Boję się że pobije kolegę z pracy

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Boję się że pobije kolegę z pracy

przez M.T.W.D. 18 wrz 2012, 16:36
Witam wszystkich.

Nie wiem od czego zacząć więc zacznę od problemu.

Od 5 tygodni mam staż w starostwie wydział dróg (remonty, naprawa znaków, itp) i od ok 3 tygodni zaczęli się mnie czepiać dwóch gości z mojej ekipy (inny stażysta ok 52 lat i stary pracownik 50 lat) jeden każe zalewac mniejsze dziury a drugi nie i jeśli zaleje czy nie to i tak mi się obrywa od jednego lub drugiego, albo stażysta mówi "zalewaj takie pęknięcia" więc zalewam a po godzinie słyszę od niego "nie zalewaj takich gówien bo emulsji braknie" i znowu groźby, była taka sytulacja że robiliśmy skarpę przy drodze i koleś (stażysta) mówi "nie wybieraj piasku z tamtej strony bo zasypie cie" więc wybierałem z drugiej gdzie jest mniej piasku a wiecej kamieni i sypało się wolniej, przyszedł kierownik a ten łoś coś takiego zaczol na mnie się wydzierać "młody po hu... Bierzesz z tamtej strony jak tam masz pełno pasku ja pie.... w takim tempie dzisiaj nie skończymy" i tak cały czas co dzień. Kierownik nic nie mówił że coś robię źle czy za wolno.

Nie chce się klucic opowiem czemu.

Poszedłem do nowej szkoły od początku roku zacząłem, nie paliłem, nie piłem, nic z tych rzeczy, trzymałem się na uboczu, jeden koleś zaczął się nade mną znęcać, mniej więcej w połowie roku szkolnego na lekcji języka niemieckiego zaczol we mnie rzucać różnymi rzeczami (kredki , długopisy, kulki z papieru, podpalone kule z papieru) nagle dzwonek zacząłem się pakować a on podszedł i stanął z lewej strony wziął kredę i rzucał w moją głowę, zaczęły lecieć mi łzy nie płakałem, nauczycielka nie reagowała gdy trafił w twarz nie wytrzymałem złapałem krzesło z prawej i go nim uderzyłem dwa razy krzyknąłem na nauczycielkę coś takiego " ślepa jesteś całą lekcję we mnie czymś rzuca stal obok i nie widziałaś do hu... ?? I wyszedłem zapłakany. Od tamtej pory staram się unikać sprzeczek bo boję się że znowu nie wytrzymam i kogoś pobije a dzisiaj było blisko .

Od tamtej pory staram się unikać sprzeczek bo boję się że znowu nie wytrzymam i kogoś pobije a dzisiaj było blisko dla tego jeśli możecie mi doradzić co zrobić by przestali się mnie czepiać albo jak się uspokoić gdy już cierpliwość mi się kończy to chętnie poczytam dziękuję.

Wysyłane z mojego LG-E400 za pomocą Tapatalk 2


Wysyłane z mojego LG-E400 za pomocą Tapatalk 2
Ostatnio edytowano 23 wrz 2012, 03:31 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 wrz 2012, 16:14

Boję się że pobije kolegę z pracy

Avatar użytkownika
przez adam_s 18 wrz 2012, 21:19
M.T.W.D., do kiedy masz ten staż? Też przerabiałem takie chamstwo w pracy, tylko, że przełożoną była kobieta (albo tak ją nazwijmy, bo na to miano nie zasługuje), więc trudno żebym ją pobił. Jej odzywki potrafiły byc podobne do tych ludzi od Ciebie. Skończyło się moim wybuchem (mało cenzuralnym), w jej stronę no i był to mój ostatni dzień.
Trudno mi Tobie doradzić, co zrobić. Bywam dośc gwałtowną osobą, więc wolałem się zwolnić niż dać się gnoić, generalnie pewnie mogło się to skończyć gorzej niż się u mnie skończyło... Bo są pewne granice... Zresztą po co nerwy strzępić? Jak się komuś poskarżysz na nich, to raczej mało wskórasz, wyjdziesz tylko na donosiciela i może być jeszcze gorzej (niestety!), jesli zostało Ci już niewiele tego stażu, to radzę zacisnąć zęby i zostać. Zawsze możesz pogadać z jednym i drugim, że słuchasz dwóch oddzielnych zdań i nie wiesz co robić (też to w pracy przerabiałem). A co to da? Nie wiem. Generalnie słuchałbym tego, co pracuje już dłużej, a nie drugiego stażysty,w końcu generalnie chyba wie lepiej co robić.

A co do akcji w szkole, to brak słów i na kolesia i na nauczycielkę, z tym, że belfrowie już sami się nieraz boją uczniów (co mnie nie dziwi w sumie). Smutne...
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Boję się że pobije kolegę z pracy

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 wrz 2012, 21:36
M.T.W.D., a dlaczego sluchasz stazysty? Rob to co kaze Ci szef
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Boję się że pobije kolegę z pracy

Avatar użytkownika
przez tahela 18 wrz 2012, 22:34
Jesteś mało asertywny, nie umiesz załatwić sytuacji na początku czyli odwrócić sie i powiwedzieć a Ciebie p..ło ,że rzucasz we mnie czymś , nienormalny jesteś, tymczasem pozwalasz sobie żeby koleś cały czas w Ciebie czymś rzucał i wybuchasz nagle z wielką agresją, na która inni reagują stukajac sie w czoło,że rzucasz krzesłem.Tak samo w pracy stażysta chociaz starszy jest na tym samym pozimie co Ty i nie jego masz słuchać, tylko praacownika do , którego zostałeś przydzielony żeby Cie uczył ,ale ma to powiedzieć kierownik, jeśli nie powiedział chodzisz do kierownika i jego się pytasz o wszystko i jego słuchasz anie tych dwóch facetów a jak przychodzą i do Ciebie się rzucaja to sie odwróc i powiedz ,ze nie masz obowiązku słuchania ich i tyle.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Odp: Re: Boję się że pobije kolegę z pracy

przez M.T.W.D. 18 wrz 2012, 23:20
Candy14 napisał(a):M.T.W.D., a dlaczego sluchasz stazysty? Rob to co kaze Ci szef


Ten stażysta jest już na stażu 16 miesięcy (tak przynajmniej mówił)
A szef robi w innym miejscu

Wysyłane z mojego LG-E400 za pomocą Tapatalk 2
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 wrz 2012, 16:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do