nerwica lękówa

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

nerwica lękówa

przez loleta 08 maja 2012, 15:23
WITAM
Jestem na tym forum bo potrzebuje wsparcia. Od dwóch lat cierpię na nerwice lekówą,próbowałam juz chyba wszystkiego od leków porzez psychoterapie ,leki ,medytację itp... wszystko pomaga tylko na jakis czas.Najgorsze sa te lęki i uczucie ze tracę równowage,ponad rok nie wychodzę prawie wogóle z domu.Prosze napiszcie czy sa jakies sposoby (poza lekami) na to cholerstwo.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 17:39

nerwica lękówa

Avatar użytkownika
przez premullo 09 maja 2012, 20:58
witaj! Tez choruje , wiec wiem jak bardzo ciezko z tego wyjsc . Ja jakies około 3 miesiące nie wychodziłem z domu az w koncu powiedzialem sobie pewnego dnia, ze takie zycie nie ma sensu , ze wole wyjsc i niech cos mi sie stanie niz mam dalej w taki sposob zyc . I zaczolem najpierw wychodzic przy domu i tak dalej i tak dalej . potem zaczela sie szkola i powoli przechodzilo . Nie jestem jeszcze zdrowy , sa czasem ciezkie dni ale moge przynajmniej wychodzic :) . Mam nadzieje , ze Ci tez sie uda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
02 wrz 2010, 17:51
Lokalizacja
Słupsk

nerwica lękówa

przez loleta 09 maja 2012, 21:59
Dziekuje za słowa otuchy :)masz rację trzeba sie przemóc a ja Wlasnie z tym mam największy problem:(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 17:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nerwica lękówa

przez Adam Smith 09 maja 2012, 22:20
Nie wiem z jakiego rodzaju terapii korzystałaś , ale polecam behawioralno- poznawczą pomaga zrozumieć to całe błędne koło nerwicowe. A co do wyjścia , może na początek spróbuj wyjść z kimś , następnie stopniowo zacznij wychodzić sama . Bo prawda jest taka , że kiedyś musimy się skonfrontować ze swoimi lękami , tylko wtedy możemy je pokonać :)
Adam Smith
Offline

nerwica lękówa

Avatar użytkownika
przez Artemizja 09 maja 2012, 23:42
loleta, witaj na forum ;) Spróbuj też popytać o to w dziale"nerwica lękowa".Myślę,że tam również będę w stanie Ci coś poradzić ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

nerwica lękówa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 maja 2012, 00:52
loleta, Witaj na forum. :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

nerwica lękówa

Avatar użytkownika
przez tahela 10 maja 2012, 01:04
premullo napisał(a):witaj! Tez choruje , wiec wiem jak bardzo ciezko z tego wyjsc . Ja jakies około 3 miesiące nie wychodziłem z domu az w koncu powiedzialem sobie pewnego dnia, ze takie zycie nie ma sensu , ze wole wyjsc i niech cos mi sie stanie niz mam dalej w taki sposob zyc . I zaczolem najpierw wychodzic przy domu i tak dalej i tak dalej . potem zaczela sie szkola i powoli przechodzilo . Nie jestem jeszcze zdrowy , sa czasem ciezkie dni ale moge przynajmniej wychodzic :) . Mam nadzieje , ze Ci tez sie uda

w sumie z NN jest podobnie, nie ma innego sposobu.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do