Witam serdecznie.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam serdecznie.

Avatar użytkownika
przez razorrek01 06 sie 2012, 16:14
Mam 18 lat i mam poważny problem.Nie umiem rozmawiać z ludzmi.Nie mam pojęcia dlaczego ale to jest przykre.Nie mam przyjaciół ale mam jednego dobrego kolegę z którym mogę zawsze pogadać.Chodzi o to,że on ma taką koleżankę.Zawsze kiedy z nim wychodzę na jakieś piwo lub coś rozmawiamy normalnie,ale od jakiegoś czasu zaprasza też tą koleżankę i wtedy zaczyna się problem.Gdy jesteśmy w trójkę nic się nie odzywam nawet jeśli jesteśmy razem 3 godziny.Strasznie mnie to męczy.Chciałbym coś wtedy z nimi porozmawiać ale nie umiem.Boje się,że jak coś powiem to mnie wyśmieją lub że palne jakąś gafę.Za każdym razem kiedy ona jest nic się nie odzywam.Czasem mam też takie wrażenie,że mnie olewają,że traktują jak powietrze tak jakby mnie tam nie było,ale to tylko takie moje wrażenie.W szkole również nie rozmawiam z rówieśnikami.Siedzę sam i nic nie mówię.Czasem dzień wcześniej sobie planuje z kim i o czym chciałbym pogadać ale jak dochodzi co do czego to klops.Czy jest na to jakaś rada?Czy mi to zostanie do końca życia?Pomocy.
"...przez własny egoizm skazujemy się na najgorszą torturę, jaką wymyślił rodzaj ludzki: na samotność"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 sie 2012, 16:02
Lokalizacja
Szczecin

Witam serdecznie.

przez MadGregor 06 sie 2012, 16:23
Cześć, chciałbym mieć znów 18lat ;) Zresztą w tym okresie osobowość człowieka jest już praktycznie wykształcona, napisz czy i jak wcześniej radziłeś sobie z tym problemem. Wspomniałeś, że z kolegą prowadzisz normalne rozmowy a sypie się dopiero gdy dochodzi osoba trzecia, więc moim zdaniem to zwykła nieśmiałość- nie nieumiejętność- a nad tym można popracować.
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Witam serdecznie.

Avatar użytkownika
przez Fleure_De_Violette 06 sie 2012, 16:28
razorrek01, witaj na forum :D
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.
Posty
816
Dołączył(a)
25 cze 2012, 20:14
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam serdecznie.

Avatar użytkownika
przez razorrek01 06 sie 2012, 16:31
W gimnazjum jakoś sobie dawałem radę z rozmowami ale tylko z mężczyznami z dziewczynami było gorzej.W technikum zaczął się problem jakbym się w sobie zamknął.Teraz będę szedł do 4 klasy technikum i nie mam w klasie nawet jakiegoś kolegi z którym mógłbym rozmawiać lub wyjść na jakieś piwo.Nawet z siostrą nie umiem rozmawiać.Ten kolega z którym rozmawiam jest z czasów gimnazjum może dlatego umiem z nim rozmawiać,ale kontakt odświeżyliśmy dopiero jakiś czas temu.Nie wiem co robić,żeby móc normalnie rozmawiać z dziewczynami.Nawet nie mam żadnych koleżanek.Nie wiem gdzie jakąś poznać.
"...przez własny egoizm skazujemy się na najgorszą torturę, jaką wymyślił rodzaj ludzki: na samotność"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 sie 2012, 16:02
Lokalizacja
Szczecin

Witam serdecznie.

Avatar użytkownika
przez Witalina 06 sie 2012, 16:53
razorrek01, Nie jestem psychologiem, ale myślę, że z tego się 'wyrasta'. Gorzej, gdybyś nie zdawał sobie sprawy z problemu, samego w sobie faktu. Witalina mówi o tobie jako uwięzionym w okresie dorastania na dłużej. Pozdrawiam y
"Dlacze­go za­biliście M.M. i różowy ko­lor miłości? Te­raz jest sza­ra i tra­gicznie by­le jaka, a blon­dynki mają ru­de włosy." W. Lachowicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
06 sie 2012, 16:42
Lokalizacja
Piła

Witam serdecznie.

