Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

przez Suzana555 09 lip 2012, 18:16
Witam, nazywam się Zuzia i mam 13 lat. Krótko o mnie: kocham biegać, książki, konie i pisanie książek. Zarejestrowałam się tu abyście mi pomogli w pokonaniu mojego problemu: mam problemy rodzinne, dwa miesiące próbuję pokonać lęk przed wyjściem z domu, mam wrażenie że wszyscy się na mnie patrzą, a to z samochodu ludzie lekko hamują i wyglądają przez okno lub idę sobie do szkoły i jacyś ludzie się na mnie patrzą. Do szkoły chodzę bo mam koleżanki i przyjaciółkę, no i muszę :).... ale właśnie jest problem taki, że np. kiedy mama posyła mnie do sklepu lub aby wyrzucić śmieci to... moje serce dudni, mam przyspieszony oddech i mam wrażenie, że ucieknę. Okrutnie się boję wyjść gdziekolwiek, ale próbuję się przełamać... ale to jest za trudne. Powiedziałam mamie (która mnie bardzo kocha), że boję się tego co wymieniłam powyżej, ona to zrozumiała lecz myślała, że mi się wydaje z tym obserwowaniem mnie... zapytałam ją o panią psycholog i się zgodziła na wizytę, a nawet się cieszyła. Mama cały czas próbuję mnie namówić na wyjścia itd... zgadzam się, ale to robi się trudniejsze.. proszę o pomoc!
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 lip 2012, 18:01

Witam

Avatar użytkownika
przez Atalanta 09 lip 2012, 18:50
Witaj Zuziu na forum, nie jesteś tutaj sama z tego typu dolegliwościami, na pewno znajdziesz kogoś kto Ci pomoże. Wspaniale, że masz wyrozumiałą mamę, która w dodatku Cię rozumie i wspiera. Wiesz, kiedyś miałam coś podobnego, nie aż tak kłopotliwego, ale też nie lubiłam się pojawiać się w miejscach publicznych. Może, idąc ulicą postaraj się nie patrzeć na mijających ludzi, nie patrz im w twarz, nie zwracaj uwagi, jakby ich nie było, idź przed siebie myśląc o tym dokąd idziesz co masz zrobić tak aby zająć czymś myśli. Albo poproś przyjaciółki aby ci towarzyszyły w kiedy pojawiasz się w takich miejscach :D
Trzymam za Ciebie kciuki, jeśli na prawdę chcesz pozbędziesz się problemu :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Witam

przez derLogan 09 lip 2012, 19:41
Co czytasz? Skąd żesz?
derLogan
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam

przez Suzana555 11 lip 2012, 00:09
Dziękuję Ci Atalanta za odpowiedź, postaram się z tym wszystkim... tylko mam uczucie (ale to tylko wrażenie), że nikt mnie nie rozumie, tata cały czas jest wnerwiony na mnie, że nie chcę nigdzie wychodzić... przykro mi z tego powodu... znajomi już się ze mną nie spotykają. Pytają się mnie czy chcę wyjść... ale nie mogę. To silniejsze ode mnie. Nawet kiedy mam przejść przez ulicę.. mam lęk, że ktoś mnie może skrzywdzić.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 lip 2012, 18:01

Witam

Avatar użytkownika
przez tahela 11 lip 2012, 01:25
początki nerwicy, porozmawiaj z mama ize wględu na wiek polecam wizytę u psychologa bo na rozwijający sie organim nie doradzała bym tabletek, zreszta wiekszosc i ak po 18 roku zycia
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Witam

Avatar użytkownika
przez Damageed 11 lip 2012, 04:43
choroba dotyka coraz młodszych masakra, witam i zycze powodzenia ;/
Czas goi rany, ale nie wygoi blizn ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
19 lut 2012, 02:58
Lokalizacja
Gdynia/Poznań

Witam

przez Suzana555 13 lip 2012, 15:14
dzięki V.V
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 lip 2012, 18:01

Witam

Avatar użytkownika
przez Ivaaa 13 lip 2012, 15:18
witamy Cię,
ja bym Ci poleciła przełamać się i udać do psychologa czy wczęsniej pedagoga. Przez internet raczej Ci nie pomożemy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 10:33

Witam

przez Suzana555 18 lip 2012, 19:17
Ze mną jest coraz gorzej. Boję się wychodzić z domu i co najmniej 2 miesiące z niego nie wychodzę. (oprócz jednego wyjścia do kina i jeden tydzień nocowanek u mojej babci) W ogóle nie wychodziłam. Boję się coraz bardziej ludzi :why:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 lip 2012, 18:01

Witam

Avatar użytkownika
przez Atalanta 18 lip 2012, 21:28
Suzana555 nie załamuj się, a u psychologa już byłaś ? czy wizyta ciągle przed Tobą ? najważniejsze to bądź dobrej myśli. Wiem jak to jest : Twoje myśli krążą wokół sytuacji, które przynoszą Ci lęk, ból. Wiem, że to trudne ale postaraj się czymś zająć co odwróci Twoją uwagę od nich. Na pewno masz jakieś hobby. Póki co to ciągle próbuj, próbuj i jeszcze raz próbuj :D Jestem z Tobą :D Trzymaj się :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Witam

Avatar użytkownika
przez amelia83 18 lip 2012, 21:47
Suzana555, witaj
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do