Nerwica - mój przypadek

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nerwica - mój przypadek

przez MEJ 22 wrz 2006, 13:28
Cześć! Od niedawna pojawiłam się na Forum i uważam, że jest to bardzo dobra rzecz :) Ilekroć cos mnie bierze, wchodzę na te stronę i od razu jakos mi lepiej!! :) :D To taki rodzaj wirtualnej psychoterapii. Jak juz kiedys napisałam, cieszę się, że nie jestem sama z tytm problemem. Był moment w moim życiu 9Kiedy nerwica osiągnęła u mnie apogeum), że myślałam, że zwariowałam, albo cos mnie opętało! Panicznie bałam się śmierci i że zaraz coś sie ze mna stanie. Ten straszny ucisk w głowie, zawroty, kołatanie serca i scisk w klatce piersiowej. Nie mogłam tego opanować. I takie jakby "wychodzenie z siebie" koszmar!!! Nawet na wczasach, podczas jazdy samochodem, na spacerach, w pracy, w domu - wszedzie mnie brało. Brakowało mi juz sił. Z tego wszystkiego wpadałam w ataki płaczu, byłam rozdrażniona i nerwowa.
Nie wiem czy nerwica jest dziedziczna, ale sądząc po moim przypadku, to tak! Mój Tata przechodził to samo, również dziadek-ojciec mojego Taty, ale także wujek, ciocia(rodzeństwo Taty). Wszyscy mieli te same objawy i co pocieszajace jakoś z tego powychodzili :) Ja też na to licze! :smile: pozdrawiam

[size=9:][ [i:][b:]Dodano[/b:]: Pią Wrz 22, 2006 11:32 am[/i:] ][/size:]
W pracy jest najgozrej jak coś zaczyna mnie brać (nawet jeśli dzień jest spokojny) to nie wiem co ze soba robić, no i jak wytłumaczyc innym, przecież nie można stale sie zwalniać wczesniej do domu, bo się źle czuję :( Nie wiem jak długo te objawy bedą się utrzymywać, ale oby jak najkrócej!!! Chce być zdrowa!!! i cieszyc się życiem tak jak inni! Po prostu zyc bez nerwicy!!!
pozdrawiam wszystkich znerwicowanych :D
Trzymajcie się!!!
MEJ
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
19 wrz 2006, 16:30
Lokalizacja
Poznań

przez malgosiak 23 paź 2006, 19:06
Cześć- czy próbowałaś kiedyś jakis psychoterapi lub tym podobnych rzeczy, czy bierzesz leki, tak można iść doi przodu na krótką metę, kiedyś wysiądzieśż, trzeba zwolnić koniecznie idz na psychoterapie jak możesz wycisz się. Ja tak musiałam zrobić, w rezultacie straciłam pracę, iobecnie jestem, na L4 ale tylko do kończ grudnia i chyba jest gorzej niż było jakiś kryzys, za dużo problemóqw na głowie, ale sama pomagam sobie pozytywnym myśleniem, i muzykoterapia, kapitalna rzecz-spróbuj polecam :lol:
malgosiak
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 16:56
Lokalizacja
Gorzów Wlkp.

Avatar użytkownika
przez Toshiro 23 paź 2006, 20:24
MEJ napisał(a):I takie jakby "wychodzenie z siebie" koszmar!!!


Dla mnie był to najgorszy objaw nerwicy. U mnie przypominało to śmierć (jeśli miałbym sobie ją wyobrazić) coś jakby świadomość chciała ujść z ciała górą + uczucie falowania w głowie coraz szybszego i szybszego. Gdy to nadchodziło szalałem, sciskałem fotel, biegałem po domu, raz nawet wpadłem na scianę - wszystko by poczuć że nadal jestem w ciele. Dla pocieszenia powiem że sam z tego wyszedłem.
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez gusia 24 paź 2006, 00:17
Witaj MEJ :P
MEJ napisał(a):Ilekroć cos mnie bierze, wchodzę na te stronę i od razu jakos mi lepiej!! :)

Mnie to forum super wycisza.
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez atrucha 24 paź 2006, 00:27
Witaj Mej! Rozgość się ;)..
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez LINA 24 paź 2006, 08:05
Witaj :D
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 24 paź 2006, 09:57
Witaj MEJ :D
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

przez Makcia 24 paź 2006, 13:23
Cześć Mej:)
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

przez Ntalia 20 24 paź 2006, 15:45
hm Witam wszystkich!! :) Od kilku lat miałam chwilowe napady lęku...były one wywolywane jakimś stresem w szkole czy gdziekolwiek byłam... zawsze to samo.... szybsze bicie serca, zimny pot, suchość w ustach.... myślałam tylko o tym by jak najszybciej znaleźć sie w domu... gdzie (jak mi sie kiedys wydawalo nic mi nie grozi)....i wtedy to naprawdę pomagało... no jeszcze jakies herbatki, witaminki i było ok rodzice twierdzili ze to normalne....że dojrzewanie tak na mnie działa.... ostatnio jednak kładąc sie spac poczulam cos strasznego..... serce mi bilo tak mocno że prawie je slyszalam, mialam szum w uszach i to okropne uczucie że zaraz na pewno coś mi się stanie brrrr ..... dziś znowu to samo :( postanowiłam poszukać pomocy w internecie i znalazłam link do tego forum..... mam nadzieję że pisząc tu i czytając zrozumiem że nie jestem sama z tym problemem... w moim towarzystwie nikt mnie nie rozumie...wiec nie moge o tym rozmawiac.... Pozdrawiam :)
"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, ale na umiejętności działania mimo niego..."
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
24 paź 2006, 15:22
Lokalizacja
Olsztyn

przez MEJ 24 paź 2006, 19:22
Hej! Byłam u psychologa i wiecie co... to pomaga. Bardzo sympatyczna pani :smile: Ale wiecie co jest najważniejsze!!! Wiara w siebie! Ja zawsze kiedy mnie bierze to powtarzam sobie,że nic mi nie jest! I chociaż to trudne, to zauwazyłam, że pomaga. Kidy odwrócę uwagę od tego co się ze mną dzieje, to wszystko mija :) Musimy sobie uświadomić, że psychika płata nam figle i jak zmienimy sposób myslenia, postrzegania siebie to pokonamy tą wredną "przyjaciółkę" - nerwicę!!!
Pozdrawiam wszystkich i zycze samych sukcesów!!! :D
MEJ
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
19 wrz 2006, 16:30
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 24 paź 2006, 22:15
Mej witam na forum... ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do