25 latka czująca się jak 50latka

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

25 latka czująca się jak 50latka

przez Czarna_87 05 maja 2012, 22:07
Witam,

nie wiem czy nie wyolbrzymiam swoich problemów, ale zaczyna mi to wszystko przeszkadzać.
jestem coraz większym kłębkiem nerwów, uczelnia, praca, dom...w pracy dają popalić, ciągle wymagają a nic nie dają w zamian, nie masz prawa nawet się pomylić, bo zaraz jesteś niepoważny albo "Twoja nauka przeszkadza w pracy" (mimo, że studiuję zaocznie).
Coraz więcej się denerwuję w domu, nie mam już kontaktu z mamą jak dawniej, nie mam ochoty wychodzić, strasznie dużo śpię, rzeczy mi wylatują z rąk, nie potrafię się skupić jak dawniej, nie pamiętam rzeczy, które zrobiłam kilka minut temu lub położyłam, nie pamiętam kto co do mnie mówił. NIGDY taka nie byłam. To mnie przytłacza, nawet niewyraźnie mówię, ciągle mam jakieś rewolucje żołądkowe..
Byłam u neurologa, ale wszystkie badania są w porządku, nawet rezonans wyszedł ok, a jest coraz gorzej..czy jestem zestresowana, czy w czasie gdy stres nie jest większy jak ten codzienny.
Kiedyś chociaż znajomym się żaliłam, teraz nawet nie chce mi sie gadać i denerwować znowu.
Do tego ciagle problemy finansowe, naprawde mam dosc, dosc, dość
Mam 25 lat a czuję się wypompowana totalnie z energii, jakbym przynajmniej 50 lat miala
Nie dam rady tak dłużej,
czy ktoś jest w stanie mnie pokierować co z tym zrobić, do kogo się udać? Bardzo proszę...

Patrycja
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 maja 2012, 21:55

25 latka czująca się jak 50latka

Avatar użytkownika
przez Absinthe 05 maja 2012, 23:12
Hmn tak jakbym widziała siebie,z tą różnicą że ja mając lat 18 czuję się jakbym miała...80.Prosisz o dobrą radę...idź do psychologa.To człowiek,który pomoże Ci zmienić Twoje życie.Prawdopodobnie powodem Twojego złego samopoczucia jest zbyt duże obciążenie obowiązkami i odpowiedzialnością.
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

25 latka czująca się jak 50latka

przez Czarna_87 05 maja 2012, 23:23
Możliwe, tylko nigdy nie byłam u psychologa, nie wiem jak wybrac tego który pomoże a nie zedrze kasy z człowieka..jakby ktoś coś wiedział i mógł polecić jakiegoś psychologa z Katowic byłoby super
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 maja 2012, 21:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

25 latka czująca się jak 50latka

Avatar użytkownika
przez Absinthe 05 maja 2012, 23:28
Tego nikt nie wie.Trzeba poprostu popróbować.Mogłabym Ci doradzić jeszcze przejrzeć w guglu jakieś opinie o lekarzach z tych okolic...ale w sumie do tych opinii też trzeba podchodzić z dystansem.A powiedz,interesują Cię tylko Katowice,czy okolice też by Ci pasowały?
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

25 latka czująca się jak 50latka

przez Czarna_87 06 maja 2012, 00:28
Raczej Katowice, bo i ta ciezko mi ciagu dnia znalesc czas nawet dla siebie heh... a masz jakiś namiar w okolicy niedalekiej?
wiem, z tymi opiniami z neta jest roznie, juz tak sie na ginekologu przejechalam, ze taka polecana dr byla a jak przyszlam to o zgrozo
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 maja 2012, 21:55

25 latka czująca się jak 50latka

Avatar użytkownika
przez Absinthe 06 maja 2012, 00:32
No u mnie w Zabrzu,moje dochtórki są świetne.Ale mogę ich spytać,czy znają kogo dobrego w Kato.A może tu na forum ktoś coś wspomniał,poszukaj;).
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

25 latka czująca się jak 50latka

przez Czarna_87 06 maja 2012, 23:18
Byłabym Ci wdzięczna gdybyś mogła zapytać swoich lekarzy i dać mi znać
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 maja 2012, 21:55

25 latka czująca się jak 50latka

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 maja 2012, 23:30
Czarna_87, A może spróbuj u siebie w Poradni Zdrowia Psychicznego zarejestrować się do psychiatry. Poprosisz go wtedy o skierowanie na psychoterapię. W Katowicach jest dużo terapeutów, z tego co słyszałam bardzo kompetentnych.
Wtedy będziesz uczęszczała na psychoterapię w ramach NFZ, bez opłat. Mogą być kolejki, ale co szkodzi, żeby już zainteresować się tematem, zarezerwować sobie miejsce w razie kolejki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do