Cześć?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć?

Avatar użytkownika
przez Skrajna 27 maja 2012, 12:56
No tak, uroki tych wszystkich początków.
Masz przed sobą namacalną, bądź też nieco mniej namacalną jak w tym przypadku grupę ludzi i masz te swoje kilka minut, lub w tym wypadku kilka znaków, aby powiedzieć/napisać coś o sobie, jakoś się przedstawić.
Tylko nie bardzo wiesz jak.

Tak więc...
Jestem Ag. Mam zaraz 20 lat, i jak wszyscy tutaj, zapewne w większym lub mniejszym stopniu sobie nie radzę?

Witam wszystkich.
Nadal jestem ludzka...
Prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
27 maja 2012, 12:18
Lokalizacja
Dobrze wiedzieć?

Cześć?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 maja 2012, 13:08
Skrajna, Witam Cię serdecznie na forum!
Załóż wątek w odpowiednim dziale i napisz z jakimi trudnościami się borykasz, może ktoś spróbuje pomóc.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Cześć?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 27 maja 2012, 13:16
Witamy na forum
i jak wszyscy tutaj, zapewne w większym lub mniejszym stopniu sobie nie radzę?

myślę że to bardzo trafna obserwacja
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cześć?

przez pawelbdg24 27 maja 2012, 13:55
nie radzi ale jakos piszac tutaj jest latwiej wiedzac,ze nie jest sie samemu:)
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
26 maja 2012, 11:55

Cześć?

Avatar użytkownika
przez Skrajna 27 maja 2012, 14:04
Dziękuję za wszystkie odzewy.

Zanim na dobre rozgoszczę się na tym forum i zacznę udzielać się w poszczególnych tematach spróbuję jeszcze ogólnikowo nakreślić z czym mam problem.

Mój ojciec jest alkoholikiem i pomimo tego, że już z nim nie mieszkam to automatycznie się to za mną ciągnie. Mam wręcz chory wstręt do alkoholu, nie potrafię na dłuższą metę budować relacji z facetem bo mam jego zaburzony obraz. I ogólnie z naszą 'relacją' wiążą się różne perypetie: z jednej strony czasami nienawidzę go każdą najmniejszą komórką ciała, z drugiej wewnątrz boli mnie to, że on mnie nie chce i nie chciał nigdy.

Mam też problemy ze strasznymi wahaniami nastroju, raz jest to wręcz utopijna euforia, a zaraz ustępuje ona miejscu bezgranicznej bierności. Z tego też powodu zawalę raczej studia, pomimo tego, że są one banalne i łapię materiał: zwyczajnie nie potrafię zmotywować się do nauki.

I naprawdę, bardzo, bardzo, BAAAARDZO chciałabym odpocząć od samej siebie..
Nadal jestem ludzka...
Prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
27 maja 2012, 12:18
Lokalizacja
Dobrze wiedzieć?

Cześć?

przez pawelbdg24 27 maja 2012, 14:08
Skrajna to chyba tak jest ze jeste euforia a pozniej niemoc i niechec ja tez chcialbym sie uczyc,ale po prostu nie moge a jak probuej to boli mnie glowa i jestem zly na siebie ,ze nie moge sie uczyc..
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
26 maja 2012, 11:55

Cześć?

Avatar użytkownika
przez Skrajna 27 maja 2012, 14:13
Paweł, ja też jestem z Bydgoszczy i nawet to miasto mnie wpienia. Wysysa witalne siły jak dementor, haha. ;)
Nadal jestem ludzka...
Prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
27 maja 2012, 12:18
Lokalizacja
Dobrze wiedzieć?

Cześć?

przez pawelbdg24 27 maja 2012, 14:21
Moze popiszemy na pw?to fajnie,ze jestes z bydgoszczy:)
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
26 maja 2012, 11:55

Cześć?

Avatar użytkownika
przez tahela 27 maja 2012, 18:24
witaj na forum
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10992
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Cześć?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 27 maja 2012, 19:39
Skrajna napisał(a):Paweł, ja też jestem z Bydgoszczy i nawet to miasto mnie wpienia. Wysysa witalne siły jak dementor, haha. ;)

Bywam od czasu do czasu w bydzi i też mi się nie podoba. Ma coś takiego w sobie brzydkiego. Nawet starówka jest do niczego. Żeby nie było, jest kilka ładnych miejsc, ale to mało.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Cześć?

Avatar użytkownika
przez Skrajna 27 maja 2012, 19:41
Tak, ewidentnie, jakaś zła energia, ponieważ swego czasu bywałam często i gęsto np. w Łodzi i wówczas dostawałam lekkiego kopa z cyklu ,,WOW, krew w moich żyłach pulsuje i to jest takie FAJNE''.
Nadal jestem ludzka...
Prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
27 maja 2012, 12:18
Lokalizacja
Dobrze wiedzieć?

Cześć?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 27 maja 2012, 19:43
Przeprowadź się do Torunia, jest rzut beretem a różnica kolosalna :)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Cześć?

przez Adam Smith 27 maja 2012, 19:44
Skrajna, Warszawa dobrze wpływa na człowieka :mrgreen: a Bydgoszcz to pikuś przy Śląsku , byłem tam dwa dni i mi wystarczy .
Adam Smith
Offline

Cześć?

Avatar użytkownika
przez Skrajna 27 maja 2012, 19:45
To całkiem prawdopodobne, bo chyba pozwolę się wywalić ze studiów, kopnę się jakoś w moją nostalgiczną dupę i poszukam czegoś nowego. Zupełnie.

-- 27 maja 2012, 19:48 --

Tomcio Nerwica, raz spędzałam miesiąc wakacji w stolicy u znajomego i miałam skrajne odczucia. Z jednej strony pęd i ten namacalny progres jest na swój sposób urokliwy, ale z drugiej... Cholera, po Złotych Tarasach miałam sieczkę we łbie... :mrgreen:
Nadal jestem ludzka...
Prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
27 maja 2012, 12:18
Lokalizacja
Dobrze wiedzieć?

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do