Avatar użytkownika
przez razorrek01 06 sie 2012, 21:51
Dziękuję za odpowiedzi i mam nadzieje że z tego 'wyrosnę' : ) Na razie będę musiał się niestety pomęczyć.
"...przez własny egoizm skazujemy się na najgorszą torturę, jaką wymyślił rodzaj ludzki: na samotność"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 sie 2012, 16:02
Lokalizacja
Szczecin

Witam serdecznie.

przez Peter_HS 06 sie 2012, 22:39
Dokładnie to samo co ja ! Mam 17 lat, i też rozmawiam z 3 osobami (wszyscy chłopcy), a jakoś z dziewczynami jakieś napięcie się we mnie pojawia, i jest całkowita klapa, i rozmowa się bardzo kończy. Kiedyś było wiele gorzej, kiedy po jakimś czasie zacząłem mówić ludziom, żeby coś powiedzieli, bo sobie nie radziłem. Teraz jakoś próbuję, ale to strasznie sztywne, i też mam wrażenie, że gdy jestem w grupie jestem takim pobocznym loserem, który nic nie mówi. To jest straszne, stres mnie zabija wewnętrznie, nawet na fb nie potrafię pisać. Się znacznie pogorszyło, kiedy jakimś cudem udało mi się zaprzyjaźnić dość zaawansowanie z dziewczyną, i nie wiem czemu zacząłem ciągle mówić o moich problemach psychicznych, i miałem wrażenie, że zaczęła patrzeć na mnie trochę dziwnie, ale nadal było ok w rozmowach. Któregoś dnia postanowiłem przeprosić za czasy mojej dziwaczności - zrobiłem to ma czacie, i ona odparła, że nie wie, o co mi chodzi, i mnie oblała, że tyle /cenzura/, i od tego momentu moje relacje z nią są praktycznie zgasłe, przez co ciągle się winię, i nie mogę rozmawiać tak jak kiedyś. HELP !
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
23 cze 2012, 17:00

Witam serdecznie.

Avatar użytkownika
przez razorrek01 06 sie 2012, 22:53
Ja nawet sobie nie mogę dziewczyny znalezc.Miałem kiedyś w podstawówce ale co to było.Teraz nawet nie wiem jak do jakiejś zagadać,nawet nie mam okazji poznać.Nie powinieneś się za to winić.Z tego co widzę to ona nie zrozumiała twojego problemu a przecież powinna.
"...przez własny egoizm skazujemy się na najgorszą torturę, jaką wymyślił rodzaj ludzki: na samotność"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 sie 2012, 16:02
Lokalizacja
Szczecin

Witam serdecznie.

Avatar użytkownika
przez Witalina 07 sie 2012, 07:55
Chlopcy, szukajcie w srodowisku pelnym osob jak wy, a pewne, iz wyjdziecie na tym zwyciesko.
"Dlacze­go za­biliście M.M. i różowy ko­lor miłości? Te­raz jest sza­ra i tra­gicznie by­le jaka, a blon­dynki mają ru­de włosy." W. Lachowicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
06 sie 2012, 16:42
Lokalizacja
Piła

Witam serdecznie.

przez Peter_HS 07 sie 2012, 20:46
Właśnie w tym problem, że dużo ludzi takich jak my nie ma w typowym środowisku - w szkole wszyscy luźno podchodzą do przedstawicieli obu płci ;P, a my ... nie
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
23 cze 2012, 17:00

Witam serdecznie.

Avatar użytkownika
przez Witalina 08 sie 2012, 15:28
to szukajcie poza szkołą
"Dlacze­go za­biliście M.M. i różowy ko­lor miłości? Te­raz jest sza­ra i tra­gicznie by­le jaka, a blon­dynki mają ru­de włosy." W. Lachowicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
06 sie 2012, 16:42
Lokalizacja
Piła

Witam serdecznie.

przez Peter_HS 08 sie 2012, 18:00
Nie ma czasu, jest praca domowa, a potem... zmęczenie ;P
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
23 cze 2012, 17:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do