Siema wszystkim ! Potrzebna pomoc...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Siema wszystkim ! Potrzebna pomoc...

przez Psajcho 23 lip 2012, 07:33
Witam wszystkich. Mam na imię Tomasz, lat 16. Mieszkam w Kaliszu (okolice dokładniej). Czasem mi się wydaje, że jestem po prostu innym człowiekiem. Nie wiem już czy to szczęście czy przekleństwo. Nie interesuje mnie piłka nożna, siatka czy koszykówka, nie przepadam za sportami grupowymi. Uwielbiam za to biegi, jazde na rowerze czy tenis stołowy. Słucham głównie muzyki rockowej, hard rockowej czy nawet metalowej co już mnie wykreśla z grona pewnego zainteresowania. Uwielbiam komputery czy gry komputerowe, ale w ten sposób, że staram się poznawać ich historię bądź to co w nich "siedzi". Nie gram na żadnym instrumencie bo nie mam w sobie tyle zapału, jedynie próbuje swoich sił na harmonijce ustnej, ale niezbyt mi to wychodzi.

Przechodząc do problemu - nie potrafię znaleźć nowych przyjaciół czy nawet kolegów. Po wakacjach idę do nowej szkoły i tego się obawiam najbardziej. W gimnazjum czy podstawówce miałem paru znajomych, ale nic z tego nie wyszło bo nie potrafiłem się z nimi porozumieć. Mam w sumie może z 3 czy 4 osoby, którym mogę w pełni zaufać i wszystko powiedzieć, takich prawdziwych przyjaciół. Według mnie to strasznie mało i przytłacza mnie myśl, że zaraz oni odejdą, zapomną o mnie i będe sam jak palec. Nie potrafię się do ludzi odezwać, złapać kontaktu, znaleźć wspólne zainteresowania. Brakuje mi ogromu odwagi, wiary w siebie. Podczas rozmowy tracę temat, nie wiem o czym "gadać", zanudzam po prostu. Nie mówie nawet tutaj o dziewczynach bo z nimi to totalna katastrofa, nigdy nie miałem i raczej nie będe miał odwagi. Przeraża mnie fakt, że wszyscy z którymi miałem jakiś bliższy kontakt to tacy typowi geniusze, którzy wszystko wiedzą. Ja wybrałem sobie szkołę o niższym poziomie, zgodną z moimi zainteresowaniami. Boję sie, że trafię tam na jakieś grupy, które nie zamienią ze mną ani słowa, będą uważać mnie za przygłupa albo w ogóle nie zauważą. Dysproporcja 22 dziewczyny a 8 chłopaków kompletnie mnie przeraża. Pewien tygodniowy wyjazd uświadomił mi jak bardzo to dla mnie jest problemem. W ciągu tyg. cała grupa z pokoju się zintegrowała tylko nie ja. Przechodziły mnie straszne myśli, nawet samobójcze. Zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli nie zdołam się przełamać to pójdę na dno a wraz ze mną nauka i kontakty z rodziną. Chciałem iść do psychologa, do jakiejś grupy wsparcia czy grupy dla nieśmiałych, ale nic takiego u mnie nie ma a boje sie kosztów psychologa, bo w mojej rodzinie mamy problem z pieniędzmi.

Błagam o pomoc ! Co mam robić w takiej sytuacji ? Jak się przełamać, nie być dziwakiem dla innych i dla siebie ? Napisałbym o wiele więcej, ale nie chce was zanudzać. Jeśli ktoś byłby zainteresowany moim problemem i pomocą to chętnie coś jeszcze napisze. Z góry dzięki i serdecznie pozdrawiam całe forum jak i użytkowników !
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 lip 2012, 06:48

Siema wszystkim ! Potrzebna pomoc...

Avatar użytkownika
przez Korba 23 lip 2012, 09:15
Mam w sumie może z 3 czy 4 osoby, którym mogę w pełni zaufać i wszystko powiedzieć, takich prawdziwych przyjaciół.


4 prawdziwych przyjaciół to naprawdę bardzo wiele. doceń to! są ludzie, którzy nie mają ani jednej osoby, którą mogliby nazwać mianem przyjaciela. nie zapominaj o tym.
co do nowej szkoły to właśnie dla Ciebie szansa, aby przełamać schemat, czyli popracować nad sobą i nad swoimi relacjami z ludźmi. tego uczymy się wszyscy nie tylko dorastając, ale i przez całe życie. spójrz na to jako na szansę na zmianę, a nie jako kolejną porażkę - nie pisz negatywnych scenariuszy.

zorientuj się, może w nowej szkole będzie szkolny psycholog?
swoją drogą nie chce mi się wierzyć, że w Kaliszu nie ma psychologów na NFZ.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Siema wszystkim ! Potrzebna pomoc...

przez uzytkownik 23 lip 2012, 09:28
Dysproporcja 22 dziewczyny a 8 chłopaków kompletnie mnie przeraża.
Ciesz się, że nie byłeś w liceum takim jak ja dawno temu. 1 dziewczyna, 25 chłopaków. Idź w cholerę, to dopiero był dramat.
uzytkownik
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do