milion pytań,zadnej odpowiedzi

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

milion pytań,zadnej odpowiedzi

przez amistad79 18 cze 2012, 11:50
witajcie, kiedyś bywałam tu i posty które, czytałam wiele mi pomogły, teraz znów potrzebuje pomocy
6 lat byłam z kimś, odszedł od nas pól roku temu pojawił się w Boże Narodzenie, na krotka chwile i znów sobie poszedł, ponownie pojawił się w maju dokładnie na 8 dni i znów tylko na chwile ten ostatni raz bardzo przeżyłam, myśli samobójcze , w ostatnie chwili, tak mi się wydaje ktoś nademna czuwał i wylądowałam tylko na 3 godzinnej obserwacji w szpitalu psychiatrycznym
Upokorzył mnie, oszukał, potraktował jak śmiecia, i znów miesiąc go nie było, przez ten miesiąc wiem ze był kimś młodszym od siebie
nie udało się
I znów się pojawił, ale co mnie zadziwiło to jego podejście, było inne niż zawsze, zapytał się czy znów możemy być razem, po raz 1 widziałam w nim skruchę,zal
ale nie ufam mu już co z tego ze coś do niego jeszcze czuje, ale tak bardzo mnie skrzywdził ze miałam ochotę ze sobą skończyć mimo ze mam cudownych synów powiedzcie mi moi drodzy czy jest sens bycia razem w takim wypadku
powiedział ze zapracuje na moje zaufanie, ze chce pokazać jak mnie kocha, bo gdyby mi to teraz powiedział wyśmiała bym go, pewnie ma racje po tym co robił proszę was doradźcie, bije się myślami i powoli zaczynam wariować
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 maja 2012, 21:41

milion pytań,zadnej odpowiedzi

przez kafka 18 cze 2012, 12:20
ale nie ufam mu już co z tego ze coś do niego jeszcze czuje, ale tak bardzo mnie skrzywdził ze miałam ochotę ze sobą skończyć mimo ze mam cudownych synów powiedzcie mi moi drodzy czy jest sens bycia razem w takim wypadku

Myślę , że sama znasz na to odpowiedź, w każdym razie ja uważam, ze nie.

powiedział ze zapracuje na moje zaufanie

myślisz, że to możliwe?
Upokorzył mnie, oszukał, potraktował jak śmiecia

dlaczego zastanawiasz się nad tym czy do niego wrócić?
6 lat byłam z kimś, odszedł od nas pól roku temu pojawił się w Boże Narodzenie, na krotka chwile i znów sobie poszedł, ponownie pojawił się w maju dokładnie na 8 dni i znów tylko na chwile

myślę, że nie można mu ufać, bardzo prawdopodobne, że znów zrobi to samo, skoro zrobił to już tyle razy
kafka
Offline

milion pytań,zadnej odpowiedzi

przez klarunia 19 cze 2012, 19:17
Niewarto. Jest tylu wspaniałych, kochanych mężczyzn na tym świecie, że naprawdę niewarto czekać, aż jakiś oszust się "zmieni".
Offline
Posty
353
Dołączył(a)
15 cze 2012, 17:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

milion pytań,zadnej odpowiedzi

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 19 cze 2012, 19:56
Tyle krzwdy od niego zaznałaś i ciągle się zastanawiasz, czy warto?
Nie warto. Ani teraz, ani za kilka miesięcy.
Będąc z nim, byłabyś ciągle czujna a to by Cię mogło zniszczyć psychicznie.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

milion pytań,zadnej odpowiedzi

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 cze 2012, 22:11
amistad79, dlaczego fundujesz taka hustawke swoim dzieciom? Tatus wpada..potem znika, Ty szalejesz. Ludzie co z wami? :?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do