę się musiał udac do innego .

Na razie nikt tego nie nazwał po imieniu więc tak naprawdę nie wiem co mi jest .

A z objawów (dla mnie dziwnych) jakie mam:
- dziwne zawieszanie wzroku (taki jakby resecik , patrzenie w jakiś punkt "bez ostrości" - pewnie wiecie o co chodzi)
- od wyjścia ze szpitala pojawiło mi się jakieś drżenie wewnętrzne - szczególnie po lewej stronie ciała
- przy najmniejszym nawet wzroście ciśnienia czuję mrowienia na całym ciele
- w nocy nie mogę zasnąć i spać a jak już się uda to obudzę się za chwilę bo mi coś w uszach pulsuje (najczęsciej jak leżę na lewym boku) albo cały się trzęsę
- ciągłe natrętne myśli , których pozbyć się w żaden sposób nie można (najczęściej dotyczące zdrowia)
- totalny brak chęci do robienia czegokolwiek
- chwilowe duszności
- nagłe wzrosty ciśnienia do wartości absolutnie normalnych ale przeze mnie bardzo mocno wyczuwalnych

Wynika z tego , że jestem chyba jakimś egocentrykiem, hipochondrykiem i może jeszcze jakimś erykiem ...
A lek który mi psychiatra przepisał to Zoloft

Pozdrawiam
Krzysiek
I took a heavenly ride through our silence
I knew the moment had arrived
For killing the past and coming back to life

I took a heavenly ride through our silence
I knew the waiting had begun
And headed straight . . . into the shining sun
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
30 paź 2012, 18:01
Lokalizacja
Skwierzyna

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 paź 2012, 13:53
Nakrecasz sie Krzysiu... nie jest to aby jakis temat zastepczy? Nie masz problemow rodzinnych?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez tirzak 31 paź 2012, 13:53
No to jest dobry lek na DEPRESJĘ. Jak bym miał okazję to bym wykupił te leki i spróbował czy zadziałają a jak nie to z powrotem do lekarza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
30 paź 2012, 16:37

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 paź 2012, 13:55
tirzak, po co skoro
Byłem raz u psychiatry , który po 10 minutach udawania , że mnie słucha wręczył mi receptę

Widac , ze na odwal go potraktowal..w koncu on nie bedzie sie trul tabsami i mial skutki uboczne tylko pacjent
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez Kruz 31 paź 2012, 14:08
Problem polega na tym , że ja właśnie nie mam ani rodzinnych ani zawodowych kłopotów.
Chociaż zawsze byłem przewrażliwiony widząc w myślach rzeczy i sytuacje z którymi nie chciałbym się spotkać. Na przykład widząc dziecko przechodzące przez ulicę ja w myślach już widze samochód , który na nie wpada a potem karetki itp itd
Zawsze martwiłem się na zapas - pewnie zupełnie niepotrzebnie i robiłem wszystko, aby ludziom dookoła było fajnie a o sobie często zapominam.
Zdaje sobie sprawę jednocześnie , że moje objawy mogą być wynikiem przemęczenia - bo niby jak być wypoczętym skoro od dwóch miesięcy śpię po trzy-cztery godziny na dobę.
I took a heavenly ride through our silence
I knew the moment had arrived
For killing the past and coming back to life

I took a heavenly ride through our silence
I knew the waiting had begun
And headed straight . . . into the shining sun
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
30 paź 2012, 18:01
Lokalizacja
Skwierzyna

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez tirzak 31 paź 2012, 14:14
Moim zdaniem jest to depresja ja bym stawiał na 80% że to Depresja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
30 paź 2012, 16:37

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 paź 2012, 14:19
Krzysiu moze jestes nadwrazliwy.Kiedy nie masz ludzi wokol o ktorych trzeba sie troszczyc skupiasz sie na sobie? Tez jestem nadcisnieniowcem i do konca zycia bede lykac tabletki obnizajace.. u mnie glownymi objawami sa zaburzenia widzenia, nadwrazliwosc na swiatlo i zanim zaczelam lykac tabsy okropne bole glowy. Nasilenie objawow nastapilo kiedy nie mialam czasu sie nawet odsikac ..praca, studia, dziecko, dom i malo snu bo doba byla za krotka. Nie wariuj z tym cisnieniem bo naprawde skutecznie mozna go obnizyc lekami . Po prostu zwolnij troche i nie czytaj googla ;)

-- 31 paź 2012, 14:20 --

tirzak, nie mam pojecia na jakiej podstawie stawiasz diagnoze wiec daruj sobie :roll:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez Kruz 31 paź 2012, 14:27
Candy wiem , ze się nakręcam ale jakoś nie potrafię inaczej :(
Problem z moim ciśnieniem polega na tym , że najwyższe jakie widziałem od kiedy biorę tabletki to 150/90 (wieczorem po wysiłku) i już miałem wrażenie , że zaraz zejdę. Jak zmierzę tak jak się to powinno robić czyli rano , po chwili "posiedzenia" to nigdy nie mam więcej niż 120/80 a często bywa 110/65 :)
No ale ja mierzę je ciągle i ciągle sprawdzam puls - tak jakby to coś miało zmienić .....
I took a heavenly ride through our silence
I knew the moment had arrived
For killing the past and coming back to life

I took a heavenly ride through our silence
I knew the waiting had begun
And headed straight . . . into the shining sun
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
30 paź 2012, 18:01
Lokalizacja
Skwierzyna

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez tirzak 31 paź 2012, 14:32
Te objawy co opisał są też charakterystyczne dla DEPRESJI moim zdaniem co pierwsze wybierz się do Psychologa porozmawiaj a później do Psychiatry a jeżeli nie masz zaufania do psychiatrów to do neurologa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
30 paź 2012, 16:37

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez Kruz 31 paź 2012, 14:37
Fajnie , że tu dołączyłem - na prawdę już się cieszę.
Ktoś mnie w końcu rozumie :)

I już Was lubię :D
I took a heavenly ride through our silence
I knew the moment had arrived
For killing the past and coming back to life

I took a heavenly ride through our silence
I knew the waiting had begun
And headed straight . . . into the shining sun
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
30 paź 2012, 18:01
Lokalizacja
Skwierzyna

Dżem dobry

Avatar użytkownika
przez Candy14 31 paź 2012, 14:37
najwyższe jakie widziałem od kiedy biorę tabletki to 150/90 (wieczorem po wysiłku)

po wysilku to raczej w normie a rano masz idealne
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Dżem dobry

przez Gunia76 31 paź 2012, 14:39
Hej Kruz możliwe że to zaburzenia depresyjno-lękowe, ale Powietrzny Kowal nie ma racji, że psychoterapia nie pomoże. Ja mam to zdiagnozowane i właśnie chodzę na psychoterapię oraz biorę leki. Ja chodzę na terapie DDA. Moze ty też jesteś DDA? Z jakiej rodziny pochodzisz? Z dysfunkcjami?
http://www.nerwica.com/post918275.html#p918275 TO WŁAŚNIE JEST MOJA HISTORIA
Offline
Posty
944
Dołączył(a)
16 kwi 2012, 22:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do