Nocną porą postanowiłam się przywitać

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nocną porą postanowiłam się przywitać

przez martinita 28 sie 2012, 00:56
Witam Was wszystkich kochani, po dwóch latach cichego obserwowania forum postanowiłam w końcu przywitać się z Wami. Anita, zdiagnozowana depresja, ciężkie życie i brak nadziei na lepszą przyszłość. Chodzę na psychoterapię od kilku miesięcy, obywam się na raze bez leków, chociaż Asentra lezy na półce i kusi, by spróbować. Szukam tutaj płomyczka nadziei, że uda mi się poskładać zycie i siebie, zacząć żyć, a nie tylko egzystować. Pozdrawiam Was serdecznie, od teraz będę częściej się odzywać.
never a failure, always a lesson.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
22 cze 2010, 00:23
Lokalizacja
Szczecin

Nocną porą postanowiłam się przywitać

Avatar użytkownika
przez jasaw 28 sie 2012, 01:00
martinita, Dobry Wieczór!!!!
Miło,że dołączyłaś do nas z nadzieją, tak jak i ja zresztą, i nie zawiedziesz się, bo nie brakuje tutaj ludzi życzliwych, doświadczonych, którzy potrafią naprawdę wesprzeć i doradzić.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Nocną porą postanowiłam się przywitać

Avatar użytkownika
przez OMEN1695 28 sie 2012, 01:08
Witaj :)
Ostatnią walkę stoczę sam
"Nikt nie słyszy bliźniego, bo każdy drze mordę jak bardzo przejebane jest jego życie... I żyje dalej... i krzyczy..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
469
Dołączył(a)
04 gru 2011, 23:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nocną porą postanowiłam się przywitać

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 28 sie 2012, 15:28
Cześć :)
Brałam asenre i na dany moment mi pomogła. Czemu nie chcesz jej wziąć? Może ona właśnie odpali ten promyczek i pozwoli Ci stanąć na nogi.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Nocną porą postanowiłam się przywitać

przez martinita 28 sie 2012, 16:04
Trochę się boję. Oczywiście nie neguję tego,że czasami leki są potrzebne,ale chciałabym z tego wybrnąć jednak bez nich. Mam po prostu takie wrażenie,że dopóki będę je brała będzie ok,a jak odstawię lub zmniejszę dawkę wszystko wróci ze zdwojoną siłą. Przez pewien czas brałam Pramolan zapisany przez neurologa i nie wspominam tego najlepiej. boję się też, że lek, który jednak wpływa na mózg może coś we mnie 'zmienić',ale nie w dobrym znaczeniu. wiem,że to trochę nieskładne, co piszę, ale tak właśnie czuję.
never a failure, always a lesson.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
22 cze 2010, 00:23
Lokalizacja
Szczecin

Nocną porą postanowiłam się przywitać

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 28 sie 2012, 16:33
Asentra jest łagodnym lekiem, nie powinna Ci zaszkodzić. Najlepiej porozmawiaj z lekarzem na ten temat, może rozwieje wątpliwości.
Też nie ma sensu na siłe brnąć w tą otchłań, jeśli pomoc leży na wyciągnięciu ręki.
Chyba, że masz jakąś super hiper wspaniałą terapię, która daje niesamowite efekty.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Nocną porą postanowiłam się przywitać

przez martinita 31 sie 2012, 11:24
efektem terapii jest jak na razie powolone uświadomienie sobie swoich problemów, zlokalizowanie źródeł moich lęków. myślę nad asentrą,żeby w miarę spokojnie wrócić na studia.ale ostatnio mam nowy 'lek',który nazwałam chwytaniem nerwicy za rogi, krok po kroku robię rzeczy,których panicznie się boję (wyjście do sklepu,wyjście ze znajomymi po pół roku siedzenia w domu,jazda pociągiem).nie jest to łatwe,mam straszne lęki,ale po 'wykonaniu zadania', czuję,że stać mnie na więcej.

-- 01 paź 2012, 09:01 --

no i stało się, od 4 dni biorę Asentrę. jest strasznie, mam lęki, budzę się ze strachu, jestem jakby w szklanej kuli. błagam powiedzcie,że to minie..
never a failure, always a lesson.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
22 cze 2010, 00:23
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do