znajomi

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

znajomi

przez funkyfreshsoul 29 cze 2012, 13:42
Mam 22 lata. Nie mam najmniejszej ochoty spotykać się ze znajomymi z powodu tego, że zawaliłam dwa lata studiów (powinnam iść na 4ty a idę na 2gi rok studiów), przytyłam ok 8kg i nie wychodziłam z domu towarzysko od ok. 7 mscy (ok. 3 razy spotkałam się z koleżanka + zakupy, aerobik, ORAZ czuję flustrację z powodu rocznego BRAKU pracy/studiów/nauki).
Nie chce mi się odpisywać na smsy dotyczące spotkań.

Lepiej spotkać się i skompromitować (jeszcze rok temu byłam pełną życia osobą jaką mnie pewnie jeszcze pamiętają), czy nie iść w ogóle?
Ostatnio edytowano 29 cze 2012, 13:47 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
29 cze 2012, 13:32

znajomi

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 29 cze 2012, 14:05
funkyfreshsoul, dlaczego od razu zakładasz że się skompromitowałaś? To jakie decyzje podejmujesz, czy uczysz się czy pracujesz to Twoja decyzja. Skoro dostajesz propozycje spotkań jak najbardziej na nie idź, bo w końcu wszyscy się zniechęca i zostaniesz sama. Spróbuj nie patrzeć na siebie tylko przez ten pryzmat. Ludzie widocznie tak Cię nie spostrzegają skoro Cię zapraszają. Widocznie widzą w Tobie cechy które sprawiają że czują się dobrze w Twoim towarzystwie, że jesteś chcianą osobą. Kompleksy wycofywanie się na pewno nie wpłyną pozytywnie na Twoje relacje.
Co to frustracji uważam, że musisz po prostu zadziałać, wejść w ten motor który będzie Cię napędzać do dalszych wyzwań i zadań.
Czy masz jakieś trudności, problemy psychiczne? Z Twoją samooceną chyba nie jest najlepiej prawda? Dlaczego zawaliłaś te studia? Może niepotrzebnie siebie obwiniasz? Daj sobie kredyt zaufania nie przekreślaj się. Nie trzeba być perfekcyjnym w każdej dziedzinie. Ludzie nawet nie lubią takich perfekcyjnych ludzi. Z tymi, którym się wszystko powodzi, nie popełniają błędów zazwyczaj trudno się dogadać.. Nie wszystkim musimy się podobać.
Jeśli zarysujesz bardziej swoją sytuację, myślę, ze znajdą się osoby które chętnie Ci coś poradzą.
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paulilamot i 7 gości

Przeskocz do